Litwie zaczyna zależeć na zmianie?


Fot. wilnoteka.lt
Litwa zdaje sobie sprawę, że złe relacje z Polską osłabiają jej pozycję w Unii Europejskiej, dlatego wysyła sygnały, że chciałaby poprawy stosunków, ale nie idą za tym praktyczne działania - ocenia Łukasz Adamski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową Łukasz Adamski, koordynator realizowanego przez PISM programu ds. stosunków bilateralnych w Europie, zaznaczył, że stosunki polsko-litewskie są złe przede wszystkim z winy strony litewskiej, która nie przestrzega powziętych zobowiązań międzynarodowych - konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych oraz traktatu polsko-litewskiego z 1994 roku.

Adamski zauważył, że "Litwa jest coraz bardziej zaniepokojona i zaczyna zdawać sobie sprawę, że z powodu złych stosunków polsko-litewskich wiele traci również w Brukseli i zaczyna jej zależeć na zmianie". "Władze litewskie wysyłają sygnały do Polski, że chciałyby poprawy stosunków, tyle że w ślad za nimi nie idą działania, które by pomogły zmienić obecny stan rzeczy" - powiedział Adamski w nawiązaniu do propozycji rozmów, z którymi w ciągu ostatnich tygodni strona litewska wychodziła do polskich władz.

Zdaniem Adamskiego nowela ustawy o litewskiej oświacie, niekorzystna dla mniejszości polskiej, jest jedną z czterech kwestii, które dzielą Polskę i Litwę. Obok niebezpieczeństwa zamknięcia prawie połowy polskich szkół na Wileńszczyźnie - mówił - stosunki między obydwoma państwami psują kontrowersje wokół zwrotu ziem skonfiskowanych na Litwie przez komunistyczne władze, brak prawa regulującego używanie przez mniejszość polską języka polskiego w przestrzeni publicznej oraz zakaz pisania po polsku nazwisk obywateli litewskich pochodzenia polskiego.

"Litwa zobowiązała się do wprowadzenia pisowni nazwisk obywateli litewskich pochodzenia polskiego w zgodzie z zasadami pisowni polskiej w traktacie polsko-litewskim, ale nie wprowadza tego w życie. Wielokrotnie obiecywała załatwienie tej sprawy, ale wskutek nieudolności władz litewskich lub ich niechęci ta sprawa do dzisiaj nie jest rozwiązana" - powiedział Adamski. Używanie języka mniejszości narodowej w przestrzeni publicznej w innych krajach europejskich regulują odpowiednie zapisy. "Na Litwie nie tylko nie ma tego rodzaju regulacji, ale na przykład litewska inspekcja do spraw języka karze grzywnami kierowców autobusów, którzy oprócz nazw litewskich wywieszają nazwy polskie" - mówił. "Kwestia, czy język polski w obwodach, gdzie mieszka znacząca liczba Polaków, powinien mieć większe prawa, czy powinien być traktowany jako język do użytku domowego dzieli Polaków i Litwinów" - podkreślił.

Problem zwrotu skonfiskowanych przez komunistyczne władze ziem, które w latach 90. niepodległy rząd litewski postanowił zwrócić właścicielom, polega na tym, że można odzyskać ziemię leżącą w innej części kraju - zauważył Adamski. Jak mówił, potomkowi Polaka, któremu skonfiskowano ziemię na Wileńszczyźnie, zwraca się ziemię np. na Żmudzi, a z kolei atrakcyjne działki otrzymują Litwini z głębi kraju. „To oczywiście wpływa na siłę ekonomiczną polskiego społeczeństwa na Wileńszczyźnie i grozi istotną zmianą składu narodowościowego na Litwie, co znowu jest sprzeczne ze zobowiązaniami międzynarodowymi, które podjęła Litwa" - powiedział ekspert PISM.

