Warning: Got a packet bigger than 'max_allowed_packet' bytes query: INSERT INTO watchdog (uid, type, message, variables, severity, link, location, referer, hostname, timestamp) VALUES (0, 'php', '%message in %file on line %line.', 'a:4:{s:6:\"%error\";s:12:\"user warning\";s:8:\"%message\";s:2633008:\"Got a packet bigger than 'max_allowed_packet' bytes\nquery: UPDATE cache SET data = 'a:46763:{s:3:\\"n/a\\";s:4:\\"n.d.\\";s:5:\\"Title\\";s:6:\\"Tytuł\\";s:8:\\"Comments\\";s:10:\\"Komentarze\\";s:13:\\"Content types\\";s:19:\\"Rodzaje zawartości\\";s:12:\\"User account\\";s:18:\\"Konto użytkownika\\";s:6:\\"Export\\";s:9:\\"Eksportuj\\";s:10:\\"Up to date\\";s:8:\\"Aktua in /home/wilnotek/domains/wilnoteka.lt/public_html/includes/database.mysql.inc on line 128
Kolejna grzywna za tabliczki. Nie ma nowego "rekordu"... | Wilnoteka

Kolejna grzywna za tabliczki. Nie ma nowego "rekordu"...


Lucyna Kotłowska dostała chyba świąteczną zniżkę na grzywnę? A może "promocję" wynegocjował premier Tusk podczas niedawnego spotkania z premierem Litwy w Brukseli? Fot. wilnoteka.lt
"Zaledwie" 6000 litów (około 1738 euro) będzie musiała zapłacić za niewykonanie orzeczenia sądu i nieusunięcie polskich tabliczek z nazwami ulic Lucyna Kotłowska. Sąd Dzielnicowy m. Wilna nie zastosował wobec dyrektora Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego maksymalnej kary, żądanej przez komornika - 500 litów - za każdy dzień zwłoki od chwili upłynięcia terminu wykonania orzeczenia (8 sierpnia 2013 r.). Gdyby sędziowie przychylili się do wniosku komornika, L. Kotłowska mogłaby otrzymać nawet kilkakrotnie większą grzywną niż jej kolega z rejonu solecznickiego Bolesław Daszkiewicz. Z grzywną wysokości 43 tys. litów (12 453 euro) pozostaje on "rekordzistą" w tej nowej wileńskiej dyscyplinie wyczynowej "kto dostanie większą karę za polskie tabliczki?".
Po wysłuchaniu orzeczenia prawnik przedstawiciela rządu na okręg wileński Rokas Jonikas zarzucił sędziom naruszenie obowiązującego kodeksu cywilnego, który nie przewiduje tzw. regularnej grzywny, którą wymierzył sąd. Zgodnie z najnowszą redakcją kodeksu sąd powinien był ustalić dzienną grzywnę (maksymalnie 500 litów) i pomnożyć ją przez każdy dzień zwłoki. Wysokości wymierzonej kary Jonikas nie chciał komentować. 

Komornik Virgilija Meškauskienė, która na zlecenie przedstawiciela rządu pozwała do sądu dyrektor Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Lucynę Kotłowską, domagała się właśnie kary maksymalnej, a zwłoka sięgała już 6 miesięcy, czyli można się było doliczyć ponad 80 tys. litów. V. Meškauskienė twierdzi, że była ostatnio w kilku miejscowościach rejonu wileńskiego i tabliczki z dwujęzycznymi nazwami ulic, mimo sądowego nakazu ich usunięcia, nadal widnieją na 65 ulicach. 

Prawnik Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Jolita Batura także przyznała, że nie spodziewano się grzywny, gdyż w sądzie złożono dowody, że orzeczenie sądu zostało wykonane. W ramach kompetencji dyrektora administracji oczywiście.

Czy najnowsze orzeczenie w sprawie polskich tabliczek także zostanie zaskarżone? Jeszcze nie wiadomo, prawnicy Samorządu Rejonu Wileńskiego, jak komornik Virgilija Meškauskienė, mają 7 dni na zapoznanie się z orzeczeniem i podjęcie decyzji. Rokas Jonikas wyraził jednak przypuszczenie, że ogłoszone dziś orzeczenie raczej nie będzie ostateczne.

Dyrektor Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego Bolesław Daszkiewicz wymierzonej mu kary jeszcze nie zapłacił. Przedstawiciel rządu na okręg wileński Audrius Skaistys poinformował, że B. Daszkiewiczowi grożą dwie grzywny: jedna za to, że nie zapłacił 43 tys. litów, druga za to, że dwujęzyczne tabliczki dotychczas nie zostały usunięte.

Na podstawie: Inf.wł.

Komentarze

#1 Jeśli polscy lotnicy mają

Jeśli polscy lotnicy mają latać nad Litwą to może by przy okazji coś zrzucili ... no chociaż ulotki w sprawie skandalicznych wysokich kar za tabliczki litewsko-polskie z nazwami ulic [w miejscowościach gdzie Polacy stanowią większość].................................

#2 Panie "anonimowy Gal", może

Panie "anonimowy Gal", może najpierw Pan powinien poczytać o tym udziale Litwy w "rozbiorze" Polski 1939 roku?

#3 Hańba faszystowskim

Hańba faszystowskim lietuviskim metodom lituanizacyjnym.
Nawet Bismarck przegrał z kulturkampfem, to z pewnością duet polakożerców Landsbergis-Grybałskajte poniesie sromotną klęskę.

