Książka ”Zatajony Katyń 1941”
wilnoteka.lt, 7 kwietnia 2011, 16:05

Ściana pamięci w Katyniu, fot. Michał Pohulańczyk
Według autora książki ”Zatajony Katyń 1941” zbrodnia katyńska miała swą kontynuację w 1941 roku. Tadeusz Kisielewski przytacza wiele relacji i dokumentów, z których może wynikać, że po napaści Niemiec na ZSRR w 1941 roku NKWD likwidowało w lesie katyńskim kolejnych polskich jeńców, niższych rangą, którzy nie zostali zlikwidowani razem z oficerami w 1940 roku.
Historyk Tadeusz Kisielewski stawia tezę, że wycofujące się oddziały NKWD mogły dokonać rzezi na polskich jeńcach, którzy zostali pochowani w niezbadanej dotąd części lasu katyńskiego.
Kisielewski przywołał wspomnienia wojskowego Ilii Kriwoja, który w latach 1939-1941 uczęszczał do radzieckiej szkoły kadetów w Smoleńsku. Jego wspomnienia pisane były po to, aby zdementować informacje o odpowiedzialności ZSRR za mord polskich oficerów w Katyniu. Kriwoj pisze, że od lata 1940 roku do lata 1941 wielokrotnie widział polskich jeńców wojennych przewożonych do pracy wojskowymi ciężarówkami.
Tę tezę zdaje się potwierdzać naoczny świadek - Icek Erlichson - Żyd ze Starachowic, który w 1939 roku szukał schronienia w ZSRR. Według niego wokół Katynia funkcjonowało kilka obozów pracy, gdzie mieli przebywać też polscy wojskowi.
Według Kisielewskiego w tych łagrach wiosną 1941 roku mogło przebywać jeszcze około 16 tys. Polaków, głównie szeregowców i podoficerów.
Na podstawie: PAP








Komentarze
#1 Polacy maja dzis tylko 3
Polacy maja dzis tylko 3 tematy:
1. Wojtyla
2. Katyn
3. Smolensk.
Zostawcie ich w spokoju. Niech zyja we wlasnym..
..........................................................................................
w spokoju.
#2 żyją?? a to dopiero..
żyją?? a to dopiero..
#3 @ Cowboy Jakie My mamy tematy
@ Cowboy
Jakie My mamy tematy to nasz wybór u nas jest demokracja. Kisielewski poruszył ciekawy temat.
#4 Przed rosyjską ambasadą w
Przed rosyjską ambasadą w Warszawie wieczorem odbyła się patriotyczna demonstracja, podczas której kilkuset uczestników domagało się oddania Polsce wszystkich istotnych dowodów w śledztwie smoleńskim i ujawnienia całej prawdy. Demonstranci trzymali transparenty z hasłem " Tusk zdrajca". Spalono kukłę znienawidzonego dyktatora Tuskaszenki krzycząc "morderca". 22 tys. osób, które zebrało się pod ambasadą, przeszła dalej pod Belweder, a potem pod Kancelarię nielubianego ataeisty Premiera Tuskoleppa i Pałac Prezydencki.
Wasz ukochany szef Mazur , pan i wladca- Murgrabia II Mocny-Kasztelanski
#5 Przed rosyjską ambasadą w
Przed rosyjską ambasadą w Warszawie wieczorem odbyła się patriotyczna demonstracja, podczas której kilkuset uczestników domagało się oddania Polsce wszystkich istotnych dowodów w śledztwie smoleńskim i ujawnienia całej prawdy. Demonstranci trzymali transparenty m.in. z hasłem " Tusk zdrajca". Spalono kukłę znienawidzonego dyktatora Tuskaszenki krzycząc "morderca". 2 tys. osób, które zebrało się pod ambasadą, przeszła dalej pod Belweder, a potem pod Kancelarię nielubianego ateisty Premiera i Pałac Prezydencki.
Dodaj nowy komentarz