Jak zauważył Adamski, te cztery problemy były przez Polskę wielokrotnie podnoszone w rozmowach, Litwini obiecywali ich rozwiązanie, ale nic do tej pory nie zostało załatwione. Aby poprawić stosunki polsko-litewskie, zdaniem politologa, to Litwa musi wykazać dobrą wolę i wypełnić na początku przynajmniej część swoich zobowiązań. "Polska nie ma żadnego interesu w pogarszaniu stosunków między obydwoma państwami, ale jest zobligowana choćby własną konstytucją, mówiącą o pomocy dla Polaków żyjących za granicą, żeby reagować na przypadki łamania praw człowieka, które zdarzają się bardzo często na Litwie" - podkreślił Adamski. Według niego, w obecnej sytuacji Polska powinna traktować Litwę chłodno i obojętnie, a odpowiadać jedynie na litewskie sygnały o woli kompromisu. "Należy zachować te kanały komunikacji z władzami litewskimi, które służą rozwiązaniu problemów. Natomiast dopóki to nie nastąpi, na forum NATO i UE należy litewskie interesy traktować obojętnie” - powiedział Adamski. Jak dodał, Polska nie powinna być niechętna Litwie, ale też - mówił - „nie może być w tym momencie powrotu do retoryki partnerstwa strategicznego i przyjaźni polsko-litewskiej, do tego, co miało miejsce w poprzednich latach”, bo - według niego - „Polska się ośmieszy, a Litwini będą to postrzegać jako przyzwolenie na dalsze działania zmierzające do lituanizacji Wileńszczyzny".

"Litwa jest obiektywnie bardziej uzależniona od Polski niż Polska od Litwy, choćby ze względów tranzytowych. Litwa jest dwanaście razy mniejsza od Polski, z tego powodu ma znacznie mniejszy potencjał gospodarczy " - ocenił Adamski, który uznał, że na poprawie stosunków polsko-litewskich powinno bardziej zależeć sąsiadowi Polski.

"W porównaniu z Litwą Polska to jest waga, można powiedzieć, superciężka" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego Jan Malicki. "Jeżeli będziemy myśleć tylko w kategoriach porównania sił, to szybko postawimy Litwę pod ścianą. Nie wiem, czy w polityce opłaca się kogoś stawiać pod ścianą" - zaznaczył. Zdaniem eksperta, Polska nie powinna postrzegać Litwy jako przeciwnika, lecz sojusznika w wielu aspektach. "Przez kilkanaście lat rząd polski wykazywał raczej łagodne podejście, tzn. odkładanie spraw drażliwych w imię strategicznego partnerstwa czy sojuszu" - ocenił Malicki, który zauważył, że obecnie istnieje przekonanie, że należało twardo stawiać sprawy i wymagać realizacji obietnic. Ekspert jest jednak zdania, że to nie musi być droga skuteczna.

Na podstawie: PAP

Komentarze

#1 Litwa ma wyzsze cele niz

Litwa ma wyzsze cele niz przynaleznosc, badz bycie... wasalem eurozlepu. Ponadto msci sie za przeszlosc wiedzac, ze unia juz sie powoli rozpada ekonomicznie i moralnie. Dno!

#2 Padło tu wiele mądrych

Padło tu wiele mądrych sformułowań dotyczących relacji Polska - Litwa które warto cytować i zapamiętać np:

1. Polska powinna traktować Litwę chłodno i obojętnie a ROZMAWIAĆ JEŚLI JEST WOLA KOMPROMISU,
2. .przez wiele lat rząd polski wykazywał łagodne podejście i odkładał sprawy drażliwe a należało
stawiać sprawy twardo ,
3. Polska jest zobligowana żeby reagować na łamanie praw człowieka,które zdarzają się bardzo często na
Litwie

#3 Kowboje typu dls Cowboy w

Kowboje typu dls Cowboy w Teksasie wiedzą wszystko najlepiej ! - jakim trzeba być megalomanem i jaki trzeba mieć tupet aby wypisywać coś takiego na polskim forum?

#4 "a przypadki łamania praw

"a przypadki łamania praw człowieka, które zdarzają się bardzo często na Litwie" to ma ustalicz sond i tilko sond a nie Adamski. Bo kedy adamscy zaczynajau ustalecz co bylo zlamane to w tedy zaczynaszie demagogia.

