Narodowcy organizują marsz z pochodniami


Fot. Waldemar Dowejko
Stołeczny samorząd odrzucił wniosek narodowców w sprawie zorganizowania w dniu 16 lutego marszu od Ostrej Bramy do katedry. Brak zgody motywowano tym, że w tym samym czasie będą się odbywały również inne niepodległościowe imprezy. Szef Związku Narodowców Sakalas Gorodeckis oświadczył, ze zamierza zaskarżyć decyzję samorządu w sądzie.


„Nie zgodziliśmy się na marsz. Powody są następujące: na trasie, którą proponowali, w tym samym czasie zawczasu zaplanowanych zostało pięć różnych wydarzeń; trasa ta będzie niedostępna; bezpieczeństwo ludzi, którzy będą uczestniczyli w tych imprezach” – poinformował dyrektor Administracji Samorządu Miasta Wilna Povilas Poderskis.

Sakalas Gorodeckis, przewodniczący Związku Narodowców oświadczył, że jest to „decyzja polityczna” i że zamierza ją zaskarżyć w sądzie. „Odpowiedź jest taka sama, że nie zabraniają i nie mogą zabronić zgromadzeń koło Ostrej Bramy, oni (samorząd – przyp. red.) wyobrażają sobie, że jeśli ludzie sami, w sposób niezorganizowany pójdą na koncert na placu Katedralnym, to tego im nie mogą zabronić. Boją się tego, że będzie to zorganizowany przemarsz” – powiedział agencji BNS.

Samorząd stołeczny po raz kolejny odrzucił wniosek narodowców. W ubiegłym tygodniu samorządowa komisja odpowiedzialna za koordynowanie imprez masowych nie zgodziła się na przemarsz narodowców z pochodniami od Ostrej Bramy ulicą Zamkową na plac Katedralny, gdzie 16 lutego wieczorem odbędzie się koncert poświęcony 100-leciu niepodległości. W samorządzie organizatorom zaproponowano zmienić trasę lub przesunąć początek przemarszu na późniejszą porę.

Sakalas Gorodeckis oświadczył jednak, że informacja o planowanym marszu została ogłoszona publicznie i jako organizator „nie ma wpływu na tych wszystkich, którzy śledzą informacje”. „Zapraszamy wszystkich, kto ma możliwość przyjść pod Ostrą Bramę 16 lutego, sądzę, że ksiądz zgodzi się nam pobłogosławić. Jeszcze jest czas, 1,5 dnia – wyjaśnimy jeszcze” – odpowiedział na pytanie, czy bez zgody samorządu marsz się odbędzie.

Dotychczas organizacje narodowców i nacjonalistów manifestowały w Wilnie w dniu 11 marca, kiedy Litwa obchodzi święto Odzyskania Niepodległości. 16 lutego natomiast swoje marsze organizowały w Kownie. Towarzyszące marszom hasło „Litwa dla Litwinów” budziło wiele kontrowersji. 

Na podstawie: BNS, delfi.lt

Komentarze

#1 Cale szczescie, ze

Cale szczescie, ze nie...nacjonalisci...

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.