SMOK a młoda polska inteligencja


Plakat konferencji, fot. www.smok-polska.ugu.pl
„Polska inteligencja ze Wschodu – teraźniejszość i perspektywy” – pod takim hasłem w Warszawie odbyła się interdyscyplinarna, międzynarodowa konferencja naukowa, zorganizowana przez SMOK – Studencką Międzyuczelnianą Organizację Kresowiaków. Konferencja ta była również swoistym podsumowaniem dziesięciolecia działalności tej jedynej w Polsce organizacji akademickiej, zrzeszającej młodych Polaków ze Wschodu, studiujących w Macierzy, a założonej i kierowanej przez – jakże by inaczej – studentów z Wileńszczyzny...
Owo spotkanie obecnych i byłych stypendystów rządu RP było także okazją do podsumowań i refleksji na temat systemu stypendialnego, który funkcjonuje już od ponad 20. lat, a dzięki któremu młodzi Polacy (jak i osoby polskiego pochodzenia) z krajów byłego ZSRR wciąż mogą przyjeżdżać na studia do Polski. System ten ukształtował się na początku lat 90. i bez większych zmian funkcjonuje do dziś. Wygląda jednak na to, że przy okazji prac nad nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym w Polsce mogą nastąpić zmiany w systemie stypendiów dla rodaków zza wschodniej granicy.

Na początku konferencji jej uczestnicy zapoznali się z „Polityką państwa polskiego wobec Polaków na Wschodzie” – taki zarys przedstawił członek Zarządu Krajowego Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Michał Dworczyk. O „Wspieraniu inteligencji polskiej w byłym ZSRR”, czyli także o systemie stypendiów rządu RP i polityce wschodniej Polski (a raczej jej braku), mówił prof. Robert Wyszyński z Instytutu Socjologii UW, zaś Jarosław Turłukowski z Wydziału Prawa i Administracji UW (były stypendysta rządu RP z Ukrainy) – o „Podwójnym obywatelstwie w prawie polskim i niektórych krajów obszaru postradzieckiego”. Tematykę „litewską” podjął wiceprzewodniczący Rady Naczelnej Federacji Organizacji Kresowych Adam Chajewski, mówiąc o „Alarmie w sprawie polskiego szkolnictwa na Litwie”, zaś dziekan Wydziału Ekonomiczno-Informatycznego Wileńskiej Filii Uniwersytetu w Białymstoku, Jarosław Wołkonowski, przedstawił dzieje powstania i stan obecny tej jedynej zagranicznej filii polskiej uczelni.

Tematy dotyczące przede wszystkim Litwy i Ukrainy dominowały także w II części konferencji, poświęconej również współczesnym aspektom polskości na Wschodzie. Iwona Kabzińska-Stawarz z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu podjęła refleksję: „Być Polakiem na Wschodzie? Być Polakiem ze Wschodu?”. Ewa Nowicka z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego pod hasłem „Polskość niejedno ma imię” zaprezentowała typy tożsamości polskiej.

O sytuacji na Ukrainie mówili: Olga Pawluk, prezes Obwodowego Zaporoskiego Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. A. Mickiewicza (Odrodzenie i rozwój kultury polskiej na terenach Ukrainy Południowo-Wschodniej na przykładzie Obwodu Zaporoskiego), politolog Sergiusz Rudnicki z Katedry Filozofii Uniwersytetu Państwowego im. Iwana Franki w Żytomierzu (O Towarzystwie Naukowców Polskich w Żytomierzu), Igor Lipkiewicz z Narodowego Uniwersytetu Zaporoskiego (Problemy w nauczaniu języka polskiego Ukraińców polskiego pochodzenia) oraz Henryk Stroński z Tarnopola (jednocześnie profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie: Poszukiwanie historycznej prawdy i tożsamości. Z działalności Stowarzyszenia Uczonych Polskich Ukrainy w latach 1998-2010).

O problemach i poziomie nauczania w szkołach polskich na Litwie oraz o perspektywach absolwentów polskich uczelni po ukończeniu studiów mówili Teresa Dalecka (Centrum Polonistyczne Uniwersytetu Wileńskiego) oraz Walenty Wojniłło (portal „Wilnoteka”), także absolwenci Uniwersytetu Warszawskiego i byli stypendyści rządu RP. System stypendialny dla Polaków z Litwy na polskiej uczelni prywatnej na przykładzie Wyższej Szkoły Agrobiznesu w Łomży zaprezentował Maciej Macieboch.