#5 do Litwina Dar Karta?; Na

do Litwina Dar Karta?;
Na pewno nie będzie tego ustanawiał sąd litewski i antypolskie władze Lietuvy. To tak jakby Hitlerowi przekazać sądzenie Żydów.

#6 Kmicic panstwo Litewskie jest

Kmicic panstwo Litewskie jest demokratyczne panstwo kture zhyja wedluk ustaw. Na Litwie sau sondy i kazhdy obiwatel jezheli czujeszie zhe jego prawa sau zlamane ma prawo na sprawe sondowau. I stego punktu widzene s polskeii strony idzhie demegogia.

#7 do Dar Karta: Litewskie sądy

do Dar Karta:
Litewskie sądy za Polakami? Żarty stroisz znany z Kuriera Wileńskiego. "Dar Karto". To tak jakby Hitlerowi powierzyć sprawiedliwe sądzenie Żydów.Sądy lietuviskie dla Polaków nie istnieją, nie można być sądzonym przez kogoś , kto Cię uważa za wroga.
Gdyby były sądami, to najpierw odebrały by litewskim przybyszom ziemię zagrabioną polskim właścicielom , a za każdy atak , oszczerstwo przieciwko polskiej mniejszości karały lietuviskich polityków i media .
A ustawy należy radykalnie zmienić. Czekamy juz 20 lat na spełnienie tych obietnic i już dłużej nie będziemy czekali.
To polscy autochtoni są podmiotem w swoich sprawach, a nie wrogo do nas nastawieni lietuvisi.
Supranto?.

#8 "Sądy lietuviskie dla Polaków

"Sądy lietuviskie dla Polaków nie istnieją," panska dzealnosz noszi charakter antipanstwowy. To znaczy nie majauns zhadnych dowoduw pan zaimujaszie oczernaniem panstwa Litewskiego. O zhemi ja panu muwiwel duzho razy zhe takie same problemy majau litwini z odzyskaniem zhiemi. Kedy mowa o autochtonach to Adam Mickiewicz s panem by niezgodziuiszie. Jazheli polacy by byli autochtonami Litwy on by napisau o Pienknai ale nie o Grazhynie.

#10 Litwa jest panswem

Litwa jest panswem demokratycznym i jezheli pan miszli zhe panskie prawa sau poglaucone pon mozhe puiszcz do sondu i zlozhicz skarge na to. A to jets oczernanie panstwa Litewskiego z waszai strony "Sądy lietuviskie dla Polaków nie istnieją" bo zhadnych dowoduw pan niema.

#11 Panie Premierze Tusk, Przez

Panie Premierze Tusk,
Przez 20 lat strona polska starała się zrozumieć młode państwo litewskie.Teraz powstaje pytanie czy ten okres był dostatecznie długi czy nie? Czy taka polityka została właściwie oceniona przez stronę litewską i czy przyniosła skutek?- czy wręcz wywołała poczucie bezkarności partnera?
Następne pytanie to jak zachował by się Pan gdyby Pana dzieci były krzywdzone?Czy starałby się Pan zrozumieć tego co krzywdzi czy broniłby Pan swoje dzieci?

#12 "gdyby Pana dzieci były

"gdyby Pana dzieci były krzywdzone?" to jest demagogia. Bo jazheli by wiezhycz takeii demogogii to wychodzhi zhe w Polsce litewskie dzhieczy byli kszerdzone zawszie.

