Polacy nie są bardziej groźni od Żmudzinów
wilnoteka.lt, 20 września 2011, 13:37

Imantas Melianas, fot. punskas.pl
„Litewscy Polacy są jedyną taką grupą, która utworzyła się na danym terytorium z miejscowych. I my powinniśmy ich w ten sposób odbierać. Dokładnie tak samo, jak traktujemy Żmudź czy Dzukiję, powinniśmy traktować Wileńszczyznę i litewskich Polaków” - powiedział doradca ministra kultury, etnolog Imantas Melianas w programie „Įžvalgos“ („Spostrzeżenia”) w Telewizji Litewskiej.
W wywiadzie poruszono między innymi temat podwójnego nazewnictwa na terenach zamieszkiwanych przez mniejszości narodowe. Autorzy programu stwierdzili, że skoro przez dwadzieścia lat Polacy „nie zabłądzili”, czytając tabliczki tylko po litewsku, to może nia ma potrzeby dwujęzycznych tabliczek. Pytali, skąd to dążenie do podwójnych napisów. „Rzeczywiście, nie pobłądzili i nie będą błądzić. W każdym razie takie napisy nie są koniecznością, ale też i nie są niczym strasznym. Mogę powiedzieć tylko tyle, że podwójne nazewnictwo jest praktyką powszechną we wszystkich krajach europejskich. Przecież tu mowa nie o grupach jakichś emigrantów, ale o ludności autochtonicznej. Cel jest bardzo prosty: Aby ludzie czuli się komfortowo, by nie musieli oglądać się na inne państwa i mogli poczuć się jak w domu” - powiedział doradca ministra.
Etnolog uważa, że najczęściej problemy wynikają z niewiedzy, z nieznajomości historii Litwy: wydarzeń i tego, dlaczego w niektórych regionach ukształtowała się taka, a nie inna sytuacja. Jeżeli fakty są przedstawiane stereotypowo i na tej podstawie ktoś opiera swą codzienną działalność polityczną, nic dobrego z tego wyniknąć nie może.
Ażeby poprawić stosunki z Polakami, Melianas radzi odizolować się od emocji. „I chociaż emocje są istotne, przede wszystkim należy zrozumieć, co jest naprawdę ważne dla państwa i społeczeństwa. Co może z tego wyniknąć dobrego, a co wyjdzie jedynie na złe. Tylko na podstawie rzetelnej wiedzy i dzięki zrozumieniu mogą być podejmowane decyzje” - uważa etnolog.
Na pojawiające się ostatnio coraz częściej w litewskich mediach pytanie, „czy litewscy Polacy stanowią zagrożenie dla Litwy”, Melianas odpowiedział, iż nie są oni większym zagrożeniem niż na przykład Żmudzini. „Litewscy Polacy to ćwierć miliona obywateli Litwy, którzy mają swoją mentalność. I problem nie w tym, że jest ona inna. Problem tkwi w tym, na ile nasza społeczność i państwo potrafią ją zrozumieć i włączyć w ogólne pojęcie Litwy jako narodu i państwa”.
Na podstawie: lrt.lt








Komentarze
#1 Racjonalna wypowiedz- ale
Racjonalna wypowiedz- ale przekona Litwinów? - jesli wychowano i wychowuje się litewską młodzież w nienawiści do wszystkiego co polskie? NIESTETY - LITWINI W NAJBLIŻSZYCH DWÓCH POKOLENIACH NIE WYZBĘDĄ SIE NACJONALISTYCZNEJ NIECHĘCI DO POLAKÓW - bo tak ich wychowano
#2 "...„Įžvalgos“ („Spojrzenia”)
"...„Įžvalgos“ („Spojrzenia”) .." ? - zupelnie co innego.
#3 A co poczną ,, prawdziwi
A co poczną ,, prawdziwi Litwini ,, gdy Żmudzini zaczną domagać się tego , czego domagają się litewscy Polacy? Żmudzini widzą swoją siłę - i też chcą m.in.swój język chronić
#4 Įžvalgos - przewidywania a
Įžvalgos - przewidywania a raczej wnikliwosci; obserwacje ...Co jeszcze?
#5 Įžvalgos - przewidywania a
Įžvalgos - przewidywania a raczej wnikliwosci; obserwacje, spostrzezenia ...
