Nowy prezydent Łotwy


Andris Bērziņš, fot: tvp.info
Były bankier i obecny poseł łotewskiego sejmu, 66-letni Andris Berzins, został w czwartek wybrany przez parlament na nowego prezydenta Łotwy. W drugim głosowaniu pokonał ubiegającego się o reelekcję 56-letniego Valdisa Zatlersa.
Pierwsze głosowanie nie wyłoniło zwycięzcy, który potrzebuje co najmniej 51 ze 100 głosów deputowanych. W drugiej turze głosowania za Berzinsem opowiedziało się 53 deputowanych, za Zatlersem - 41.

Kadencja prezydencka V. Zatlersa kończy się 7 lipca. Jest on pierwszą w historii Łotwy głową państwa, której nie wybrano na drugą kadencję. Wcześniej tylko przedwojenny lider Gustavs Zemgalis rządził krajem w ciągu jednej kadencji (1927-1930), sam jednak zrezygnował z reelekcji.

Zatlers, jak pisze agencja Associated Press, był powszechnie uważany za potencjalnego zwycięzcę aż do soboty, kiedy to oskarżył deputowanych o łagodne traktowanie korupcji i podpisał dekret o rozwiązaniu parlamentu. Była to reakcja na brak zgody deputowanych na odebranie immunitetu deputowanemu posądzanemu o korupcję na dużą skalę. Chodzi o Ainarsa Slesersa, którego działalność stała się przedmiotem największego w historii kraju śledztwa dotyczącego korupcji.

Zgodnie z konstytucją Łotwy podpisany przez prezydenta dekret w sprawie rozwiązania parlamentu musi zostać poddany pod głosowanie w referendum nie później niż dwa miesiące po podpisaniu. Termin referendum wyznaczono na 23 lipca. Czwartkowa przegrana Zatlersa nie zmienia procedury rozwiązania parlamentu. Większość sondaży wykazuje, że Łotysze opowiedzą się w referendum za jego rozwiązaniem.

Na podstawie: BNS, PAP

Komentarze

#1 Troche taki jajoglowy jak

Troche taki jajoglowy jak Sikorescu, rezimowy szefunio Spraw Zagranicznych.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.