#13 PORÓWNANIE SYTUACJI

PORÓWNANIE SYTUACJI MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH
W POLSCE I NA LIETUVII
1*
Ustawowa ochrona mniejszości narodowych
Polska – TAK Lietuva – NIE
2*
Język mniejszości narodowej jako lokalny język urzedowy
Polska – TAK ^ Lietuva – NIE
3*
Pisownia nazwisk w orginalnej pisowni mniejszości narodowych
Polska – TAK Lietuva – NIE
4*
Dwujęzyczne napisy z nazwami miejscowości i ulic
Polska – TAK ^ Lietuva – NIE ^^
5*
Używanie języka mniejszości narodowej w życiu publicznym
Polska – Nie ma problemów Lietuva – Są problemy^^^
6*
Przedszkola, szkoły, domy dziecka mają status placówek mniejszości narodowych
Polska – TAK Lietuva – NIE
7*
Finansowanie dla szkół mniejszości narodowych
Polska - 150-300 % Lietuva – 115 %
8*
Obowiązkowy egzamin maturalny z języka ojczystego i wliczenie oceny z niego do średniej na świadectwie dojrzałości
Polska – TAK Lietuva – NIE
(zlikwidowany prze władze LT)
9*
Dotowanie przez państwo podstawowych mediów mniejszości narodowych
Polska – TAK Lietuva - NIE
10*
Próg wyborczy obowiązuje partie mniejszości narodowych
Polska – NIE Lietuva – TAK
(wprowadzony prze władze LT)
11*
Problemy ze zwrotem skolektylizowanej ziemi na rzecz mniejszości narodowej ^^^^
Polska – Nie ma problemu Lietuva – Istnieją problemy
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
^ dotyczy gmin, w których mniejszość narodowa stanowi minimum 20% populacji

^^ zakaz używania dwujęzycznych napisów z nazwami miejscowości, zakaz używania dwujęzycznych napisów z nazwami ulic( w tym umieszczanych na posesjach prywatnych).Nakładanie kar grzywny.

^^^ zakaz używania dwujęzycznych napisów informacyjnych , np.tablic z trasami autobusowymi lub dwujęzycznych szyldów sklepowych.Nakładanie kar grzywny.

^^^^ w Polsce problem zasadniczo nie dotyczy mniejszości litewskiej.Na Lietuvii problem dotyczy mniejszości polskiej , a w dodatku funkcjonuje zapis prawny, pozwalający na przenoszenie ziemi.Przenosiny ziemi pozwalają na przeniesienie aktu własności z ziemi będącą faktyczną spuścizną przodków zainteresowanej osoby na ziemię w dowolnym punkcie kraju.Zapis ten doprowadził do masowegom osadnictwa i przejmowania przez litewskich przybyszy ziemi w okolicach Wilna, należnej przedstawicielom mniejszości polskiej. Doprowadziło to też do zmian narodowościowych na terenach zwarcie zamieszkiwanych przez rdzenną mniejszość polską, jej rozproszenia i do znacznego wzbogacenia się litewskich osadników kosztem ludności polskiej

#14 A jednak Litwa jest panstwem

A jednak Litwa jest panstwem demokratycznym w kturym polacy majau po za Polskau nai wiencai szkul dle polakuw. Tak samo polacy majau na Litwie swoje gazety stacyja radiowe telewizije domy kultury partije polyticzne t.d. A to ze strony polskeii jest demagogia "a przypadki łamania praw człowieka, które zdarzają się bardzo często na Litwie".

#15 Mam nadzijeję obeejrezec

Mam nadzijeję obeejrezec reportaż z dzisiejszej pikety i konfrontacji przy ambasadzie RW zarejestrowane przez Wilnotekę.

#16 I jeszcze do Kumicic. Ustawa

I jeszcze do Kumicic. Ustawa o oszweczie na Litwie jest skierowa do tych obywateli ktuzhy slabo albo wogule nie znajau jendzyk litewski. I pan Kumicic widzialaum jak pisze posty w portale delfi. On pisze w jendzyku polskim bo litewskiego nie umie. Jezheli pan Kumicic mieszka na Litwie i jest obiwatelem Litwy to muszi wstydzitszie tego zhe nie umie jendzyka panstwowego Litwy.
Polacy na Litwie slabo albo wogulie nie znajau jendzyka panstwowego - TAK
Litwini mieszkajoncy w Polsce dobzhe znajau jendzyk panstwowy polski - TAK.

#17 Ktoś wmówił Lietuvisom,że

Ktoś wmówił Lietuvisom,że absolwenci polskich szkół nie znają litewskiego.
Zwykłe , ordynarne kłamstwo , byle tylko wprowadzić antypolską ustawę.
Polscy absolwenci częściej dostają się na wyższe studia niż Litwini po szkołach litewskich.