Konferencji towarzyszyła dyskusja panelowa, w której wiele uwagi poświęcono sytuacji Polaków na Litwie, zaś następnego dnia studenci i absolwenci polskich uczelni z krajów byłego ZSRR wspólnie zastanawiali się nad problemami, jakich doświadcza polska młodzież ze Wschodu, nad optymalizacją systemu stypendialnego i ugruntowaniem jego w prawie polskim, co pozwoliłoby uniknąć wielu zagrożeń. Tak na przykład w roku 2004 stypendia o mało nie zostały cofnięte młodym Polakom z krajów, które razem z Polską wstąpiły do Unii Europejskiej – wówczas tylko zdecydowana reakcja Polaków z Zaolzia (Czechy), jak też z Litwy i Łotwy pomogła zachować istniejący system.

Dziś jednak oczywisty staje się fakt, że młodzi Polacy z dawnych Kresów – bliższych i dalszych, północnych i południowych – nie są już jednolitą grupą, jaką stanowili przez pierwsze lata po rozpadzie ZSRR. Inna jest sytuacja Polaków z Wileńszczyzny i Zaolzia – w tym wypadku młodzież z Litwy istotnie bliższa się staje rowieśnikom z Czech niż na przykład z Łotwy – inne problemy mają Polacy z Białorusi i Ukrainy, a jeszcze inne – z Rosji i Kazachstanu, gdzie wyjazd na studia stał się jedną z form repatriacji.

Pierwsi absolwenci polskich szkół sowieckiej jeszcze Litwy pojechali na studia do Polski już u schyłku ZSRR w 1988 r. (wówczas jeszcze rekrutację organizowała Ambasada PRL w Moskwie i konsulat w Mińsku!). Szczególnie popularne studia w Polsce były w pierwszej połowie lat 90., gdy co roku na naukę do Macierzy wyjeżdżało nawet powyżej 100 młodych Polaków z Litwy (co dziesiąty, a w niektórych latach nawet co piąty maturzysta polskich szkół Wileńszczyzny!).

Od kilku lat Litwie przypada rocznie około 25–30 stypendiów rządu RP, jednak i zainteresowanie tymi stypendiami było mniejsze, zanim Litwa nie wprowadziła opłat za studia. O ile na przełomie wieków o polski indeks ubiegało się do 10 kandydatów, o tyle przed kilku laty zaledwie 1,5–2, a ostatnio 2,5–3 kandydatów na jedno stypendium. Inne stypendia, przyznawane przez Fundację „Semper Polonia”, otrzymują także młodzi Polacy studiujący w kraju zamieszkania.

Średnio na każdym roku w Polsce studiuje około 400 młodych Polaków – stypendystów rządu RP, co w skali 20. lat daje liczbę około 8 000 absolwentów. Mówi się jednak, że od chwili rozpadu ZSRR w Polsce studiowało ponad 10 tys. młodych kresowiaków. Ilu z nich ukończyło studia i zdobyło dyplom magistra? Ilu wróciło do kraju pochodzenia? Takich danych brak, gdyż dotychczas nikt się poważnie nie interesował losami stypendystów, a właśnie to zadanie stawia sobie SMOK.

Studencka Międzyuczelniana Organizacja Kresowiaków powstała w 1999 roku, wykorzystując doświadczenia warszawskiego Stowarzyszenia Polonistów-Olimpijczyków z Kresów (laureaci Olimpiady Literatury i Języka Polskiego od 1990 r. zdobywali indeksy polonistyki na UW, tworząc prężne środowisko już w połowie lat 90.). SMOK zrzesza młodzież polskiego pochodzenia z różnych krajów byłego ZSRR (i nie tylko), a mianowicie między innymi: z Litwy, Białorusi, Ukrainy, Kazachstanu, Uzbekistanu, Mołdawii, Bułgarii i Polski. Obecnie liczy około 300 członków w całej Polsce. Stowarzyszenie ma oddziały w Warszawie, Lublinie, Łodzi, Krakowie, Gdańsku, Olsztynie, Kaliszu, Toruniu, Katowicach, Częstochowie, Białymstoku.

SMOK dwukrotnie wydał „Informator dla studentów polonijnych na studia wyższe w RP”, współorganizował I Forum Młodzieży Polskiego Pochodzenia ze Wschodu (22–24.10.2004), Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie (wrzesień 2005), II Forum Młodzieży Polskiego Pochodzenia ze Wschodu Studiującej w Polsce (04–06.12.2009) oraz Spotkanie Formacyjne Młodych Polaków ze Wschodu (30.04–03.05.2010). Prawie co roku zabiera około 25 studentów na dwutygodniowe obozy integracyjne w górach.

Obecnie SMOK zabiega o powołanie Rzecznika Studentów Polskich ze Wschodu. W przyszłym roku zamierza też kontynuować organizowanie spotkań poświęconych sprawom młodej polskiej inteligencji: w dniach 13–14 maja planowana jest konferencja poświęcona sytuacji Polaków w krajach byłego ZSRR, zaś 25–26 listopada 2011 – edukacyjnym aspektom wspierania Polaków w krajach byłego ZSRR.

Na podstawie: www.smok-polska.ugu.pl, inf.wł.