#6 Jakoś o tym żmudzkim
Jakoś o tym żmudzkim separatyzmie czy autonomii nie słychać. Przynajmniej w Polsce.
#7 Sciszyli. Wyrokami sadowymi.
Sciszyli. Wyrokami sadowymi.
#8 jeju do jakiego absurdu
jeju do jakiego absurdu doszlo, duskutuje się pytanie "jak bardzo Polacy są groźni"
.
Tu widac paranoje, w ktorej toną Litwini. Polacy nie byli i nigdy nie będą nawet w najmniejszym stopniu groźni. Ale sam fakt, że są tak postrzegani Litwini zawdzięczaja swojej szizofreniei czy foobii paranoidalnej niż to że malenki skrzat jakim są polacy zagraża wielkoludowi litewskiemu.
Jak ktoś sie boi ciemnosci to nie wie dlaczego się boi, poprostu się boi i już.
#9 "Polacy nie byli i nigdy nie
"Polacy nie byli i nigdy nie będą nawet w najmniejszym stopniu groźni".
Przypomnialem stare czasy: "narod rosyjski - to najbardziej pokojowy narod na swiecie, za tysiąc lat swojiej bohaterskiej hystorii narod rosyjski ni razu nie zrobil jakiejkolwiek krzywdy drugiemu narodowi" :))
#10 "A co poczną ,, prawdziwi
"A co poczną ,, prawdziwi Litwini ,, gdy Żmudzini zaczną domagać się tego , czego domagają się litewscy Polacy? "
Żmudzini nie mają obok siebie 39 mln. panstwa Zmudzkiego. Więc nie mają mozliwosci domagac się tego samego, co Polacy.
Porownanie Polakow z Zmudzinami - nielogiczne, dlatego ze AWPL traktuje Polakow Litwy, jako wspolnotę Polski NA Litwie, a nie Litwy. Wedlug AWPL niema ani litewskich Polakow, ani Polakow Litwy, a tylko Polacy Polski NA Litwie.
#11 Mądry głos zawsze cieszy.
Mądry głos zawsze cieszy. Dobrze, że są tacy Litwini.
#12 porównywać Polaków do Rosjan,
porównywać Polaków do Rosjan, ktorzy napadli na Polske i inne kraje, gnebili, zabijali, glodzili, wywozili na syberię to jest dopiero scierwinizm.
Tylko ktos pozbawiony elementarnych podstaw moralnych moze cos takiego napisac.
Takie teksty sa obliczanene na wzniecenie wrogosci. Gnebiono was teraz gnebicie wy, nie jestescie lepsi, tylko tacy sami. Zgnilizna moralna.
#13 Wilenski - jak zwykle Pan
Wilenski - jak zwykle Pan mądrzysz się -a do katedry Pan nie poszedł - ot co .Oj Panie Wilenski , na Zmudzina tzrzeba będzie przekręcić się.JEST PAN NIEREFORMOWALNY - KURCZOWO TRZYMA SIĘ PAN ZASCIANKOWGO NACJONALIZMU XIX WIECZNEGO- broni Pan przegranej sprawy
#14 Jedynym zagrożeniem jest 2
Jedynym zagrożeniem jest 2 500 000 Lietuvisów dla 215 tys. Polaków.
Żałosne odwracanie pojęć. gdy z broniącej się ofiary robi się agresora a zz prawdziwego agresora , jakim są władze LT , robi się "zagrozonych."
Żałosna gmatwanina , - 6.7 % Polaków ma zagrażać 85 % Lietuvisów.
Tylko kompletny idiota da się na to nabrać.
#15 To jest demagogia poruwnywacz
To jest demagogia poruwnywacz zhmudzhynuw z polakami. Zhmudzhyny byli i teras sau lojalni wobiec Litwy i zawszie bendau. Czego nie mozhna powiedzhiecz o polakach.
#16 Ten wasaty jegomosc nie wie
Ten wasaty jegomosc nie wie co to Zmudz.... tragedia powiazana z nieuctwem.
