Gdzie trzech się bije... nikt nie skorzysta
wilnoteka.lt, 25 listopada 2011, 11:27

Fot. wilnoteka.lt
Litwa i Estonia pokłóciły się z Łotwą na spotkaniu ministrów energetyki w Brukseli. Łotwa chciała zapewnienia, że na jej terytorium powstanie terminal LNG wspierany środkami Unii Europejskiej. Na to nie zgodziły się Litwa i Estonia. Łotwa zażądała więc wykreślenia z wniosków ze spotkania zapisu o synchronizacji przesyłu prądu.
Łotwa chciała zapewnienia od Litwy i Estonii, że terminal LNG (Liquefied Natural Gas (ang.) - gaz ziemny skroplony), który będzie dofinansowywany ze środków unijnych, powstanie na Łotwie. Ponieważ Litwa i Estonia nie chciały na to przystać, Łotwa zażądała usunięcia z projektu wniosków ze spotkania zapisu o programie synchronizacji systemu elektroenergetycznego krajów bałtyckich z systemem pozostałych członków UE. Obecnie kraje bałtyckie są zintegrowane z systemami białoruskim i rosyjskim, co powoduje, że są „energetyczną wyspą” w Europie.
„Efekt tych sporów był taki, jak w powiedzeniu „na złość babci odmrożę sobie uszy” i nie ma ani zapisu dotyczącego synchronizacji systemów elektroenergetycznych ani żadnego zapisu dotyczącego LNG” - poinformował polski wicepremier. Dodał, że pierwotnie projekt wniosków z czwartkowego spotkania zakładał upoważnienie Komisji Europejskiej do rozpoczęcia negocjacji z Rosją ws. odłączenia krajów bałtyckich od ich systemu i przyłączenia do systemu europejskiego.
Na podstawie: PAP








Komentarze
#1 nie prawda, że nikt nie
nie prawda, że nikt nie korzysta, Rosja korzysta.
#2 dokladnie - nie wiedza?
dokladnie - nie wiedza? Wiedza - ale ktos mąci
#3 To znienawidzona ateistyczna,
To znienawidzona ateistyczna, upadajaca unia do tej klotni doprowadzila.
#4 Polska juz wie - PO 20 LATACH
Polska juz wie - PO 20 LATACH KRĘTACTW LiTEWSKICH -że Litwa to niewiarygodny partner
Dodaj nowy komentarz