D. Tusk: Musimy zrozumieć Litwinów
wilnoteka.lt, 19 kwietnia 2011, 13:52

Donald Tusk, fot. www.wilnoteka.lt
18 kwietnia podczas jednodniowego pobytu w Wielkiej Brytanii premier Donald Tusk został zaproszony na spotkanie z dziennikarzami brytyjskiego tygodnika "The Economist". Podczas wywiadu premier Polski wypowiedział się także na temat stosunków polsko-litewskich oraz sytuacji polskiej mniejszości narodowej na Litwie.
Premier stwierdził, że większe finansowanie litewskiej mniejszości narodowej w Polsce może być praktycznym wyrażeniem rozczarowania Polski wobec pozycji Litwy. "Chcemy przyjąć to za model wzorcowy" - powiedział D. Tusk.
Relacje z rozmowy z premierem podane są na blogu internetowym "Eastern approaches" tygodnika "The Economist".
Na podstawie: economist.com








Komentarze
#1 Panie Premierze , a co Pan na
Panie Premierze , a co Pan na to?
Michał Jaros
Pan Radosław Sikorski
Minister Spraw Zagranicznych
INTERPELACJA
W sprawie: uchwały władz Litwy godzącej w interesy polskich szkół na Litwie
Jest Pan pierwszym od dwudziestu lat szefem resortu spraw zagranicznych, który zabrał głos
w kwestii dyskryminującej polityki Republiki Litewskiej wobec Polaków zamieszkujących jej terytorium, a na Wileńszczyźnie stanowiących większość. Działania te zostały dostrzeżone przez społeczność lokalną, a także opinię publiczną w Polsce.
Fot. jaglowski.eu.
Jednak to, co dzieje się teraz na linii: władze litewskie-polska mniejszość na Litwie-MSZ przekracza dopuszczalne normy poprawnych relacji. Sytuacja ta może bulwersować ze względu
na dwadzieścia lat historii bilateralnych relacji, w tym polskiej pomocy gospodarczej, materialnej, militarnej i politycznej.
W ciągu ostatnich tygodni nasze społeczeństwo było świadkiem deliktu, którego dopuścił się litewski MSZ, oświadczając iż nie zamierza odpowiadać na oficjalne noty naszego ministerstwa. Prasa litewska podsycała atmosferę konfliktu, publikując materiały informujące, że się „Litwa ze strony Pana ministra nacierpi”. Natomiast wyrażone przez Pana Ministra oczekiwanie, by nie pogarszać sytuacji polskiego szkolnictwa na Litwie zostało publicznie zignorowane.
Niestety reakcja Ministerstwa na przyjętą uchwałę Sejmu Litewskiego, która rażąco uderza w polskie szkoły, mogła być - zdaniem osób zaangażowanych w relacje polsko-litewskie - nieadekwatna do wagi decyzji litewskiego parlamentu. Ich zdaniem nie wpłynie to pozytywnie
na prestiż naszego państwa w oczach społeczności międzynarodowej.
Jestem dumny z warunków, jakie stworzyła Rzeczpospolita mniejszości litewskiej na swoim terytorium. W opozycji do tego razi pogarszająca się sytuacja Polaków żyjących na Litwie, którzy stają przed kolejnymi utrudnieniami.
W związku z:
• pogarszającą się stale sytuacją polskiej mniejszości na Litwie w większości dziedzin życia;
• ignorowaniem przez władze litewskie próśb o poprawienie sytuacji Polaków na Litwie zarówno Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, jak i Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, bezpośrednio przed śmiercią;
• nieadekwatnym do należytego traktowaniem przedstawicieli polskiej władzy;
• ryzykiem zmniejszenia prestiżu Rzeczypospolitej Polskiej;
• łamaniem przez władze litewskie zobowiązań międzynarodowych, w tym traktatu polsko-litewskiego;
• podpisaniem przez prezydent Litwy uchwały, na skutek której połowa ze 120 polskich szkół zostanie zlikwidowana;
chciałbym zadać Panu Ministrowi cztery pytania:
1. Co zamierza Pan uczynić dla poprawienia sytuacji polskiej społeczności na Litwie?
2. Jakie działania planuje Pan podjąć, by Polacy czuli się na ziemi, na której żyją od lat, nie jak pod okupacją, lecz jak w nowoczesnym i otwartym europejskim państwie?