#4 Te tabliczki na domach nikogo

Te tabliczki na domach nikogo nie ciekawią oprocz AWPL politykow. Robię takie wraženie , že ustawy na Litwie nie dzialają DLA POLITYKOW, to powiedzcie po co oni v ogole potrzebne ??? Ustawy dzialają tylko dla klasy roboczej, ktore garbią się od pracy, aby zarobič dla szykarnego žycia politykom i alkoholikom, ktore žyją wylącznie z wyplat socialnych. Nie zauwazylem že glošno jest muwiono jak AWPL ratuje mieszkancow od zgoby alkoholizmu i nędzy, jak pomaga szukač i stwarzač miejsca pracy ....... Natomiast te tabliczki i zbior pieniędzy na wyplaty grzywn to ciągle jest powtarzane a v koncu i prawda czemu nie zaplacili grzyvny jezeli przysądzona i pieniedzy zebrane???? Jednym slowem klamstwo i tyle , brrrrrrrrrrrrrrrrr :(

#5 A jak mają Ci urzędnicy

A jak mają Ci urzędnicy usunąć polskie napisy? Mają stać z kałasznikowem wzorem milicji radzieckiej? Jeżeli ja na swojej posiadłości chcę napisać po arabsku to sobie napiszę !

Kiedyś pojechałam w okolicy Augustowa. Polacy tamtejsi tylko się nabijają z Litwinów "wszystko jest ich - wódka Sobieski, chłodnik, Mickiewicz, Kościuszko, etc." Słyszałam nawet rozmowę, w której jeden starszy facet się wkurzył "za krótko byli ruscy u nich"

#6 Jeżeli Litwini chcą by -

Jeżeli Litwini chcą by - wzorem przedwojennej Litwy Środkowej - wyrwała się dzisiejsza Litwa wschodnia z RL to niech postąpią tak dalej !

Co prawda wątpię, żeby RP wcieliła Wileńszczyznę, ale Litwini stracą Wilno lub dojdzie do kuriozalnej sytuacji, gdzie Wilno będzie niczym Berlin Zachodni na terytorium NRD.

Litwini nie szanują ani swojej polskiej mniejszości (notabene: rdzenną grupą etniczną Wileńszczyzny) ani swoich Żmudzinów. Przecież w okolicach Szawli nie widzę dwujęzycznych napisów Litewsko-Żmudzińskich ...

#7 Hańba Litwie, zapamiętamy to.

Hańba Litwie, zapamiętamy to.

#8 Na co Wam tablice w Polsce po

Na co Wam tablice w Polsce po litewsku? Przecież próbowaliście już okupacji suwalszczyzny.
I dostaliście po ryju!

#9 Cyrk lietuviskiego szalonego

Cyrk lietuviskiego szalonego nacjonalizmu nie ma końca.
W 2010 roku sejmas napluł w twarz prezydenta Kaczyńskiego, odrzucając ustawę o pisowni nazwisk podczas jego wizyty w Wilnie. Teraz w stolicy goszczą marszałkowie sejmu i senatu RP, a sąd wydaje kolejny kuriozalny, dyskryminujący wyrok.
A przecież dopiero co Butkevičius składał kolejne obietnice Tuskowi.

Ile zatem jest warte słowo premiera rządu RL? Wygląda na to, że niewiele, a właściwie nic.

Czekam chwili, gdy za niespłacone „milionowe” kary za język ojczysty jakiś MĘCZENNIK trafi do więzienia. Co wtedy zrobi Lietuva? Bo opinia międzynarodowa będzie miała temat do rozważań na długie miesiące…
Przypomina się niedawna debata w Parlamencie Europejskim, gdy europosłowie z różnych krajów wyrażali oburzenie faktem dyskryminowania mniejszości narodowych i upominali władze Lietuvy.

Wszystkie takie skrajnie nieodpowiedzialne i niesprawiedliwe poczynania władz względem mniejszości narodowych będą miały jeszcze jeden oczywisty skutek.
Pośród prześladowanych zwiększy się mobilizacja i opór, co w efekcie przełoży się na wyborczy wzrost notowań AWPL, czyli partii broniącej wszystkich mniejszości narodowych.
I to jest ta jedyna w tym kontekście dobra wiadomość.

#10 Okupacja Wileńszczyzny

Okupacja Wileńszczyzny rozpoczęła się od rozbioru Polski w 1939 r w przez Stalina i z udziałem Litwy. O tym Giesmynas powinien dobrze wiedzieć, a jeśli nie to trzeba mu przypominać.W lipcu 1944 Litwini uciekli z Wileńszczyzny wraz z uciekającymi Niemcami, skąd przybyli bo bali się że nadchodząca Armia Czerwona rozliczy ich za kolaboracje z Niemcami.Co zresztą po utworzeniu z Litwy Republiki Radzieckiej się stało i kary ponieśli ci co służyli Niemcom.

#11 Bolesławowi Daszkiewiczowi

Bolesławowi Daszkiewiczowi pieniądze były zbierane. I gdzie ta kasa? A gdzieś sobie poszła. A zaraz facet zostanie bez chałupy.

#12 Na co wam te tablice po

Na co wam te tablice po polsku, przecie okupacja polszczy Vilniusa jusz sie skonczyla!

#13 Pani Lucyno, jesteśmy z

Pani Lucyno, jesteśmy z Panią!

#14 Wygląda na to ,że niebawem

Wygląda na to ,że niebawem powszechnie polskie napisy wisieć będą na ulicach Wileńszczyzny - albo Litwa uruchomi łagier dla Polaków litewskich

#15 Jeszcze trochę podobnych

Jeszcze trochę podobnych lietuviskich duractw i doczekamy polskich tabliczek na każdym polskim domu na Wileńszczyźnie.

#16 Lietuvoje nie prawo sluzy dla

Lietuvoje nie prawo sluzy dla czlowieka, czlowiek jest niewolnikiem "prawa". Przybysze lietuviai znecaja sie nad miejs owa ludnoscia, kiedy temu przyjdzie koniec?

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.