Inwentaryzacja Cmentarza na Rossie


Cmentarz na Rossie, fot. wilnoteka.lt
Tego lata na wileńskiej Rossie są prowadzone szeroko zakrojone badania inwentaryzacyjne. Prowadzi je ponad stuosobowa grupa pracowników, studentów i doktorantów Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego w Wilnie.
„Nekropolia założona została na fali oświeceniowych reform, jeszcze w drugiej połowie wieku XVIII. Zaskakujący jest fakt, że dotychczas nie doczekała się pełnych badań inwentaryzacyjnych. Są one konieczne do wieloaspektowego ukazania jej roli w kulturze i historii obszaru, który zwykliśmy określać mianem Europy Środkowo-Wschodniej. Dalsze badania mają za zadanie pokazać Rossę w jej wymiarze artystycznym, historycznym, społecznym, literackim. Przede wszystkim z perspektywy lokalnej, jako elementu świadectwa wielokulturowej historii Wilna, dawnej stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego i jednocześnie miejsca styku kultury polskiej, litewskiej, białoruskiej, rosyjskiej, karaimskiej, żydowskiej i niemieckiej“ - napisano o projekcie na stronie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

„Oni robią bardzo dobrą pracę. Odkopują na przykład stare pomniki, próbują odczytać nazwiska. Może okazać się, że znajdą nazwiska, których nie ma w księgach cmentarnych. Oczywiście, dobrze by było, gdyby cały zebrany materiał został opublikowany i moglibyśmy go mieć tu, w Wilnie“ - powiedziała w rozmowie z „Wilnoteką“ prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą Alicja Klimaszewska.

Prace możliwe są jest dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki w ramach projektu „Cmentarz na Rossie w Wilnie. Badania inwentaryzacyjne, historyczne i językoznawcze”. Prace inwentaryzacyjne są prowadzone pod kierunkiem pracowników Instytutu Historii Sztuki UKSW - dr Anny Sylwii Czyż i dr. Bartłomieja Gutowskiego.

Badania potrwają do końca sierpnia.

Na podstawie: uksw.edu.pl, inf.wł.  

Komentarze

#1 Należę do pokolenia, które

Należę do pokolenia, które jeszcze pamięta Rossę oraz te szczególne listopadowe Zaduszki roku 1939.W ten dzień przyszły tłumy ludzi i była to wręcz manifestacja patriotyczna, zaś całe wzgórze jaśniało jak dywan utkany światełkami zniczy.Teraz z przykrością stwierdzam że nie mogę zidentyfikować i odrestaurować na Górce Literackiej grobu mojego dziadka ,mimo że przedstawiłem dowód jego pochówku w Kancelarii Cmentarza. Planowana jest od lat tablica zbiorcza z nazwiskami dla takich okoliczności ale nie zanosi się na jej realizację co zresztą nie jest satysfakcjonującym rozwiązaniem.

#2 Szanowni Państwo, Poprzez

Szanowni Państwo,

Poprzez bazę danych cmentarza Stara Rossa udało mi się odnaleźć grób mojego pradziadka Zygmunta Rozwadowskiego. Bardzo się cieszę a jednocześnie żałuję że tak późno to się stało i nie mogę cieszyć się tym razem z moją Mamą. Byliśmy z Nią w Wilnie w 2009 roku i trafiliśmy od razu pod dom na ul. Zygmuntowskiej, w którym mieszkała do 1934 roku, z rodzicami, babcią i dziadkiem Zygmuntem. Mama obawiała się, że grób Dziadka może już nie istnieć i chyba dlatego nie bardzo chciała iść na Rossę.

Z podziękowaniami i wyrazami szacunku

Igor Kosiński z Sopotu

#3 Jest grupa dyskusyjna

Jest grupa dyskusyjna Cmentarze Wilenszczyzny * Kapinės Vilniaus krašto * Cemeteries: https://www.facebook.com/groups/CmentarzeWilenszczyzny/
i strona Cmentarz Ejszyszki, Kapines Eišišiskes, Cemetery Eisiskes: https://www.facebook.com/EisiskesCm
Zapraszamy!

#4 Mam wileńskie korzenie,ale

Mam wileńskie korzenie,ale gdy odwiedziłam Wilno i chciałam odwiedzić groby bliskich / chowanych na Rossie od pokoleń / nie znalazłam nikogo z nich w ewidencji cmentarza.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.