Wielka Brytania zamyka granice w obawie przed brazylijską odmianą koronawirusa


Na zdjęciu: Pałac Westminsterski i Westminster Bridge w Londynie, fot. pl.wikipedia.org
Z powodu nowej – brazylijskiej – odmiany koronawirusa Wielka Brytania od piątku, 15 stycznia, godz. 4 rano, zamknęła granice dla przyjazdów z państw Ameryki Południowej i Panamy oraz z Portugalii i Wysp Zielonego Przylądka. Stosowną decyzję we czwartek, 14 stycznia, ogłosił brytyjski minister transportu Grant Shapps.






Zakaz dotyczy przyjazdów z Argentyny, Boliwii, Brazylii, Chile, Ekwadoru, Gujany, Gujany Francuskiej, Kolumbii, Paragwaju, Peru, Surinamu, Urugwaju, Wenezueli i Panamy, a także – Portugalii i Wysp Zielonego Przylądka.

Wyłączeni z niego będą obywatele brytyjscy i irlandzcy, a także – cudzoziemcy z prawem pobytu w Wielkiej Brytanii, ale wszyscy oni muszą się izolować przez 10 dni po przyjeździe. Nie będzie on obejmował także przewoźników w transporcie towarowym z Portugalii, którzy przywożą niezbędne produkty.

Grant Shapps wyjaśnił, że objęcie zakazem także przyjazdów z Portugalii jest spowodowane silnymi powiązaniami tego kraju z Brazylią.

We środę brytyjski premier Boris Johnson powiedział, że jest bardzo zaniepokojony nową odmianą koronawirusa, którą wykryto w Brazylii, w szczególności tym, że nie wiadomo, czy działają na nią obecne szczepionki przeciw COVID-19.

Podobnymi zakazami wjazdu do Wielkiej Brytanii zostali objęci w ostatnich tygodniach podróżni z Danii i z RPA, gdzie również wykryto nowe odmiany wirusa, przy czym ten pierwszy już został zniesiony, zaś drugi – rozszerzono na kilka innych państw z południa Afryki.

Z kolei z powodu brytyjskiej odmiany patogenu część państw zakazała wjazdu na swoje terytoria przyjeżdżającym z Wielkiej Brytanii.

Niezależnie od tych zakazów, od poniedziałku, 18 stycznia rano, wszyscy przyjeżdżający do Anglii i Szkocji będą musieli przedstawić negatywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Na podstawie: PAP, garda.com