Prezydent Francji: odbudujemy katedrę Notre Dame


Płonąca katedra Notre Dame, fot. AFP/Scanpix/BNS
Olbrzymi pożar, który w poniedziałek, 15 kwietnia, przed godz. 20 (czasu litewskiego) wybuchł w paryskiej katedrze Notre Dame, został ugaszony we wtorek, 16 kwietnia, przed godziną 4 nad ranem. Przyczyna wybuchu ognia nadal nie jest znana, trwa śledztwo w tej sprawie. Prezydent Emmanuel Macron zapewnił, że Notre Dame zostanie odbudowana.




Mimo że nie ma już śladu płomieni, strażacy są nadal w pogotowiu. Z pożarem walczyło ponad 400 strażaków, którzy wykorzystywali 18 kilkudziesięciometrowych węży gaśniczych i podnośniki.

We wtorek w południe rozpocznie się „narodowa zbiórka” na odbudowę katedry Notre Dame w Paryżu. Ogłosiła ją francuska Fundacja Dziedzictwa Narodowego. Zbiórka będzie dostępna od godz. 12.00 na stronie internetowej www.fondation-patrimoine.org.

Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział, że zamierza ogłosić międzynarodową zbiórkę środków na odbudowę świątyni. Francois-Henri Pinault – najbogatszy człowiek we Francji, stojący na czele firmy Keringni grupy Artemis – ogłosił, że jego rodzina przeznacza 100 mln euro na odbudowę zniszczonej przez żywioł katedry.

Arcybiskup Paryża Michel Aupetit wezwał wiernych, by pozostali zjednoczeni w nadziei. Duchowny modlił się w nocy wspólnie z młodzieżą przy paryskiej fontannie św. Michała Archanioła – patrona Francji. Fontanna znajduje się kilkaset metrów od katedry Notre Dame.

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda w swoim wpisie na komunikatorze Twitter wyraził nadzieję, że zapowiadana odbudowa paryskiej katedry Notre Dame może być symbolem odbudowy na jej fundamencie judeo-chrześcijańskim.

Strażacy podali, iż struktura budowli i fasada zachodnia zostały ocalone. Zdołano też wynieść najcenniejsze relikwie. Rektor katedry Patrick Chauvet powiedział, że skarbiec świątyni wraz z jej najcenniejszymi zabytkami – koroną cierniową oraz tuniką św. Ludwika – ocalał. Media ostrzegają przed rozpowszechnianiem alarmistycznych bilansów zniszczeń, masowo pojawiających się na portalach społecznościowych. Wśród nich była informacja o stracie trzech uznawanych za arcydzieła rozet katedry. Jak się wydaje mogły one zostać uszkodzone, ale nie zniszczone. 

Strażacy podali, że nic nie pozostało natomiast z dębowego obelkowania dachu świątyni. Ukończone w XIII wieku zwane było „lasem Notre Dame”, gdyż do jego budowy użyto 1300 dębów. Przez osiem wieków istnienia do wczoraj w żaden sposób nie ucierpiało.

Natomiast wieża, która zwaliła się w płomieniach, była dziełem słynnego architekta Eugene'a Viollet-le-Duca. Postawiona w 1850 r. zastąpiła dwie oryginalne wieże, rozebrane pod koniec XVII w.

Ostatnio trwał szeroko zakrojony remont budowli. Nie wyklucza się, że wybuch pożaru związany jest z tymi pracami.

Według merostwa za wcześnie jest na ocenę strat, a przyczyny katastrofy wyjaśnić ma wszczęte już śledztwo w sprawie „nieumyślnego zniszczenia poprzez pożar”.

Pożar obserwowały tłumy zgromadzone na moście Sullego. Mało kto wie, że imię to nadano na cześć Maurice'a Sullego, biskupa, który w roku 1163 rozpoczął budowę Notre Dame. Prace trwały prawie dwa stulecia.

Katedra Notre Dame została w 1991 r. zaliczona przez UNESCO do „światowego dziedzictwa ludzkości”. Była najczęściej odwiedzanym miejscem w Europie. Rocznie wchodziło do świątyni 12 do 14 mln osób. 

W paryskiej katedrze Notre Dame znajdowały się polonica. 1 grudnia 2018 r. powstała tam polska kaplica. W skarbcu katedralnym jest relikwiarz drzewa Krzyża Świętego. Natomiast dziedziniec przed świątynią nosi imię Jana Pawła II.

Najstarszym polonicum znajdującym się w skarbcu katedralnym był relikwiarz drzewa Krzyża Świętego, obecny przy koronacjach królów Polski – od Władysława Jagiełły do Jana II Kazimierza. Ten władca – po swej abdykacji – wywiózł nielegalnie relikwiarz z kraju.

Od 3 września 2006 r. plac przed katedrą, noszący dotychczas nazwę Place du Parvis Notre-Dame (Plac Kościelny Notre-Dame) przemianowano na Parvis Notre-Dame - place Jean-Paul II, czyli Dziedziniec Notre-Dame - Plac Jana Pawła II. Tablicę z nazwą placu odsłonili mer Paryża Bertrand Delanoe i kardynał Jean-Marie Lustiger.

Najnowszym polskim elementem paryskiej świątyni jest - od 1 grudnia 2018 r. – kaplica pw. Najświętszej Matki Bożej Częstochowskiej i św. Germana – z kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry oraz relikwiami św. Jana Pawła II.

Spod murów katedry Notre Dame w średniowieczu wyruszały wyprawy krzyżowe, we wnętrzu odbył się proces rehabilitacyjny Joanny d'Arc.

W Notre Dame koronował się Napoleon I. Tu w obecności gen. Charles'a de Gaulle'a 26 sierpnia 1944 r. celebrowana była msza dziękczynna po wyzwoleniu Paryża spod niemieckiej okupacji. Tu celebrowano pogrzeby marszałka Francji i Polski Ferdynanda Focha, a także prezydentów de Gaulle'a, Pompidou i Mitterranda.

Prezydent i większość z mówiących o tragedii w mediach podkreślali, że dotyka ona w pierwszym rzędzie katolików, gdyż Notre Dame „to ich dom, dom modlitwy”. Komentatorzy zwracają uwagę, że jest to oczywistość, ale w laickiej Francji rzadko dostrzegana.

W XIX w. zapuszczonej, chylącej się ku upadkowi katedrze groziła rozbiórka. Uważa się, że uratował ją Victor Hugo powieścią „Dzwonnik z Notre Dame”, do dziś popularną w wersjach filmowych i jako musical.

Na podstawie: KAI, PAP, IAR