Młodzież z Litwy na szkoleniach dziennikarskich w Pułtusku


Młodzi dziennikarze na szkoleniach w Pułtusku, fot. polskieszkolynalitwie.org
W dniach 27-29 stycznia 30 osób uczestniczło w warsztatach dziennikarskich w Pułtusku, zorganizowanych przez Stowarzyszenie "Wspólnota Polska". Uczestnicy zajęć to uczniowie i ośmiu nauczycieli ze szkół polskich Wilna, rejonu wileńskiego, solecznickiego, trockiego. Celem szkoleń było zwiększenie kompetencji zespołów redakcyjnych szkół mających strony WWW na portalu szkolnym "Szkoły polskie na Litwie". Nowicjusze zaś mieli okazję poznać od podstaw warsztat pracy dziennikarskiej.
Wrażeniami z warsztatów i swoimi przemyśleniami na temat pracy dziennikarza podzielił się z "Wilnoteką" uczeń Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie Krzysztof Seweryn Król:

"Praca dziennikarza jest często oceniana przez innych jako bardzo łatwa, lecz tak naprawdę nie jest. Musi to być człowiek, który ciągle jest w centrum wydarzeń, wie o wszystkim co się dzieje dookoła. Jest zawsze gotów na wyjazd do innego miasta lub nawet państwa. Właśnie szczegóły tej pracy poznawaliśmy na warsztatach w Pułtusku.

Od razu po przyjeździe do Pułtuska mieliśmy sporo wrażeń, ponieważ dowiedzieliśmy się, że będziemy mieszkać w zamku zbudowanym w XVI w. Po rozpakowaniu walizek czekała na nas lekcja etykiety przy stole, która wywołała uśmiech na twarzy i zaciekawiła. Wkrótce dowiedzieliśmy się, że otrzymane wiadomości będziemy musieli przedstawić w praktyce, czyli na uroczystej kolacji. Mieliśmy tylko kilka dni na pobyt w Pułtusku, więc następnego dnia od razu po śniadaniu rozpoczęły się warsztaty, w czasie których nie tylko słuchaliśmy wykładu o dziennikarstwie, ale również poznaliśmy specyfikę pracy dziennikarza. Warsztaty prowadził kierownik redakcji Polskiego Radia dla Zagranicy, dziennikarz, Paweł Lekki. Pan Paweł wiedział, jak przemówić do młodych dziennikarzy, tak aby ich zaciekawić i udowodnić, że ten zawód jest bardzo potrzebny społeczności i nie jest łatwy. Wykład trwał większą część dnia, ale godziny minęły błyskawicznie, a nawet kilku przedstawicieli z naszej grupy miało okazję przeprowadzić wywiad i tym samym w praktyce sprawdzić swoje umiejętności. Później wszyscy razem omówiliśmy, co należało robić inaczej. Nie daliśmy możliwości panu kierownikowi redakcji odpocząć w czasie przerwy na obiad, ponieważ mieliśmy sporo pytań, na które pan Paweł chętnie odpowiadał.

W niedzielę, czyli w ostatni dzień naszego pobytu w Pułtusku, udaliśmy się na wycieczkę po mieście. Pułtusk wywarł wrażenie bardzo spokojnego i cichego miasta, idealnego do wypoczynku od dużego miasta. Wkrótce po obiedzie musieliśmy odjeżdżać, ponieważ czekała na nas długa droga do Wilna. Po powrocie postanowiliśmy, że musimy dalej działać w sferze dziennikarskiej: pisać artykuły, nagrywać audycje w radiu lub przeprowadzać wywiady na żywo, czyli robić to, bez czego współczesny świat nie mógłby istnieć - dostarczć informacje".

Na podstawie: polskieszkołynalitiwe.org, inf.wł.

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.