Muammar Kadafi nie żyje
wilnoteka.lt, 21 października 2011, 09:29

Relacje z Libii w litewskiej prasie, fot. wilnoteka.lt
”Od dawna czekaliśmy na ten moment. Muammar Kadafi został zabity” - oświadczył w czwartek premier Libii Mahmud Dżebril. Libijczycy wyszli na ulice, by świętować zabicie byłego przywódcy. Zachód podkreśla, że śmierć dyktatora to początek nowej demokratycznej Libii.
Przedstawiciele nowych władz libijskich mówią, że 69-letni Kadafi najpewniej zmarł w wyniku ran odniesionych w trakcie akcji pościgowej w czwartek o świcie koło Syrty.
Po pojawieniu się informacji o śmierci Kadafiego mieszkańcy Trypolisu zaczęli strzelać w powietrze i wznosić okrzyki ”Allahu akbar”. W Syrcie po tygodniach krwawego oblężenia świętowano jednocześnie wyzwolenie miasta. Mieszkańcy tańczyli i śpiewali libijski hymn. Wymachiwali flagami nowej Libii, nożami, karabinami, a także złotym pistoletem, który mieli zabrać Kadafiemu.
Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że zgon Muammara Kadafiego ”oznacza zakończenie długiego i bolesnego rozdziału” dla Libii. Obama zaznaczył, że świat może teraz uznać, iż reżim Kadafiego definitywnie przestał istnieć. Prezydent zwrócił się do Libijczyków, by zapewnili kontrolę nad niebezpieczną bronią i przestrzegali praw człowieka.
Śmierć byłego libijskiego przywódcy ”oznacza koniec ery despotyzmu i represji. Dziś Libia może przewrócić kartę historii i wyjść naprzeciw nowej, demokratycznej przyszłości” - oświadczyli szef Komisji Europejskiej Jose Barroso i przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Zaapelowali do nowych władz o kontynuowanie procesu jednoczenia kraju, w sposób, który ”pozwoliłby na demokratyczną, pokojową i przejrzystą transformację”.
Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wyraziła zadowolenie z przejęcia przez libijskich powstańców kontroli nad Syrtą. ”Po dziesięciu miesiącach nadzwyczajnych poświęceń Libijczycy mogą z dumą i z przekonaniem powiedzieć, że obalili reżim, który ich terroryzował i represjonował przez czterdzieści lat” - podkreśliła.
”Śmierć libijskiego pułkownika, który w 1969 roku odsunął od władzy króla Idrisa I, to dla Libijczyków szansa na lepszą przyszłość” - ocenił premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Podkreślił, że Wielka Brytania będzie ich w tym procesie wspierać i z nimi współpracować.
Nadeszła pora na ”pojednanie w zjednoczeniu i wolności” - powiedział prezydent Francji Nicolas Sarkozy, który wraz z Cameronem naciskał na wojskową interwencję w Libii. ”Otworzyła się teraz ostatecznie droga do politycznego pokojowego nowego początku” - oświadczyła kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Premier Włoch Silvio Berlusconi, komentując wiadomość o schwytaniu byłego przywódcy Libii, posłużył się łacińską maksymą: sic transit gloria mundi (tak przemija chwała świata). ”Teraz wojna się skończyła” - dodał szef włoskiego rządu. Berlusconi był przez lata najbliższym na Zachodzie sojusznikiem libijskiego przywódcy, którego nazywał ”przyjacielem liderem”.
Profesor Janusz Danecki z Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej nie sądzi, by śmierć Kadafiego była przełomowym wydarzeniem. ”Głównym problemem w Libii w tej chwili jest organizowanie się nowych władz. Oczywiście przeszkadzała im do tej pory pewna opozycja i samo to, że Kadafi się ukrywa, że jest obecny. Już teraz tego elementu nie będzie. Teraz jednak najważniejsze problemy to: organizowanie władz, organizowanie państwa, zastanowienie się, co z przeszłością, jaki przyjąć stosunek do tych władz, które były. Jednym słowem, jest wiele różnych problemów, z którymi Libijczycy muszą sobie dać radę. Nie oczekujmy, że zapanuje spokój i wspaniale zorganizowane państwo”.
Zbigniew Pisarski z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego jest zdania, że Libia bez Kadafiego ”aż tak bardzo się nie będzie różniła, bo rozwarstwienie w oparciu o plemiona, o układ plemienny, się nie zmieni”. Zaznaczył, że ”najważniejszym wyzwaniem będzie budowa wewnętrznego pojednania”, ponieważ ”Libia będzie budowana w oparciu o tych samych ludzi, którzy służyli dotychczas Kadafiemu”.
Na podstawie: PAP








Komentarze
#1 Cena benzyny spadnie, za
Cena benzyny spadnie, za chileczke jeszcze, powoli, nie szalec.
Dodaj nowy komentarz