3. Czy bierze Pan pod uwagę zminimalizowanie szkodliwych skutków uchwały do czasu wycofania się przez Litwę z antypolskiej polityki poprzez:
• Przejęcie finansowania szkół przez Rzeczypospolitą Polską, które mają być likwidowane do czasu ponownego przejęcia tego obowiązku przez Republikę Litewską, po zmianie postawy jej władz.
• Podniesienie „konkurencyjności” tych szkół względem bardziej nowoczesnych litewskich placówek oświatowych, których absolwenci mają lepszą perspektywę funkcjonowania
w społeczeństwie.
• W obecnej sytuacji aktualizacja programu promowania kultury polskiej na Litwie
z zamiarem wzmocnienia tożsamości narodowej mieszkających tam Polaków?
4. Czy zamierza Pan skutecznie wykorzystać polskie przewodnictwo w Unii Europejskiej,
by pobudzić w Republice Litewskiej potrzebę poszanowania obowiązujących w Europie standardów, przestrzegania praw mniejszości i praw człowieka?
Michał Jaros
Poseł na Sejm RP
ps.
Znowu sprzedajemy naszych Rodaków na LT ?
Czyżbyśmy musieli wziąć sprawy w swoje ręce?
Piszę to jako obywatel RP.
#2 Boze kochany, dlaczego Polska
Boze kochany, dlaczego Polska ma takiego beznadziejnego Premiera? Niech on lepiej pilke kopie, bo dokopać to umie. Najgorzej, ze strzela w swoja bramke. Zenada. Polacy na Litwie, trzymajmy sie. Byl Tusk - nie bedzie Tuska, Polacy na Litwie byli i beda.
#3 Panie Premierze - nie
Panie Premierze - nie próbujmy tego zrozumieć bo tego zrobić się nie da!
Nie tedy droga! - trzeba wymagać realizacji postanowień Polska-Litwa z 1994r i wyegzekwować zobowiązania Litwy jako członka Unii Europejskiej.
Dopiero jeśli się nie da to trzeba dofinansować polskie szkoły i przeorientować stosunki polityczne i gospodarcze z Litwą ,ograniczyć je do minimum i poszukać innego wiarygodnego partnera - bez sentymentów !
#4 Masz rację Ewa, niech lepiej
Masz rację Ewa, niech lepiej piłkę kopie....ręce opadają, słysząc takiego premiera...
#5 Trochę nieścisłe tłumaczenie
Trochę nieścisłe tłumaczenie wypowiedzi Tuska dla "The Economist".
Komentatorzy gazety zwracają uwagę tam na bezkompromisowe stanowisko R.Sikorskiego wobec Litwy, zaś koncepcja Premiera polega na modelowym rozwiązaniu szkolnictwa litewskiego w Polsce - jako wzór dla Litwinów, dofinansowaniu polskich szkół na Litwie i pomoc Litwie wyrwania się z antypolskich stereotypów tak aby nie psuły wzajemnych relacji. Ja osobiście popieram stanowisko R.Sikorskiego.
#6 może zdystansowanie od
może zdystansowanie od historii to chodzi o ten nasz tak zwany sentyment? Wtedy wypowiedź nabiera znaczenia.
#7 Co tu rozumieć, tylko się
Co tu rozumieć, tylko się "kochać":
http://www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/ponary/ponary.html
PS. I nienawidzą za to, że jesteśmy mimo sprzeciwu wielu mocarstw poprzez wieki. Inaczej tej bezpodstawnej nienawiści Lietuwasów zabijających nawet najwybitniejszych uczonych i lekarzy nie da się wytłumaczyć. Choć robili to szybko i w pośpiechu, aby nikt ich nie zawrócił z raz podjętej drogi...
#8 Dystansujmy się,
Dystansujmy się, dystansujmy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Ponarach
http://www1.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=2&id=522
#9 A MOŻE NALEŻY WRESZCIE
A MOŻE NALEŻY WRESZCIE ZROZUMIEĆ KRZYWDZONYCH ,OKRADANYCH, WYNARADAWIANYCH NA PRUSKI SPOSÓB POLAKÓW LITEWSKICH? Rozumiem ,gdyby to mówił polityk litewski , ale premier RP? Trudno się dziwić ,że w sondażach Tusk z ekipą lecą na łeb i szyję. Nie takich reakcji oczekujemy od polskiego rządu.Żadna , nawet najmocniejsza reakcja nie będzie za mocna dla wyborców-obywateli RP.Stanowcze stop dla dyskryminacji naszych Rodaków z LT.Mamy czekać ,aż poleje się krew?
