Awaria w elektrowni jądrowej w rosyjskim Biełojarsku


Elektrownia jądrowa Biełojarsk / fot. pl.wikipedia.org
Jeden z bloków elektrowni jądrowej Biełojarsk w Rosji został odłączony od sieci energetycznej. Zadziałał „automatyczny system ochrony”. Władze elektrowni przekonują, że to incydent, który „nie ma wpływu na bezpieczeństwo”. Zapewniono też, że nie wykryto podwyższonego promieniowania w położonej najbliżej elektrowni miejscowości Zariecznyj.
 
 
 

Do automatycznego odłączenia czwartego, najnowszego bloku, doszło o godz. 24.51. „Zmniejszenie mocy jednostki przeprowadzono zgodnie ze standardowym algorytmem, nie ma odchyleń od limitów i warunków bezpiecznej pracy” – stwierdzono w oficjalnym komunikacie Rosenergoatomu, rosyjskiego operatora elektrowni atomowych.

„Według międzynarodowej skali zdarzeń jądrowych i radiologicznych INES wydarzenie jest kwalifikowane na poziomie zero, czyli nie ma znaczenia z punktu widzenia bezpieczeństwa" - poinformowano. Zapewniono też, że nie wykryto podwyższonego promieniowania w położonej najbliżej elektrowni miejscowości Zariecznyj.

W elektrowni Biełojarsk pracują dwa największe na świecie reaktory neutronów prędkich.

Rosyjska elektrownia jądrowa Bołojarsk jest drugą w historii elektrownia jądrowa w byłym Związku Radzieckim. Położona jest nieopodal miasta Biełojarsk, koło Jekaterynburga. Od początku działalności elektrownia ma charakter eksperymentalny, służący do testowania różnych rodzajów reaktorów jądrowych. Do 1990 r. pracował w niej reaktor typu RBMK.

Pierwsza awaria w tej elektrowni wydarzyła się 21 grudnia 1967 r. Nastąpiło wtedy stopienie się prętów kontrolnych reaktora nr 1 i zablokowanie się ich. Wówczas postanowiono wyłączyć reaktor i ręcznie wyjąć zablokowane pręty. Uszkodzenia prętów zdarzały się okresowo w latach 1964-1979.

W 1977 r. nastąpiło stopienie się około połowy prętów paliwowych w reaktorze nr 2. Po około roku napraw, 31 grudnia 1978 r. w tym samym bloku nastąpił pożar. Wybuchł on w hali maszyn, przy zbiorniku oleju turbogeneratora. Spowodował spalenie się kabli i utratę kontroli nad reaktorem. Przy gaszeniu pożarów napromieniowanych zostało 8 osób.

W maju 2014 r. rozpoczął się proces rozbiórki dwóch pierwszych bloków elektrowni. Zburzenie budynków bloków nr 1 nr 2 planowane jest na rok 2032. Fazę demontażu elektrowni finansuje Rosenergoatom, operator elektrowni, będąca spółką zależną państwowej firmy Rosatom.

Na podstawie: wp.pl, pl.wikipedia.org