#17 Haaaaaaaaaaaaa-Żmudzini z
Haaaaaaaaaaaaa-Żmudzini z litewskiej Żmudzi - i Żmudzini z polskiej Żmudzi - na Lubelszczyżnie - sa do siebie przyjaznie nastawieni.My Polacy i Zmudzini nie mamy narodowosciowych fobii jak nacjonaliści litewscy .NACJONALIŚCI TO WSTYD EUROPY - A NACJONALISCI LITEWSCY SZCZEGÓLNIE
#18 "Żałosna gmatwanina , - 6.7 %
"Żałosna gmatwanina , - 6.7 % Polaków ma zagrażać 85 % Lietuvisów.
Tylko kompletny idiota da się na to nabrać."
Polakow mamy 39 mln. Litwinow pdobno 2,5 mln.
Żałosna gmatwanina , - 94% Polaków ma zagrażać 6% Lietuvisów .
Tylko kompletny idiota widzi tu rownowagę.
#19 Wiwat ŻMUDŻ I ŻMUDZINI-
Wiwat ŻMUDŻ I ŻMUDZINI- nacjonalisci litewscy zaciskają pięsci teraz ze złości- NACJONALIZM , TO PRZEKLEŃSTWO NARODÓW I PAŃSTW - NACJONALIZM LITEWSKI NISZCZY PIĘKNĄ LITWĘ - pod pozorem dbałości o ten piękny kraj.
Panie Vilniauskaus-Wileński - polska Żmudż ma w herbie niedzwiedzia - cieszy to Pana ? Dlaczego w swoich pseudodywagacjach przeciwstawia Pan sobie dwa nasz kraje ? Szuka Pan rzeczywiscie idiotów?Chce Pan litewski nacjonalizm zaszczepić naszej nacji? NIEDOCZEKANIE PAŃSKIE. NACJONALIZM LITEWSKI ZEJDZIE Z TEGO SWIATA NATURALNĄ DROGĄ.
#20 "nacjonalisci litewscy
"nacjonalisci litewscy zaciskają pięsci"
Podejrzewam, ze nacjonalistow jiest na Litwie mniej % niz w Polsce. Litwini jako narod nie mają poczucia godnosci narodowej, ktora jiest związana z nacjonalizmem. Natomiast Polacy wyrozniają się wlasnie swoim poczuciem godnosci wsriod innych narodow w Europie.
Gdyby mozna bylo mowic o takich niekonkretnych rzeczach jak "sila narodu" albo "sila duchu narodowego" i t.p., to Polacy są w tym wyzszi od Litwinow kilka razy.
#21 Panie Wilenski - Vilniauskaus
Panie Wilenski - Vilniauskaus . ŻMUDŻ JESt PIĘKNA , Żmudzini przyjaznie nastawieni do wszystkich ( także Polaków w odróznieniu np. od Litwinów na Wilenszczyznie )- Szawle , Kiejdany - piękne miejscowosci.Polecam tam wyprawy rowerowe - wtedy poznaje sie dopiero kraj i ludzi , wyzbywa fobii nacjonalistycznych- polecam Panu
#22 :))) A mnie i na
:)))
A mnie i na Wilenszczyznie bardzo dobrze: Litwini tu przyjaznie nastawieni wobiec Polakow. Co prawda i Litwinow tutaj nie duzo.
Nieprzestaję dziwic się, ze NADAL, po 20 latach, gdy Litwin spotka Polaka, to gadają po rusku, chociaz ten Polak potrafi mniej lub więcej normalnie mowic po litewsku. To od wiekow taka dziwna cecha Litwinow - z kazdym mowic jego językiem.
#23 A dla mnie język rosyjski
A dla mnie język rosyjski jest najbogatszy i najpiękniejszy.
#24 Mnie Wilenszczyzna tez sie
Mnie Wilenszczyzna tez sie podoba - polecam tam rowneiz wedrowki rowerowe
#25 A ja rosyjski znam - i wcale
A ja rosyjski znam - i wcale mnie to nie martwi raczej cieszy .Martwi mnie ,że nie znam litewskiego
#26 Aha Panie Wilenski -
Aha Panie Wilenski - Vilniauskaus- własnie Litwini ( konkretnie nacjonalizujący rząd litewski ) odmawiają godności Polakom litewskim- czymże innym jest przekręcanie nazwisk w celu lituanizacji? NIE ZGADZAM SIĘ Z PANEM ,ŻE LITWINI NIE MAJĄ POCZUCIA GODNOŚCI NARODOWEJ - DLACZEGO OBRAŻA PAN LITWINÓW? - no chyba ,ze to jest ,, cięzkie,, Panskie ironizowanie
#27 Polowa Wilenszczyzny znajduje
Polowa Wilenszczyzny znajduje się na Bialorusi.