#10 "But his most interesting
#11 Wstyd za takiego Premiera
Wstyd za takiego Premiera RP.Żli doradcy go w żaden sposób nie tłumaczą.
A w Wilnie pan 5-50% Zuokas merem stolicy.
#12 Czego wy się ta burzycie??
Czego wy się ta burzycie?? Premier do chrzanu, czas odwołać ambasadora itp itd.
Polska zawsze się tak zachowywała i będzie zachowywać. Poudaje troszkę, że walczy o prawa rodaków na Litwie (co to nie zawsze nawet można poznać takiego rodaka, bo mówi po polsku tak, że trudno go zrozumieć) bo tak wypada. Ale ogolnie nie jest to żaden priorytet Polski. I czas się pogodzić. Polska i tak wspomaga media (chociazby Wilnotekę, ale też 95% mediów polskich na Litwie) szkoły, organizacje polonijne, zespoły artystyczne itd itd.
Ale nie! ciągle mało!! Więcej i więcej.
Ile jeszcze czasu trzeba będzie aby to zrozumieć, że Polacy na Litwie to mały pikuś dla Polski. Piękny, romantyczny, ciekawy, ale mało istotny w sensie strategii zachowań między państwowych w UE. I nic w tym dziwnego. Polacy na Litwie ciągle tylko proszą i proszą o tę pomoc, a to werbalną, a to materialną, wzbudzają tylko czasami litość za swoją sytuację, ale też szacunek za wartości które przestrzegają (czyli krzewią kulturę polską, mowę) ALE: to co wybrali i robią (krzewią Polskość) robią to dla siebie i z własnej woli, a nie z powodu taiego, że Polska oto prosiła lub zabiebiegała czy przymuszała. Polska jest wdzięczna za taką postawę, ale wcale nie byłoby wielkiego problemu dla Polski, jeśli Polacy na Litwie się zlituanizują i będą polskość mieli jak zwykła polonia w krajach zachodnich. To jest zwykła normalna kolej rzeczy dla mniejszości nardowej.
Więc przestańce żądać od premiera i Polski jakichś postaw, za z własnej woli podjęte decyzje o podtrzymywaniu polskości. To z perspektywy Polaków na Litwie sytuacja wygląda źle, ale z perspetywy warszawy wygląda zupełnie inaczej.
#13 Przepraszam za ,,takiego"
Przepraszam za ,,takiego" premiera (ja nie głosowałem na jego partię) ale na ,,pocieszenie" powiem tylko, że w Polsce w maju szykują się protesty związkowców z ,,Solidarności" (m.in. górników). Jeżeli w Polsce na ulice wychodzą związki zawodowe oznacza to szybki koniec rządu. Mam nadzieję, że Tusk dostanie za swoje. A piłkarz z niego słaby. Widziałem w tv jak kiedyś grał - na siłę pcha się pod bramkę jako napastnik i dosłownie przewraca się przy piłce. Beznadziejny piłkarz i polityk. Przed wyborami w 2007 r. wiedziałem, że jak wygra PO to będzie w Polsce bałagan. I moje przewidywania się sprawdziły. PO to najbardziej leniwa partia po 1989 r. Nic nie robić, afery umarzać, byle do następnych wyborów i opłacać firmy robiące sondaże na zamówienie, że niby ciągle prowadzą. Spytajcie co mówią w Polsce robotnicy, górnicy, rolnicy o platformie - to się nie nadaje do napisania. Ja już się nie mogę doczekać jesiennych wyborów.
@ ewa-mewa: masz rację: był Tusk nie będzie Tuska.
@ Kmicic : już w carskiej Rosji tworzono taką propagandę, że car jest dobry, a ma złych doradców. A kto tych doradców wybierał ? Car. Tak samo jest z premierem. On wybiera ludzi do rządu i on ponosi za nich odpowiedzialność. Jeżeli nie wie co się dzieje nie powinien być premierem.
Mimo wypowiedzi Tuska dziś wezwano do naszego MSZ w Warszawie ambasador Litwy na rozmowę nt. ,,narastającej atmosfery wrogości wobec polskiej mniejszości na Litwie". Rozmawiali z nią o ,,hitlerjugend". Może ktoś w naszym rządzie popukał się w czoło po wczorajszej wypowiedzi Tuska co i tak nie zmienia mojej oceny o tym rządzie.
