Jeden lub dwa pączki w tłusty czwartek nam nie zaszkodzą


Fot. Wilnoteka.lt
Przypadający w tym roku 8 lutego tzw. tłusty czwartek otwiera ostatni tydzień karnawału. W tradycji chrześcijańskiej jest to ostatni czwartek przed Wielkim Postem, który zaczyna się w Środę Popielcową, w tym roku – 14 lutego. Kultywowanym od wieków w Polsce zwyczajem tłustego czwartku jest jedzenie pączków i faworków. Na Litwie tradycja ta nie jest znana – kultywują ją tylko Polacy.



Tłusty czwartek dla jednych jest dniem, w którym osładzają sobie czas, a dla innych dniem łamania diet.

Zjedz pączka lub dwa i nie pozwól, aby tłusty czwartek wpłynął negatywnie na twoje zdrowe nawyki,  radzi dietetyczka ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dr Małgorzata Słoma-Krześlak z Katedry Dietetyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Umiar, świadome delektowanie się potrawami i zachowanie zdrowego podejścia do diety i aktywności fizycznej pozwolą nam cieszyć się tym dniem bez poczucia winy i ryzyka, że wpadniemy w błędne koło odchudzania” – podkreśla.

Przekonuje, że zamiast szukać w Google odpowiedzi na pytanie, ile ćwiczeń potrzeba, aby spalić kalorie z pączków, warto pamiętać, że aktywność fizyczna nie powinna być karą za jedzenie, bo traktowanie ćwiczeń jako kary za zjedzenie pączka może prowadzić do negatywnych emocji i do nadmiernego jedzenia.

„Dobrym pomysłem będzie kupienie pączka i delektowanie się nim w trakcie spaceru. Taka aktywność zmniejszy wzrost glukozy i insuliny po posiłku, czyli będziemy mieli mniejszą potrzebę zjedzenia kolejnej porcji słodkości i przybliżą nas do osiągnięcia prozdrowotnej (7 500) liczby kroków w ciągu dnia” –  podkreśla dietetyczka.

Jednak – według niej – decyzja o dodatkowych ćwiczeniach lub ograniczeniu posiłków po zjedzeniu pączka powinna opierać się na trosce o własne zdrowie, a nie na poczuciu winy.

„Podstawa to umiar. Jeśli masz ochotę na pączki, zjedz jeden lub dwa, smakuj je i nie pozwól, aby jeden dzień wpłynął negatywnie na twoje zdrowe nawyki” – radzi dr Słoma-Krześlak.

Według dietetyczki, pączka najlepiej popić czarną, a potem zjeść owoce i coś z dużą zawartością białka, aby zwiększyć jego wartość odżywczą i uczucie sytości, co pomoże zapobiec dużym wahaniom poziomu cukru we krwi i tym samym ograniczy potrzebę jedzenia kolejnych pączków.

Szacuje się, że w każdy tłusty czwartek Polacy spożywają przeciętnie ok. 2,5 pączka na osobę, co w sumie w skali kraju oznacza blisko 100 milionów pączków.

Na podstawie: PAP