Nasza Wilenszczyzna jiest .... hm, moze nadal piękna, chociaz lasy ostatnio bardziej prypominają smietniska.
Niewiem, jak teraz wygląda Wilenszczyzna bialoruska, ale dawniej to byl kraj pięknych lasow i krajobrazow.
#28 " LITWINI NIE MAJĄ POCZUCIA
" LITWINI NIE MAJĄ POCZUCIA GODNOŚCI NARODOWEJ - DLACZEGO OBRAŻA PAN LITWINÓW?"
To dlugi temat. Nie obrazam - sami Litwini zgadzają się, kiedy tlumaczę im, co to jiest "poczucie godnosci narodowej".
To niejiest takie cos, jak "piwo+koszykowka".
#29 "nacjonalizujący rząd
"nacjonalizujący rząd litewski odmawiają godności Polakom litewskim- czymże innym jest przekręcanie nazwisk w celu lituanizacji?"
"Przekręcanie" - to tradycja z 1900 r. RZĄD litewski, o ktorym pan mowi nic nie przekręcal, bo wszystko bylo przekręcone, kiedy czlonkow tego rządu i nawet ich rodzicow jieszczee nie bylo na swiecie.
"Przekręcanie" - to praktyka powszechna, we wszystkich krajach WTEDY stosowana, tak samo i w Polsce. Dlatego stoprocentowo litewskie nazwisko Giedraitis zostalo polskim Giedrojcem.
Więc, pan powinien mowic nie o "przekręcaniu przez rząd", a o "zachowaniu przez rząd",- cos w tym rodzaju: "rząd nie pozwala na zmianę nazwisk, a zachowuje stary system" albo podobnie. Wtedy będzie PRAWDA, a tak, jak pan mowi - PROPAGANDA.
#30 Hmmmmmmmmmm- pozwolę sobie
Hmmmmmmmmmm- pozwolę sobie tylko dodać , że Giedrojc nie miał nic pzreciwko temu ,że był i jest Giedrojciem , a np. pani Rakowicz chce być panią Rakowicz ,a nie Rakoviciene - DLATEGO NIE MOGĘ SIĘ Z PANEM ZGODZIĆ ,ŻE POLSKIE NAZWISKA MAJĄ BYĆ PO LITEWSKU PISANE chyba ze ktoś chce .- ale wara państwu od pisowni mojego nazwiska .
#31 " skoro przez dwadzieścia lat
" skoro przez dwadzieścia lat Polacy „nie zabłądzili”, czytając..."
Słuchając poziomu wypowiedzi litewskich przyjaciół , myśle, ze mocno pobłądzili w swoich wypowiedziach i może należałoby im wystawić tabliczki w języku polskim :)
#32 Nienawisc do rezimu: Po tym
Nienawisc do rezimu:
Po tym jak autobus, którym podróżuje Tuskaszenka zatrzymał się przed budynkiem, kibice zaczęli skandować "Donald matole twój rząd obalą kibole", przedstawiciele Ruchu Poparcia Palikota nawoływali do debaty dyktatora z Januszem Palikotem, wołając: "Jesteśmy pełnoprawnymi uczestnikami życia politycznego, domagamy się debaty", członkowie klubu Gazety Polskiej skandowali "zdrajca, zdrajca", a Akcja Alternatywna Naszość skandowała "9 października wrzuć Donalda do śmietnika".
Następnie manifestanci, z wyjątkiem Ruchu Poparcia Palikota, zaczęli "wymieniać się" hasłami. Kibice krzyczeli "zdrajca, zdrajca", a uczestnicy innych pikiet podskakiwali w rytm kibicowskiego hasła "Kto nie skacze, ten za Tuskiem".
