Blok atomowy stanął przez złodziei metalu


Elektrownia Atomowa w Zaporożu, fot. Npp.zp.ua
Ukraińska milicja zatrzymała złodziei metalu, którzy odpiłowali fragmenty słupa elektrycznego i unieruchomili jeden z bloków elektrowni atomowej w Zaporożu, na wschodzie kraju.
W wyniku awarii, a także w następstwie silnych mrozów, Ukraina cierpi na niedostatek prądu i dlatego wstrzymała eksport energii elektrycznej na Białoruś i do Mołdawii. Niedobór energii władze w Kijowie chcą pokryć importem z Rosji.

"Przestępcy zostali już zatrzymani. Są to trzej mężczyźni, mieszkańcy obwodu zaporoskiego, którzy zajmowali się kradzieżą metalu" - mówił wicepremier Ukrainy Andrij Klujew podczas posiedzenia rządu. Według wicepremiera, unieruchomiony 1000-megawatowy blok zaporoskiej elektrowni atomowej będzie mógł wznowić pracę dopiero 3 lutego.
 
Kondycję ukraińskiego sektora energetycznego mocno nadwerężają siarczyste mrozy. Dzisiaj temperatura w Kijowie wynosiła minus 22 stopnie Celsjusza. Synoptycy przewidują jednak, że w niektórych regionach kraju słupek rtęci może spaść nawet poniżej 30 kresek.

W całym kraju zamarzło już ponad 40 osób, a tylko w ostatnich pięciu dniach do ukraińskich szpitali i ośrodków zdrowia zgłosiło się ponad 850 osób z objawami wychłodzenia organizmu i odmrożeniami.

Z powodu mrozów w Kijowie przerwano do niedzieli zajęcia w szkołach. W wielu miastach powstają punkty, w których wydawane są ciepłe posiłki.

Na podstawie: onet.pl, rmf24.pl

Komentarze

#1 Przy takiej "eksploatacji"

Przy takiej "eksploatacji" atomowki to niedlugo na czernobylska powtorke.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.