Armenia uznała niepodległość Palestyny


Fot. pixabay
Uznajemy niepodległość Palestyny, w piątek, 21 czerwca, przekazało w komunikacie ministerstwo spraw zagranicznych Armenii. Resort dyplomacji w Erywaniu wyjaśnił tę decyzję chęcią dążenia do pokoju na Bliskim Wschodzie oraz „krytyczną sytuacją w Strefie Gazy”.






Podkreślając nasze zaangażowanie w przestrzeganie prawa międzynarodowego oraz przywiązanie do zasad równości, suwerenności oraz pokojowego współistnienia narodów izraelskiego i palestyńskiego, Armenia uznaje państwo palestyńskie - przekazało w komunikacie MSZ tego kraju. Erywań podkreślił w swojej deklaracji, że zależy mu na trwałym pokoju na Bliskim Wschodzie.

Sekretarz generalny Komitetu Wykonawczego Organizacji Wyzwolenia Palestyny Husajn al-Szejk podziękował Armenii i napisał na platformie X, że jest to kolejny krok na rzecz wolności ludu palestyńskiego.

Od początku wojny w Strefie Gazy, prowadzonej przez palestyńską organizację terrorystyczną Hamas z Izraelem, niektóre państwa europejskie zdecydowały się uznać niepodległość Palestyny. W maju br. uczyniły to Hiszpania, Irlandia oraz Norwegia, co spotkało się ze sprzeciwem władz izraelskich. Na całym świecie niepodległość Palestyny uznaje obecnie 146 krajów.

Państwo żydowskie od października 2023 roku toczy wojnę z Hamasem, który 7 października ubiegłego roku przeprowadził atak na południe Izraela. Terroryści palestyńscy zabili wtedy co najmniej 1200 osób i uprowadzili do Strefy Gazy 251. Izrael odpowiedział operacją odwetową, która zapoczątkowała trwającą już ponad osiem miesięcy wojnę w palestyńskiej półenklawie.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w maju br. zaznaczył, że zarówno Izrael, jak też Palestyna mają prawo do własnego państwa, tym samym opowiadając się za opcją dwupaństwową, popieraną także m.in. przez Stany Zjednoczone. Jednocześnie rząd w Warszawie poparł prawo Izraela do samoobrony w odpowiedzi na atak Hamasu jesienią 2023 roku.

Na podstawie: PAP