Ewelina Saszenko żle mówi po litewsku ?
Znam wielu młodych Polaków , którzy lepiej mówią po litewsku niż Litwini.
Statystyki mówią ,że tylko 3.9% młodych absolwentów szkół polskich narzeka na zbyt małą znajomość litewskiego !
Nikt nie ma nic przeciwko dodatkowym fakultetom z języka litewskiego , ale nie kosztem języka najcenniejszego-ojczystego -polskiego.
Jako Litwini powinniście to dobrze rozumieć czym jest dla autochtona język ojczysty, którym mówili jego pradziadowie.
Litwa była by pięknym wielonarodowym , wielokulturowum , wielojęzycznym krajem , gdyby nie rządzili wami neardentalczycy rodem z XIX Litwy Kowienskiej i ich wychowankowie.
Naprawdę uważacie, że trzeba dalej dyskryminować rdzenne mniejszości narodowe i na siłę je wynaradawiać?
Czy Lietuva naprawdę potrzebuje konfliktu i powszechnego strajku szkolnego oraz wstydu na cały świat ?
Wybierzcie normalnych polityków, którzy zadbają o gospodarkę i godne życie wszystkich mieszkańców Lietuvii , a nie będą walczyli z narodami we własnym państwie.

#18 Kmicic ale pan niezna

Kmicic ale pan niezna litewskiego jak i niezna litewskeii kultury. To co pan tu robi. Propoguje cinicznau propoganda "dla autochtona język ojczysty,". Jeszcze ras muwie Adam Mickiewicz pisau nie o Pienknai a o Grazhynie.

#19 Kumicic to znowu propoganda

Kumicic to znowu propoganda antilitewska "neardentalczycy rodem z XIX Litwy Kowienskiej i ich wychowankowie." Ja powiem zhe niema litwinuw polsko jendzycznych. No mozhe w Londynie Giedraitis. I to tyle. Niema polsko jendzycznycz litwinuw niema i pariotuw Litwy polsko jendzycznych. To znaczy zhe polakom na Litwie wogule nie zalezhy. To oni dokazali w 1922 usuwajons imie Litwy z Wilna.
Litwa teras jest na dobrai drodze. Takie same warunki szkolnicwa bendau mieli polacy na Litwie jak i litwini majau w Polsce.

