Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu


Pomnik Ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-1933, Kijów, fot. eksplor.linia.pl
W minioną sobotę, 26 listopada, na Ukrainie obchodzono Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu. Od 2000 roku w końcu listopada wspominane są wydarzenia lat 1932-1933, kiedy to w wyniku sztucznie wywołanego Wielkiego Głodu zginęło od kilku do kilkunastu milionów ludzi. Według znacznej większości historyków, odpowiedzialność za Wielki Głód na Ukrainie ponosi reżim stalinowski.
Przyczyną klęski na Ukrainie była przede wszystkim przymusowa kolektywizacja rolnictwa, która powodowała chaos na wsi. Władze oskarżały kułaków o agitację przeciwko kołchozom oraz o sabotaż, a jednocześnie błędnie oczekiwały, że w wyniku kolektywizacji wzrośnie produkcja rolna - na planach eksportu płodów rolnych opierały swoje plany industrializacyjne. Nastąpiła fala migracji głodowych. By poradzić sobie z masowym opuszczaniem wsi przez chłopów, w grudniu 1932 roku władze stalinowskie wprowadziły paszporty wewnętrzne - dowody osobiste. Ludność wiejska w większosći nie miała paszportów, a bez takiego dokumentu nie można było przebywać poza miejscem zamieszkania. Skutki tej decyzji były tragiczne, ponieważ podczas Wielkiego Głodu jedynie w miastach można było zdobyć żywność. Otwierano tam specjalne sklepy - torgsiny - w których można było kupić jedzenie za walutę, złoto lub inne kosztowności.

Ludność wiejska nie mogła również żywić się tym, co było uprawiane na polach kołchozowych, ponieważ obowiązywał opracowany przez Stalina dekret, zgodnie z którym zerwanie nawet jednego kłosa z pola było przestępstwem przeciwko państwu sowieckiemu. Dekret, opublikowany w sierpniu 1932 roku, nazywany był potocznie "prawem trzech kłosków", gdyż za zerwanie takiej liczby kłosów groziła kara śmierci lub 10 lat łagru.

Wielki Głód dotknął przede wszystkim chłopów, którym władze zawyżały wielkość obowiązkowych dostaw zbóż, tak że nie mieli ziarna na swoje potrzeby. Wołodymyr Wasylenko z Akademii Kijowsko-Mohylańskiej podkreśla, że rządzący obawiali się tej klasy społecznej, bowiem chłopi byli potencjalnymi buntownikami, którzy mogli wziąć udział w ewnetualnym powstaniu.

Liczbę ofiar na wsiach szacuje się na 4 miliony. Wołodymyr Wasylenko zaznacza przy tym, że prawdziwa liczba była zapewne wyższa, ponieważ nikt nie zapisywał, ilu ludzi zginęło, zwłoki chowano na podwórkach, w zbiorowych mogiłach. Obowiązywał nakaz, aby nie zapisywać przyczyny śmierci. Jednocześnie władze radzieckie prowadziły walkę na innych frontach, między innymi prześladując intelektualistów i innych ukraińskich patriotów.

Obecnie około dwie trzecie Ukraińców zgadza się co do tego, że Wielki Głód na Ukrainie w latach 1932-1933 został celowo wywołany przez władze radzieckie. Ta liczba nie zmienia się od lat i zdaniem historyków świadczy, że owa tragedia jednoczy Ukraińców. "Tak naprawdę to chyba jedyne wydarzenie w ukraińskiej historii, które tak silnie łączy Ukraińców" - mówi historyk Wołodymyr Wiatrowycz.

Według różnych szacunków w czasie Wielkiego Głodu z lat 1932-1933 poniosło śmierć od 4,5 miliona do 7 milionów ludzi. Niektóre źródła mówią nawet o 15 milionach.

Na podstawie: IAR

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.