Bal w Operze Wiedeńskiej


Wiedeńska Opera Państwowa, fot. wiener-staatsoper.at
Wczoraj w Wiedniu obyła się jedna z najważniejszych imprez karnawałowych w Europie - słynny bal w Operze Wiedeńskiej. Najbardziej prestiżowy z wiedeńskich bali, organizowany zgodnie z tradycją w ostatni czwartek karnawału, w którym wzięło udział ponad 5 tysięcy osób, otworzył prezydent Austrii Heinz Fischer.
Bal rozpoczął się występem 280. debiutantów. Aby dostąpić tego zaszczytu, młode pary z Austrii, Japonii, Rosji, Korei Południowej, Szwajcarii i Holandii musiały uczęszczać na 20-tygodniowy kurs tańca. Debiutantki wystąpiły z bukietem kwiatów w prawej ręce i lśniącym diademie we włosach, panowie w smokingach. Bal rozpoczęto w rytmie poloneza.

Gościem prezydenta Heinza Fischera był tym razem Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon, który przyjechał do Wiednia, aby przewodniczyć ministerialnej konferencji Paktu Paryskiego.

Bal w Wiedeńskiej Operze, jak co roku, miał wspaniałą oprawę. Dekoracje przywieziono aż 70. ciężarówkami. Organizatorzy zamówili 45 tysięcy kwiatów: goździków, tulipanów i róż.

Najtańsze bilety na bal kosztowały 230 euro, za lożę trzeba było zapłacić 17 tysięcy euro, a stolik dla 6. osób kosztował 900 euro. Mimo to bilety i tak sprzedano z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. 80 procent wszystkich miejsc wykupiły firmy. Bal jest bowiem okazją do spotkań znanych i wpływowych osób. Zyski organizatorów obliczono na milion euro.

Na podstawie: IAR  

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.