W związku z koronawirusem – kontrole na granicach z Litwą?


Na zdjęciu: wiceminister zdrowia Algirdas Šešelgis, fot. BNS
W związku z niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa COVID-19 na Litwie mogą zostać wprowadzone kontrole podczas przekraczania granicy państwowej – we czwartek, 13 lutego, poinformował wiceminister ochrony zdrowia Algirdas Šešelgis.






„Nie chodzi tu o ograniczanie ruchu, ale o wprowadzenie pewnej kontroli, podobnej do tych, jakie mają obecnie miejsce na lotniskach i w portach morskich. Rozważamy taką możliwość” – poinformował wiceminister ochrony zdrowia, który jest również kierownikiem centrum sytuacji nadzwyczajnych w tym resorcie. Dodał, że wpływ na podjęcie stosownej decyzji będą miały zalecenia wydane po odbywającej się we czwartek, 13 lutego, w Brukseli naradzie ministrów zdrowia Unii Europejskiej w tej kwestii, w której uczestniczy również minister ochrony zdrowia Litwy Aurelijus Veryga.

Jak podkreślił, wprowadzenie kontroli na drogach byłoby rzeczą skomplikowaną, na wszystkich drogach bowiem trzeba by było urządzić czynne przez całą dobę posterunki: oznaczałoby to duże zapotrzebowanie na specjalistów ochrony zdrowia, trzeba by było również rozwiązywać kwestie legalności zatrzymywania środków transportu.

„Gdyby jednak potrzeba taka zaistniała, jesteśmy gotowi do zorganizowania takiej pracy” – powiedział wiceminister ochrony zdrowia Algirdas Šešelgis.

Jak dodał, wstępna informacja o zaleceniach dotrze do ministerstwa w piątek, 14 lutego, decyzje zaś mogłyby zostać podjęte w poniedziałek, 17 lutego.

Według danych Narodowego Centrum Zdrowia Publicznego, od 27 stycznia br. do placówek opieki zdrowotnej na Litwie z powodu podejrzenia zarażenia się koronawirusem zwróciły się 32 osoby. U 5 z nich pobrano próbki na obecność koronawirusa, u 4 miały negatywny wynik, na wyniki jednego badania specjaliści jeszcze czekają.  

Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego udzieliło w tym czasie ponad 10 tys. konsultacji dla mieszkańców, dziesiątki konsultacji dla szpitali, portów lotniczych, samorządów i innych placówek.

W związku z niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa na całym świecie wzrosło zapotrzebowanie na maski medyczne. Jak poinformował wiceminister A. Šešelgis, kwestia zaopatrzenia w maski ochronne omawiana jest również na szczeblu unijnym.

Przedstawiciele sieci aptek na Litwie twierdzą, że obserwują znaczny – od kilku do kilkunastu razy – wzrost zapotrzebowania na maski medyczne, mają jednak zapasy i dbają o to, by się nie wyczerpały.     

Na Litwie monitorowane są obecnie potoki osób przybywających z Chin. Jak poinformował przedstawiciel Służby Ochrony Granicy Państwowej Giedrius Mišutis, od 23 stycznia do wtorku, 11 lutego na Litwę i z Litwy przybyło i wyjechało 480 obywateli Chin, w tym 220 przybyło, pozostali – wyjechali.

Przedstawiciele Departamentu Migracji natomiast twierdzą, że podane liczby niekoniecznie odzwierciedlają liczbę przybyłych na Litwę obywateli Chin.

Bilans ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach wzrósł we czwartek, 13 lutego o 254, a liczba potwierdzonych zakażeń o prawie 15 tys. – wynika z oficjalnych danych. Władze tłumaczą rekordowe wzrosty zmianą procedur diagnostycznych, a na świecie rosną obawy o prawdziwą skalę kryzysu.

Do północy ze środy na czwartek w Chinach kontynentalnych infekcję potwierdzono u prawie 60 tys. pacjentów. 1367 spośród zakażonych zmarło, a 5911 wyzdrowiało i zostało już wypisanych ze szpitali – podały w czwartek chińskie media, powołując się na najnowsze dane państwowej komisji zdrowia.

Rekordowe wzrosty dotyczą prowincji Hubei w środkowych Chinach w ognisku epidemii, gdzie w środę stwierdzono 242 zgony spowodowane wirusem i potwierdzono 14 840 zakażeń. Dobowa liczba zgonów była tam dwa razy wyższa, a wykrytych infekcji – prawie dziesięciokrotnie wyższa niż poprzedniego dnia.

Służby medyczne w Hubei klasyfikowały dotąd pacjentów jako zarażonych nowym koronawirusem tylko wówczas, gdy potwierdziły to badania laboratoryjne. Niedobór zestawów do testów RNA i problemy z ich wykonywaniem opóźniały diagnozę, leczenie i izolację pacjentów, co utrudniało walkę z epidemią – oceniali komentatorzy.

W prowincji zaczęto jednak diagnozować pacjentów bez oczekiwania na wyniki testów RNA, lecz na podstawie analizy wyników tomografii komputerowej (TK), która uwidacznia zmiany chorobowe w płucach – ogłosili urzędnicy. Według regionalnej komisji zdrowia nowa procedura przyspieszy leczenie i zwiększy szanse jego powodzenia.


Na podstawie: bns.lt, PAP