#33 Vivat Żemaiteje
Vivat Żemaiteje
#34 "NIE MOGĘ SIĘ Z PANEM ZGODZIĆ
"NIE MOGĘ SIĘ Z PANEM ZGODZIĆ ,ŻE POLSKIE NAZWISKA MAJĄ BYĆ PO LITEWSKU PISANE chyba ze ktoś chce"
Uzywa pan caly czas niewlasciwe okreslenia, dlatego mamy diskusje w sprawie, w ktorej jestesmy TEGO SAMEGO ZDANIA :)))
Zgadzam się, ze nazwisko ma byc pisane tak, jak ktos sobie woli, pod warunkiem, ze to jiest pisownia z literami lacinskimi, a nie np. ł ń ö ξ δ я щ.
I nie chodzi tu o to, czy nazwisko jiest polskie czy węgierskie. W stosunku do Litwy tu polowa Litwinow ma polskie nazwiska, a Polacy - litewskie. Tak jak z tym Giedrojcem - ma on LITEWSKIE nazwisko, a pisze tak, jak chce.
Propaganda i pan tez caly czas uzywa, niewiem dlaczego, glupie okreslenia typu "polskie" albo jieszcze gorzej "oryginalne" nazwiska. A chodzi o cos zupelnie innego. Gdy by tak pozwolic Polakom pisownie polską ich POLSKICH nazwisk, to znowu będzie strajk AWPL, bo ogromna ilosc Polakow mają LITEWSKIE nazwiska.
#35 HMMMMMMMMM- RZECZYWIŚCIE NIE
HMMMMMMMMM- RZECZYWIŚCIE NIE MOŻEMY SIE ZROZUMIEC I NIESTETY NIe ZROZUMIEMY- powtorzę więc: ktoś chce być Jurkieviciusem , ale drugi chce być Jurkiewiczem , ktoś chce pozostać Bumblauskasem , a inny chce być Bąblewskim. Państwu wara od zapisywania formy mojego nazwiska . O CO WŁASCIWIE LITWINI KRUSZĄ KOPIE? ( ZNAKI DIAKRytyczneĘZYKULITEWSKIM PZREJĘTO Z JEZYKA CZASKIEGO , BYLE BROŃ BOŻE NIE BYŁY TAKIE JAK W JĘZYKU POLSKIM,np kiedyś pisało sie Auszra , dzisiaj AUSRA ze znakiem nad ,,s,,
PAN UWAŻA ,ZE NIE MOZE BYĆ PISOWNI POLSKIEJ W NAZWISKACH POALKOW LITEWSKICH - ale Pan sie myli - pzrekona się Pan ,ze taka pisownia będzie dopuszcona na Litwie . STANOWISKO PANSKIE - TO STANOWISKO NACJONALISTOW LITEWSKICH - PZRYKRO , ALE TAK JEST
#36 Prawdziwa historia Litwy: w
Prawdziwa historia Litwy: w noc sylwestrowa 1918 roku wojska niemieckie (kajzerowskie) opuszczaja Wilno. Polska “Samoobrona” atakuje wychodzacych Niemcow zajmujac sobie miasto. Wzbudza to niepokuj Litwinow. W 1919 w styczniu wyrzucaja Polakow z miasta Oddzialy Armii Czerwonej. “Samoobrona” po ciezkich bitwach zostala wyparta. Ale juz 19 kwietnia 1919 Pilsudski
wysyla hordy Zelichowskiego do Wilna i wyrzuca zen zolnierzy Radzieckich. Wilno zostaje sila
wciagniete do Rzeczypospolitej………..
To tylko poczatek, pisac dalej?
#37 Proszę Pana - nazwisko to
Proszę Pana - nazwisko to moja własnośc , którą otrzymałem od rodziców - PANSTWU DEMOKRATYCZNEMU - WARA OD TEGO. No , chyba ,że chcemy tylko uchodzić na papierze za kraj cywilizowany- a nim nie jesteśmy. Czy w Polsce Niemiec nie moze sobie napisac w dokumentach nazwiska po niemiecku np. z ,, u ,, umlaut ? może - chociaz tego znaku w afabecie polskim nie ma . Czy Litwin nie moze zapisać sobie nazwiska w Polsce np .,, c,, ze znakiem diakrytycznym ( wymawiane jak polskie ,,cz,,- MOŻE PROSZĘ PANA , WIĘC PROSZĘ NIE WCISKAĆ MI JAKiEjŚ MĘTNEJ PROPAGANDY NACJONALISTYCZNEJ- w wydaniu litewskim. Czy naprawdę tak to trudno zrozumiec?