#20 Wolno tylko polepszać ,

Wolno tylko polepszać , nieprawdaż. ? litewski etatowcu, nigdzie nie przyjmujący argumentów i powtarzający jak litewscy politycy w kółko to samo.Absolutnie nie wolno pogarszać sytuacji mniejszości narodowych i przekonacie się o tym.Po drodze wiele stracicie .już straciliście. Trudno, wasz wybór. będa strajki jak sobie tego życzycie.
a jeżeli chodzi wyłącznie o poprawę w równowadze, to wypada zatem zaproponować w pierwszej kolejności:
1*
Status placówek mniejszości narodowych dla polskich placówek oświatowych i kulturowych i związane z tym przywileje (jak odpowiednio u Litwinów w RP)
2*
Przywrócenie obowiązku egz. z jęz.ojczystego na maturze i liczenie się oceny do średniej ocen na egz. dojrzałości(jak odpowiedniou Litwinów w RP)
3*
Przekazanie wszystkich publicznych placówek oświatowych(w tym tzw. szkół powiatowych-rządowych), przedszkoli,domów dziecka, pod zarząd demokratycznie wybranym samorządom.(jak odpowiednio u Litwinów w RP).
4*
Oficjalne zezwolenie na symbolikę narodową w szkołach i na zewnątrz szkół (flaga , godło państwowe, hymn).(jak odpowiednio u Litwinów w RP)
5*
Dokumentacja szkolna w jęz. ojczystym(jak wolno Litwinom w RP)
6*
W dzienniczkach uczniów w rubryce jęz. ojczysty – język polski, a nie jak dotąd litewski,a polski jako jęz. obcy.(jak odpowiednio u Litwinów w w RP)
7*
Identyczne zasady finansowania szkół i przedszkoli poprzez samorządy, taki sam poziom koszyka ucznia (150-300% jak odpowiednio u Litwinów w RP).
8*
Zerwanie ze skandalicznym tworzeniem konkurencyjnych szkół litewskich (dodatkowo poza już istniejącymi samorządowymi) na terenach, gdzie zwarcie zamieszkują Polacy.(jak odpowiednio u Litwinów w RP)
9*
Wybudowanie sieci szkół i przedszkoli na terenach ,gdzie żyją Polacy , a nie mają w ogóle dostępu do polskich przedszkoli i szkół(patrz komentarze pod artykulem „W spisie stawiam na Polskość” w Kurier Wileński. Dotyczy między innymi Kowna, Kowieńszczyzny, Laudy, Suwalszczyzny, Jonawy i każdego większego miasta na LT,gdzie żyją Polacy(jak odpowiednio u Litwinów w RP)
10*
Pedagodzy mogą się kształcić w kraju macierzystym i tam zdobywać dyplomy(jak odpowienio u Litwinów w RP)
11*
Dodatki finansowe dla pedagogów pracujących w placówkach mniejszości narodowych.(jak odpowiednio u Litwinów w RP).
12*
Możliwość przerzucania koszyczka uczniów.(jak odpowiednio u Litwinów w RP)
13*
Najważniejsze decyzje pozostawia się rodzicom, środowiskom szkolnym, organizacjom mniejszości, samorządom (jak odpowiednio u Litwinów w RP)
14*
W szkołach litewskich(na całej Lietuvii) jako język obcy ( na życzenie) język polski(jak litewski, na życzenie,w szkołach litewskich w RP)
15*
Tłumaczenie wszystkich podręczników i ćwiczeniówek na język polski.
16*
Wzięcie poprawki na otoczenie, w którym żyją uczniowie obu mniejszości.W Polsce język litewski jako pomocniczy, dwujęzyczność nazw ulic, miejscowości i wszelkiej informacji.Każdy może sobie wywiesić litewską flagę i z nią się przespacerować itd.
Na Litwie zakazy,nakazy, sądy, nagonka medialna,kary pieniężne.
Litewski uczeń w RP wychodząc ze szkoły widzi litewską nazwę ulicy,po litewsku reklamy w sklepach,po litewsku informację turystyczną,po litewsku menu w restauracjach i kawiarniach,napisy na pomnikach narodowych bohaterów.Jak spojrzy do swojej legitymacji szkolnej, to wolno mu tam mieć swoje litewskie imię i nazwisko.
A co widzi polski uczeń po wyjściu ze szkoły? Jeżeli zobaczy jakiś napis po polsku ,to jest on nielegalny i obłożony grzywnami.
Szanowna Pani Prezydent RL,Szanowni Panowie ministrowie Ażubalis i Sikorski: równanie może być tylko w górę, nigdy w dół.
Parytet pozytywny, nigdy negatywny.

jak to nie dociera , to trudno , nie będe rozmawiał z wiadrem.idę spać

#21 Dziekuje slicznie, ze znalazl

Dziekuje slicznie, ze znalazl Pan czas uzbierac informacje, jest bardzo pozyteczna dla Nas, dodaje sil i otuchy.

#22 kmicic , dziekujemy!!!

kmicic , dziekujemy!!!

#23 Do Kmicica, odpusc sobie z

Do Kmicica,
odpusc sobie z dyskusje z Dar Karta. Dobrze zauwazyles ze "tak jakby Hitler sądził żydów".
Nic dodać nic ując. Po diabła ktoś taki tu przychodzi? Może taki czyjs wyslannik co by zmierzył poziom frustracji Polaków.

po pierwsze Litwini na Litwie mają przewagę, więc w dupie maja prawo eurpejske, obyczajem czy tam jakies prawa czlowieka, i interesy i chęci Polaków na Litwie. Są tutaj silni więc mogą się do woli znęcac. Nic im nikt nie zrobi. Są bezczelni, chamscy, podli.

