Studenci UW nie powrócą tej wiosny na uczelnię


Uniwersytet Wileński, fot. naujienos.vu.lt
W tym roku akademickim studenci Uniwersytetu Wileńskiego nie powrócą już do sal wykładowych. Senat uczelni zadecydował, że do końca semestru wiosennego zajęcia będą się odbywały już tylko zdalnie. Uczelnia została zamknięta 16 marca w związku z ogłoszoną w kraju kwarantanną. Od tego czasu wykładowcy i studenci pracują online.





„Zarówno pracownicy, jak i studenci chcieli wiedzieć co dalej z semestrem wiosennym. Monitorujemy sytuację i prognozy, a ponieważ, jak wiadomo, semestr na UW kończy się wraz z majem, nie ma żadnej pewności, że można byłoby wznowić pracę. Dlatego Senat podjął decyzję o kontynuowaniu studiów zdalnie” – poinformował rektor Uniwersytetu Wileńskiego prof. Rimvydas Petrauskas.

Zdaniem rektora, taka decyzja ułatwia działania wykładowcom i studentom. „Zostały określone zasady działania w przyszłości. Studenci mogą poukładać swoje sprawy, na przykład, jeśli ktoś nie jest z Wilna, może wybrać, gdzie mu będzie wygodniej, czy wrócić do domu czy nadal wynajmować mieszkanie w stolicy” – dodał prof. Petrauskas.

Studenci, którzy obecnie przygotowują prace licencjackie lub magisterskie będą mieli możliwość korzystania z zasobów biblioteki uniwersyteckiej. Książki mogą być wypożyczane bezpośrednio w bibliotece lub dostarczane pocztą. „Każdy student ma promotora i to właśnie na niego spada duża odpowiedzialność. W tych okolicznościach powinien on pomóc studentowi i poręczyć za niego, że te książki są niezbędne, by student mógł napisać pracę” – powiedział rektor UW.

Na razie nie jest brana pod uwagę możliwość zdalnej obrony prac, ale jeśli wyniknie taka potrzeba, nie będzie problemu, żeby to zorganizować. Zresztą podobne doświadczenia uczelnia już ma. Ostatnio dwa doktoraty zostały obronione online. Wybory nowej dziekan Wydziału Historii Lorety Skurvydaitė również odbyły się zdalnie.  

Na podstawie: BNS, naujienos.vu.lt