Sukces uczennicy Szkoły im. S. Konarskiego na olimpiadzie lituanistycznej

Szkoła im. Szymona Konarskiego w Wilnie ma powód do dumy: jej uczennica Gintarė Dziminskaitė zdobyła III miejsce na Olimpiadzie Języka Litewskiego dla klas 9–10 Wilna, w której uczestniczyli uczniowie szkół litewskich. Wśród 40 uczestników była jedyną reprezentantką szkół polskich.
 

 

W Wilnie odbywają się dwie olimpiady języka litewskiego. Jedna jest organizowana dla uczniów szkół litewskich, druga – dla uczniów szkół mniejszości narodowych. Gintarė Dziminskaitė przygotowywała się do udziału w olimpiadzie lituanistycznej dla uczniów szkół mniejszości narodowych. Nauczycielka języka litewskiego Elvina Kuginienė namówiła ją jednak do wypróbowania sił również na olimpiadzie dla uczniów szkół litewskich. „Mam zdolną uczennicę, a ponieważ od ubiegłego roku pracujemy według nowego ujednoliconego programu, zaproponowałam jej udział w olimpiadzie” – powiedziała Wilnotece lituanistka pracująca w Szkole im. S. Konarskiego.

Gintarė nie miała łatwo: program nauczania języka i literatury litewskiej został ujednolicony, ale inni uczestnicy, uczniowie szkół litewskich, ucząc się języka litewskiego jako ojczystego, mieli dwukrotnie większą liczbę godzin na przerobienie materiału. Natomiast w polskich szkolach niektóre tematy oraz utwory literackie nie były nawet przerabiane. Przygotowując się do olimpiady, musiała więc wszystkie braki programowe nadrobić we własnym zakresie.

Uczestnicy olimpiady lituanistycznej dla klas 9–10 wykonują zadanie twórcze – piszą wypracowanie lub esej oraz zadania z zakresu gramatyki, dialektologii, literatury. Gintarė świetnie uporała się z tym wyzwaniem. Zdobyła III miejsce wśród 40 uczniów z tak renomowanych szkół jak na przykład Vilniaus Licėjus. Zdaniem Elviny Kuginienė jest to świetny wynik i wysokie osiągnięcie, uwzględniając fakt, że w polskiej szkole uczniowie mają znacznie mniej czasu na opanowanie tego samego materiału. „Zdolny uczeń poradzi sobie, a jakieś zdolności ma każdy uczeń: jeden jest bardziej twórczy, innemu lepiej udaje się analiza utworów literackich, jeszcze innemu dobrze udają się prace pisemne. Pracy i wysiłków niemniej trzeba włożyć dużo. Bez pracy nic się nie osiągnie ani na lekcjach języka litewskiego, ani w ogóle w życiu” – uważa Elvina Kuginienė, która już od 20 lat uczy języka litewskiego w polskiej szkole.

Gintarė ma łatwiej z nauką litewskiego, gdyż jej tata jest Litwinem, mama – Polką, dziewczynka od urodzenia jest więc dwujęzyczna. W domu rozmawia głównie po polsku, ale jak powiedziała Wilnotece, bardzo lubi język litewski i sporo czasu poświęca na naukę. „W 10 klasie naprawdę mamy dużo pracy do wykonania w domu. Każdy utwór trzeba przeczytać, przeanalizować, żeby potem swoje myśli na ten temat przekazać” – laureatka olimpiady lituanistycznej przyznaje, że czasami brakuje czasu. Zdaniem uczennicy Szkoły im. S. Konarskiego łatwiej byłoby opanować obszerny materiał z zakresu literatury litewskiej, gdyby na lekcjach litewskiego i polskiego w tym samym czasie omawiana była ta sama epoka: „Na przykład ostatnio na lekcjach polskiego przerabialiśmy pozytywizm, a na lekcjach litewskiego okres powojenny. Byłoby łatwiej umiejscowić w pamięci wszystkie informacje, gdyby to były utwory z tej samej epoki”.

W marcu czeka ją  kolejne wyzwanie – krajowy etap olimpiady lituanistycznej, a w międzyczasie również olimpiada lituanistyczna dla uczniów szkół mniejszości narodowych. 

Na podstawie: inf. wł.
Zdjęcia i montaż: Edwin Wasiukiewicz