#38 PANIE PASTUCH - NIE WYSILAJ
PANIE PASTUCH - NIE WYSILAJ SIĘ . - przyznajesz Pan ,ze nie było tam Litwinów -było ich kilku uważaj ących sie za rząd - bez jednego żołnierza- dali z Niemiaszkami dyla ,az sie kurzyło i kurzy do dzisiAJ -Hordy ŻELIGOWSKIEGO- haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, normalne , dobrze wyszkolone wojsko , umudurowane,żołnierze z Wileńszczyzny - że czerwoni wiali aż sie kurzyło ( Litwinach nie ma co mowic , bo ich tam nie było - bo i skad ?) - tak jak i psudouzurpatorzy litewscy z Niemcami.
#39 Panie Pastuch - a za cóż to
Panie Pastuch - a za cóż to pan minister kultury Republiki Litewskiej został uznany za persona non grata w instytucie Yad Vashem , ach ,za cóż to nie chcą pana Ażubalisa -szefa litewskiego MSZ w Nowym Yorku na koncercie w ŻIH-- ACH - CO ZA NIESPRAWIEDLIWOSĆ - niech Litwini tak dalej postępują nacjonalistycznie - pogonią ich zewsząd
#40 Panie Pastuszewski - to są
Panie Pastuszewski - to są sparwy bieżące, które podałem
#41 "Wilno zostaje
"Wilno zostaje sila
wciagniete do Rzeczypospolitej……….. " pisac dalej?"
Ja sprubuje tak " Litwa z Polskau podpisuje umowe po dwuch dniach Polska lamie podpisanau umowe w Suwalkach i posyla wojsko kture okupuje szenszcz Litwy. Potem to samo wojsko prubuje okupowacz calau Litwe ale dostaje poraszki. Mieszajauszie prancuzi i nie daje pod pozorem niegociacii Litwie wygonicz z Litwy wojska polskie. Niegociacijach polska strona zonda zheby cala Litwa zamia za Wilno stompila do Polski na prawach Muzurii. Litwa odmawia i Polska innkorporuje czenszcz Litwy do Polski."
#42 Raczej. Polska podpisuje
Raczej.
Polska podpisuje traktat pod naciskiem Francji, która nie chce, aby zbyt urosła w siłę. Francja chciała bowiem zachować równowagę w Europie wschodniej, aby żadne państwo nie wyrosło na lidera i nie robiło jej problemów. Polacy więc zorganizowali bunt aby Francja się nie czepiała. Po wyzwoleniu Wilna dążono do obalenia obłąkanego polakożerczego rządu stworzonego przez Niemców, co się nie udało.
W końcu Francuzi zrozumieli, że nie da rady oddać Wilna Litwinom, więc doszło do rozejmu.
Polska podstawiła jasne warunki, albo unia, konfederacja, albo Litwa zostanie przycięta to terenów etnicznych. Litwini wybrali drugą opcje. Bojąc się kompromitacji Litwa nie zgodziła się na plebiscyt.
W wyborach ludność Litwy Środkowej wybrała Polskę.
#43 "Polska podpisuje traktat pod
"Polska podpisuje traktat pod naciskiem Francji" to jest tak. Polska tedy byla panswem z ambicijami imperelestycznymi a to znaczy zhe dle swoich sonsziaduw jak i stosunku do Litwy byla agresorem.
Poco te klamstwa zhe polacy z organizowali. Polacy incenizowali bunt.
Polako zherca argument jest obalony bo na Litwie byl kanton niemcuw i byl by kanton dle polakuw. Zato zhe jego niebylo jest wynna Polska z swojau politikau imperelistycznau.
O zhadnaj konfederacii niebylo mowy. Byla mowa o federacii.
To Polska nie ksziala konfederacii i wzhiola droge na inkorporowania Litwy Szriodkowaj do Polski. Litwa czekala do ostatneii kfili z reformau zhiemi i to mozhna tak powiedzhiecz iliustruje chencz Litwy do niegociacii.
Plebiscyt byl zorganizowany pod okupacijau polskau. Na plebisczyczie brali udzhiau zhauniezhe okupacinych wojsk polski a tagzhe uczenstnicy plebiscytu niemieli zhadnych dowoduw osobistych. Plebiscyt pod okupacijau polskau to znaczy pod terorem byl zorem dle Stalina ktury podobne zheczy w Litwie powtuzhyl 1940 roku.