#14 Co pan Tusk mówi ? - a nie
Co pan Tusk mówi ? - a nie rozumie Polaków litewskich hmmmm, ponoć sam historyk. Niestety, rodacy z Litwy musicie radzić sobie sami - pan Tusk dba o PR- a wybory tuż tuż - a poparcie w dół i w dół
#15 Szczyt beszczelnosci:
Szczyt beszczelnosci: dyktator nakazuje POnownie, wyPOmina, szydzi sobie i wydziwia. Ja nie bede sluchal czlowieka, ktory gosPOdarczo zrujnowal swoj kraj, wpedzil go w POtworne dlugi, a na dodatek jest ateista, dyktatorem i libertynem.
#16 Szczyt beszczelnosci:
Szczyt beszczelnosci: dyktator nakazuje POnownie, wyPOmina, szydzi sobie i wydziwia. Ja nie bede sluchal czlowieka, ktory gosPOdarczo zrujnowal swoj kraj, wpedzil go w POtworne dlugi, a na dodatek jest ateista, dyktatorem i libertynem.
#17 Wiersz o Tusku Szum morza,
Wiersz o Tusku
Szum morza, wody plusk
Tam po plazy lazi Tusk
Tlumy ludzi, bary rybne
Tusk na smyczy ciagnie Hibner
---------------------------------------
Ryzy baran i satrapa
Tusk Polakom figle plata
Pamietajcie dzieci me:
Prezydentem zostac chce
---------------------------------------
Media juz se opanowal
Wszystko se wykalkulowal
Pluje, szczeka na PiSowcow
Zdlawil rybakow I stoczniowcow
---------------------------------------
Tusk “bullterier” juz na starcie
I u Niemcow ma poparcie
Prezydenckie ma pragnienie
Wermahtowe te nasienie!!
---------------------------------------
#18 Panie Premierze! Przez 20 lat
Panie Premierze!
Przez 20 lat strona polska starała się zrozumieć młode państwo litewskie.Teraz powstaje pytanie czy ten okres był dostatecznie długi czy nie? Czy taka polityka została właściwie oceniona przez stronę litewską i czy przyniosła skutek?- czy wręcz wywołała poczucie bezkarności partnera?
Następne pytanie to jak zachował by się Pan gdyby Pana dzieci były krzywdzone?Czy starałby się Pan zrozumieć tego co krzywdzi czy broniłby Pan swoje dzieci?
#19 Tusk oczywiście potrafi się
Tusk oczywiście potrafi się zdystansować do historii. W pierwszym rzędzie własnej rodziny. Został mu tylko
sentyment do oliwkowego koloru munduru dziadka.
Dwadzieścia lat temu akurat byłem w Wilnie i jedno pamiętam. Te same sprzedawczynie w sklepach, które znałem od lat i rozmawiałem z nimi po polsku z dnia na dzień (!) przestały się do mnie odzywać. Nie chciały
rozmawiać nawet po rosyjsku. Wtedy już było wiadomo jaki skutek niepodległość Litwy będzie miała dla
polaków. Potem każdy, powtarzam każdy z rządów popełniał grzech zaniedbania wobec rodaków na Litwie.
Powodowało to poczucie coraz większej bezkarności ze strony litewskiej. To co mamy teraz to już efekt,
który zbliża się do granic wytrzymałości. Ciekawe co powie urzędujący rząd (nieważna strona), kiedy
w końcu poleje się krew?
#20 Przydał by się Polsce ) (i
Przydał by się Polsce ) (i Polakom na LT) Węgier Orban na stanowisku Premiera RP.Antypolskie ekscesy lietuvisów krótko i węzłowato zostały by zastopowane: http://www.rp.pl/artykul/646785_Gorny--Wahadlo-wychylilo-sie--w-prawo.html
#21 Co musimy zrozumieć? że
Co musimy zrozumieć? że niszczą naszych?? Dlatego między innymi, pzez takie myślenie Po mojego głosu nie dostanie.
#22 Dla mnie jest niesamowite że
Dla mnie jest niesamowite że Tusk może być aż tak głupi. To jest człowiek myślący całkowicie nienarodowo, nie dbający o interesy Polaków na świecie.
Dodaj nowy komentarz