Plagiat doktoratu powodem dymisji


Pal Schmitt, fot. keh.hu
Prezydent Węgier Pal Schmitt, pozbawiony tytułu doktorskiego za plagiat doktoratu, podał się w poniedziałek do dymisji. Poinformował o tym w parlamencie, przyznając, że właśnie sprawa plagiatu skłoniła go do tej decyzji. Do czasu wyboru nowego prezydenta obowiązki głowy państwa przejmuje przewodniczący parlamentu Laszlo Koever. Nowego prezydenta parlament musi wybrać w ciągu 30 dni od oficjalnego odejścia dotychczasowego prezydenta z urzędu. Termin wyborów określa szef parlamentu.
Parlament, w tajnym głosowaniu, dokonuje wyboru spośród kandydatów oficjalnie zgłoszonych przez co najmniej jedną piątą z 386 deputowanych. Jeśli w pierwszej turze żaden z kandydatów nie otrzyma wymaganych dwóch trzecich głosów, w drugiej turze prezydent zostaje wyłoniony zwykłą większością głosów. Rządząca centroprawicowa partia Fidesz ma w parlamencie 263 mandaty. Lider tego ugrupowania, premier Viktor Orban, miał powiedzieć według agencji dpa, że poprze kandydata, który ”politycznie jest na prawo” od niego.

W myśl węgierskiej konstytucji prezydent pełni przede wszystkim funkcje reprezentacyjne.

Partie opozycyjne domagały się dymisji Schmitta, podkreślając, że ktoś, kto dopuścił się plagiatu, nie jest godzien sprawowania najwyższego urzędu w państwie. Zwolennicy liberałów i skrajnej prawicy demonstrowali w ubiegłym tygodniu w stolicy Węgier przeciwko Schmittowi.

Uniwersytet Medyczny im. Semmelweisa (SOTE) w Budapeszcie odebrał w miniony czwartek Schmittowi tytuł doktorski. Dysertacja Schmitta nie spełnia ”kryteriów pracy napisanej zgodnie z metodą naukową” - oświadczył rektor SOTE Tivadar Tulassay. 33 członków senatu tej uczelni głosowało za odebraniem prezydentowi tytułu doktora, tylko 4 było przeciwnego zdania.

Na początku stycznia węgierskie media informowały, że większość pracy doktorskiej na temat igrzysk olimpijskich prezydent Schmitt ”zapożyczył” od bułgarskiego naukowca Nikołaja Georgiewa. Schmitt zaprzeczał zarzutom, jego kancelaria wskazywała, że znał Georgiewa osobiście i że współpracowali, prowadząc badania naukowe. Według agencji dpa 197 z 215 stron swej pracy z 1992 roku Schmitt przetłumaczył dosłownie z francuskojęzycznego opracowania Bułgara oraz z pracy niemieckiego socjologa Klausa Heinemanna.

Pal Schmitt, dwukrotny zdobywca olimpijskiego złota w szermierce, od 1983 roku należy do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W piątek MKOl poinformował, że zbada sprawę plagiatu i na tej podstawie zdecyduje, czy powinien zareagować w tej sprawie.

Na podstawie: PAP  

Komentarze

#1 Żeligowski daj sobie spokój

Żeligowski daj sobie spokój z osobnikami podejrzanej konduity- widzisz ,że to pzrecież nieszczęśliwy człowiek. Chciałby być wielki - a tu rola kundelka musi wystarczyć

#2 # 3 dls Cowboy # 5 dls

# 3 dls Cowboy # 5 dls Cowboy
Czy w Wilnotece jest moderator? Czy w Wilnotece jest kłopot z zabanowaniem ?
Wilnoteko nie obniżaj swojego poziomu tolerując takie wpisy jak "mam cię w de " i "asshole"

#3 A ty assholem.

A ty assholem.

#4 Nie opowiadaj bzdur, przecież

Nie opowiadaj bzdur, przecież jesteś mizantropem.

#5 Mam zeliga, mam - a ciebie w

Mam zeliga, mam - a ciebie w de.

#6 Przecież ty nie masz kolegów,

Przecież ty nie masz kolegów, kałboju. Tym bardziej na Węgrzech.

#7 Moi koledzy z Wegier mowia

Moi koledzy z Wegier mowia mi, ze tu nie chodzi o ten doktorat. Powodem odejscia prezydenta jest zupelnie cos innego.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.