Włochy: w Apulii rozpoczyna się trzydniowy szczyt G7


Fot. consillium.europa.eu
W Apulii, na południu Włoch, we czwartek, 13 czerwca, rozpoczyna się trzydniowy szczyt G7. Miejscem obrad będzie luksusowy ośrodek wypoczynkowy Borgo Egnazia. Po raz pierwszy w historii tych spotkań nadzwyczajnym gościem będzie papież Franciszek, który weźmie udział w sesji na temat sztucznej inteligencji.





Do przywódców: Włoch – Giorgii Meloni, Francji – Emmanuela Macrona, Niemiec – Olafa Scholza, Wielkiej Brytanii – Rishiego Sunaka, USA – Joe Bidena, Kanady – Justina Trudeau i Japonii – Fumio Kishidy ma dołączyć także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Oczekiwani są też prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, premier Indii Narendra Modi oraz prezydenci Brazylii i Argentyny, Luiz Inacio Lula da Silva i Javier Milei.

Obecni będą szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, a także sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Doroczne spotkanie liderów G7 skoncentrowane będzie na wojnie Rosji przeciwko Ukrainie i konflikcie zbrojnym na Bliskim Wschodzie. Przewodnicząca w tym roku G7 i zarazem obradom premier Włoch Meloni jako jeden z głównych tematów wskazała też sztuczną inteligencję – szanse i zagrożenia, jakie są z nią związane.

Jedną z istotnych kwestii, wymagających dalszych decyzji, jest sprawa rosyjskich aktywów zamrożonych po napaści Rosji na Ukrainę. To na ten szczyt szefów państw i rządów ministrowie finansów G7, którzy pod koniec maja spotkali się w Piemoncie, postanowili przełożyć rozważenie opcji dotyczących tej kwestii.

Stanowisko G7 jest jasne: suwerenne aktywa Rosji pozostaną zamrożone, dopóki kraj ten nie zapłaci za szkody wyrządzone Ukrainie.

Unia Europejska, jak poinformowały we wtorek, 11 czerwca, agencję Ansa źródła w Brukseli, oczekuje, że w Apulii zawarte zostanie porozumienie dotyczące wykorzystania zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów, by pomóc Ukrainie. USA już poinformowały, że kroki w tej sprawie zostaną zapowiedziane.

Ponadto państwa G7 ogłoszą sankcje mające odciąć rosyjski przemysł obronny od potrzebnych materiałów, we wtorek, 11 czerwca, powiedział rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

Również według Białego Domu, Joe Biden spotka się z Wołodymyrem Zełenskim i obaj wystąpią na wspólnej konferencji prasowej.

Zaproszony po raz pierwszy na obrady forum G7 papież ma w piątek, 14 czerwca, po południu wziąć udział w sesji poświęconej sztucznej inteligencji. Franciszek powiedział dziennikarzom: „Na G7 będziemy mówić o sztucznej inteligencji i pokoju. Przeprowadzę bilateralne rozmowy, są prośby od siedmiu szefów państw. Spotkam się ze wszystkimi”.

Szczególnie oczekiwane jest spotkanie papieża z prezydentem Bidenem. Czy Franciszek spotka się z Zełenskim – nie wiadomo.

Zwraca się uwagę na wyjątkowy moment, w jakim zbiorą się przywódcy potęg gospodarczych świata. Będzie to tuż po wyborach do Parlamentu Europejskiego, których rezultatem w wymiarze politycznym jest osłabienie władzy uczestniczących w obradach prezydenta Francji Macrona i kanclerza Niemiec Scholza oraz wzmocnienie pozycji premier Meloni. Jako jedyna spośród trzech liderów z UE wyszła ona zwycięsko z tych wyborów; wygrała w nich jej partia Bracia Włosi.

Meloni, która poprowadzi obrady w Apulii, przedstawiana jest obecnie jako jedna z „rozgrywających” na forum UE.

Prosto z południowych Włoch część uczestników obrad pojedzie do Szwajcarii na wielką międzynarodową konferencję pokojową na temat Ukrainy, która odbędzie się w sobotę i niedzielę.

Oficjalne inauguracyjne wydarzenie szczytu G7 zaplanowano na czwartkowy wieczór w zamku Svevo w Brindisi, gdzie wydana zostanie kolacja dla szefów państw i rządów. Powita ich włoski jazzman, saksofonista Stefano Di Battista.

Menu na kolejne posiłki dla światowych przywódców przygotował jeden z najlepszych szefów kuchni na świecie Massimo Bottura. Poda dania z różnych regionów Włoch. W piątkowy wieczór przed liderami państw wystąpi tenor Andrea Bocelli.

Szczytowi w Borgo Egnazia w prowincji Brindisi towarzyszyć będą nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Zamknięty ośrodek wypoczynkowy o najwyższym standardzie otoczony zostanie czerwoną strefą. Centrum prasowe dla setek dziennikarzy urządzono w Bari, czyli w odległości kilkudziesięciu kilometrów od miejsca obrad.

Nad bezpieczeństwem w całym tym rejonie Apulii czuwać będą tysiące policjantów, żołnierzy, a także funkcjonariuszy innych służb porządkowych.

Tuż przed rozpoczęciem szczytu pojawił się krępujący problem. Ponad 2 600 policjantów, karabinierów i przedstawicieli innych służb, zakwaterowanych na pokładzie statku pasażerskiego, zacumowanego w porcie Brindisi podniosło alarm z powodu panujących tam bardzo złych warunków sanitarnych. W związku z protestami większość funkcjonariuszy przeniesiono do okolicznych hoteli. Pozostali czekają na przybycie nowego statku.

W rejonie Brindisi i Fasano zapowiedziano protesty przeciwników G7. Jeden z nich będzie miał formę nazwaną „kolacja ubogich”. W ten sposób postanowiono zwrócić uwagę na zjawisko biedy na świecie, także w rezultacie zmian klimatycznych.

Na podstawie: PAP