#44 Polska podpisuje traktat pod
Polska podpisuje traktat pod naciskiem Francji" to jest tak. Polska tedy byla panswem z ambicijami imperelestycznymi a to znaczy zhe dle swoich sonsziaduw jak i stosunku do Litwy byla agresorem.
Nie zrozumiałeś... Francja chciała mieć kontrolę nad Europą Wschodnią kontrolę, żeby to osiągnąć starała się stworzyć "równomierne" państwa. Dzięki temu raz wspierając tego, raz tamtego mogła spokojnie rozgrywać sytuacje. Dlatego też Węgry straciły południową Słowację czy Polskę starano się ograniczać nie patrzać na ludność tych terenów.
Polako zherca argument jest obalony bo na Litwie byl kanton niemcuw i byl by kanton dle polakuw. Zato zhe jego niebylo jest wynna Polska z swojau politikau imperelistycznau.
Baju baju... a Niemcy czemu nie mieli?
Gdyby Litwini wzięli udział, to może udałoby im się przeważyć i Litwa Środkowa zachowałaby autonomię.
Jeśli Polska była okupantem, to proszę mi opisać jak działał litewski ruch oporu xD
#45 Hmmmmmmmmmmmmmmmmmm- dla
Hmmmmmmmmmmmmmmmmmm- dla ścislosci - rozejm suwalski nie wszedł w zycie - miał wejśc 10 pazdziernika - a 9pazdziernika Żeligowski zająl Wilno - TO DLA PRAWDY HISTORYCZNEJ - i smieszne slowa Dur Kartty - wojsko (polskie ) doznaje porazki - niech nie zartuje - Pilsudski nie chcial zajmować Litwy- nawet Litwini by nie pisneli gdyby chcial to zrobic .TAK PANIE HISTORYKU JAK Z MYSIEJ PIPKI TRĄBKA
#46 to dar karta a w pi..u ciebie
to dar karta a w pi..u ciebie durniu ty jeden. okupowalismy raz okupujemy jeszcze raz i zabierzemy to co nalezy do nas. Slowem kim ty jestes? a nikt
#47 Haaaaaaaaaaaaaa- dosadnie
Haaaaaaaaaaaaaa- dosadnie moze zbyt dosadnie potraktowano Dur karte - NACJONALISTĘ LITEWSKIEGO , KRĘTACZA , KŁAMCĘ , PODŻEGACZA DO NIENAWIŚCI NARODOWOŚCIOWYCH , CZŁOWIEKA CHYBA O KORZENIACH BOLSZEWICKICH - CZŁOWIEKA , KTÓRY JUZ NICZEGO NIE ZROZUMIE I TĘPAKIEM NACJONALISTYCZNYM W XXI WIEKU POZOSTANIE
#48 Botan pszestan. Moje cytaty w
Botan pszestan. Moje cytaty w panskich odpowiedzhiach sau wienksze nisz panskie odpowiedzi. Problem polakuw polega nato zhe oni nieumiau zheczy nazywacz swoimi imienami i zaczynajau swui Wielki Patriotyz budowacz na iliuziach.
Czy to trudno pszyznacz prawde zhe Polska nie kcziala nie podleglai Litwy i byla agresorem stosunku do neii. Botan maczie gigantyczne prablemy z waszymi wartoszcziami. Imperelizm dlewas jest czynem bochaterskim honorowym. Czy nie tak?
#49 Agresorem byli Litwini
Agresorem byli Litwini wspolnie z Czerwonymi - ale dostali lanie aż popiskiwali i zmykali wspolnie z Czerwonymi - tam gdzie ich miejsce
#50 "Agresorem byli
"Agresorem byli Litwini"
Agresorami zawsze byli Litwini: to na ich rozkaz Niemcy atakowali Polskę w 1939 r., tez na ich rozkaz ZSRR zabrala Polsce NAWAZNIEJSZĄ dla niej prowincje - wojewodstwo Wilenskie, ktora w sensie ekonomicznym, kulturowym, gospodarczym byla biednym zakątkiem Polski. :)))
Polacy chyba jieszcze 50 lat nie pogodzą się z taką utratą. Przynajmniej p. Baublis.
Dodaj nowy komentarz