Polacy mają robić swoje. Ale Litwini będą robić swoje. Dyskusja jest bezsensowna. Karzełek jakim są liczebnosciowo na Litwie nic nie zrobi strongmanowi litwini, ktory ma media, rzad, prezydenta, premiera, przewodniczaca sejmu. Wszyscy sa po stronie litwinów a nie Polaków. A Polacy mogliby mieć Polskę, ale tej zwisa.

Wiec darujmy sobie przekonywania. Litwini sa zdeptani psychicznie, slabi, zakompleksieni, przestraszeni, chorzy. Ktos kto czuje sie zagrozony, slaby, jest zly arogancki, agresywny, bezwgledny.
jak za 100 lat litwini wyzdrowieja bedzie mozna porozmawiac, narazie nie ma z kim.
Naprawdę wierzysz ze przekonalbys Stalina nie mordować Polaków?

#24 Kolesie administrator usunął

Kolesie administrator usunął mój komentarz dla mnie w całości co robią Litwini to brak szcunku do siebie i nnnych, niech litwini będą ludzmi honorowymi pytam się podpisali traktat z 1994 jesli tak to niech się z niego wywiążą a jesli nie to niech zerwą porozumienie to jest przyzwoitość w rozmowach bez uprzedzeń. Mamienie strony litewskiej że coś zrobimy ale niewiemy kiedy i jak to po prostu żart i brak szacunku dla partnera z drugiej strony bez względu na uprzedzenia.

#25 Wilnoteka ma dostęp do

Wilnoteka ma dostęp do archywów RLTV mogLi byście zrobić tłumaczenie wypowiedzi minstra Gintara Step-a w sprawie rozmowy z minster Hall. By zapytać MEN RP o prawdziwość twierdzeń. W dobrym obyczaju stanowiska po międzynarpdowych uzgodnieniach przedstawicieli państw są emitowane w obecności wszystkich stron. Natomiast ta wypowiedż ministra RL wyglądała jak wypowiedż rzecznika prasowego MEN RP. Pomożmy sobie i obu wysokim urzędnikom porozumieć się!

#26 do redakcji

do redakcji Wilnoteki:
Popieram post tetule z 15.59.
Jest dobra okazja, by skompromitować głuchego i ślepego na prośby Polaków ministra "anty-oświaty".
Taki przetłumaczony scenogram opublkujemy i wyślemi do minister Hall.Litewscy politycy nadal jeszcze czują się bezkarnie myśląc , że co powiedzą w niszowym języku lt. ,nie dotrze do polskich polityków i polskiej opinii publicznej.Dotąd uchodziło im to bezkarnie.
Odrabiali obludną "pańszczyznę" na forum miedzynarodowym , a u siebie mogli się antypolsko i kłamliwie wyszaleć.Tylko wilonoteka może szybko przetłumaczyc taki scenogram., a warto..

#27 Z innego forum robert, Maj

Z innego forum
robert, Maj 25, 2011 at 10:47 -

Do Ewa.
Jak się zbyt słabo walczy o swoje to dlaczego pretensje do rządu. Politycy ruszają się głównie wtedy gdy mają w tym interes. Moim zdaniem wasz interes to maksymalne nagłośnienie sprawy. Czyli STRAJK. Od razu postawi sprawę na ostrzu noża. Rząd zwłaszcza przed wyborami nie będzie miał odwrotu, zwłaszcza, że problemy wilniuków są już na ogół dość dobrze znane. W najgorszym razie wytargujecie kupę kasy na szkoły z Polski. W najlepszym będzie to początek AUTONOMII. Spójrzcie na Polaków w Niemczech – ci się nie czają ,was trzeba ciągnąć za uszy. Wszystko to takie jakieś bojaźliwe zamiast gromu – mysie popiskiwania. Nie oglądajcie się na Warszawę, wy sami musicie zabiegać o swoje sprawy. Jak będziecie robić to głośno i odważnie to i pomoc będzie rychła i skuteczna. jak będziecie piszczeć w kącie to i w zamian tyle dostaniecie. Taka jest prawda.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.