Polska i Litwa - razem silniejsze!
wilnoteka.lt, 11 listopada 2010, 15:21

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, fot. eu2007.pt
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė i prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wzięli udział w uroczystościach w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Na placu Piłsudskiego w Warszawie litewska prezydent powiedziała, że Polska i Litwa są mocniejsze, gdy współpracują.
"Bieżący rok jest dla naszych krajów rokiem wyjątkowym - wyjątkowych rocznic" - podkreśliła Grybauskaitė, nawiązując do rocznicy przemian demokratycznych w Polsce i na Litwie.
Zdaniem Grybauskaitė Warszawa i Wilno zbudowały trwałe podstawy do wzrostu dobrobytu obywateli Polski i Litwy. "Polska stabilność i moc w obliczu kryzysu stanowiła dobry znak dla całej Europy" - powiedziała prezydent.
Na zakończenie litewska prezydent dodała: "Jestem przekonana, że nadal będziemy rozwijać naszą współpracę. Razem jesteśmy silniejsi. Niechaj wspólna historia dodaje nam wystarczającego natchnienia. Wiwat Polacy!".
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski podziękował prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė za udział w uroczystościach.
"Chciałem w ten sposób podkreślić to, że jest w dalszym ciągu utrzymywany dobry zwyczaj, że razem z naszymi braćmi Litwinami cieszymy się wolnością (...) razem ją (wolność), czasami przeciw sobie, ale w tym samym czasie, w tych samych okolicznościach zyskiwaliśmy i traciliśmy" - powiedział Komorowski.
Prezydent RP ocenił, że wspólnota losu Polski i Litwy "oznacza również zdolność do umacniania polskiej i litewskiej wolności, bezpieczeństwa, a także stanowi zachętę do rozwiązywania wszystkich problemów Polaków i Litwinów".
Prezydent Komorowski, przemawiając podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, powiedział również, że Polacy mają "prawo być dumni z odzyskanej wolnej Ojczyzny". Apelował jednocześnie, by wielobarwność poglądów i wyobrażeń o państwie nie zamieniła się w piekło wojny polsko-polskiej. "Kiedy się spieramy, spierajmy się mądrze" - wzywał.
"Radujmy się Polską tą współczesną, tą naszą, tą wspólną. Klejnot niepodległości, który odzyskaliśmy ponownie 21 lat temu, na pewno wymaga jeszcze oszlifowania, ale za nic, za żadną cenę nie można nam go zagubić w swarach" - przestrzegał prezydent.
Komorowski mówił również o znaczeniu niepodległości, zaznaczył, że to "nie jest jednorazowe wydarzenie, dekret czy stronica w podręczniku historii (...) Niepodległość to wyraz naszej woli, odpowiedź na pytanie, jakimi chcemy być Polakami (...) Niech każdy z nas w tym wielkim i wspólnie malowanym obrazie, jakim jest Rzeczypospolita, postawi swój, choćby drobny, ale jasny akcent. A wtedy ten obraz, za rok, gdy się tu znowu spotkamy, zajaśnieje jeszcze piękniejszym blaskiem - starej, pięknej Rzeczypospolitej".
Polsce i Litwie można życzyć, by tak zgodnie, jednym głosem mówiły zawsze, nie tylko od święta... bo święto minie szybko.
Fragmenty nagrania wideo z uroczystości i wystąpień prezydentów Litwy i Polski dostępne tutaj.
Na podstawie: PAP








Komentarze
#1 Hm...zazdroszcze Litwinom tak
Hm...zazdroszcze Litwinom tak wspanialej prezydent. A wezcie np. tj. porownajcie prez Litwy z prezydent (bufetowa) Warszawy: niejaka Hannah Gronkowiec-Walcz. To tak jakby sie POrownywalo komputer do lopaty...
#2 Dlatego Cowboy Polacy nigdy
Dlatego Cowboy Polacy nigdy nie wybiorą na Prezydenta Polski Pani Gronkiewicz - Waltz. Za inne osoby nie ręczę. Pani G - W pewnie zostanie prezydentem Warszawy za to że za jej kadencji wybudowali nowy stadion Legii (z moich podatków !) Wystarczy że się koło nich zakręci i wygra. Ale wyżej się nigdy nie przebije. Raz już startowała na Prezydenta Polski chyba w 1995. To była jej porażka. Prezydent miasta to jej ostatni level.
#3 Stosunki Państwo Polskie -
Stosunki Państwo Polskie - Państwo Litewskie określiłbym jako dobre. Problem to stosunki Państwo Litewskie - Jego Obywatele - Mniejszości Narodwe, które w Nim żyją. Litwa musi wreszcie uporządkować swoje relacje z jej własnymi Obywatelami (Polakami, Rosjanami). Mniejszości narodowe to też Obywatele Litwy i należy Im się szacunek przynajmniej przez prawo do pisowni swojego własnego nazwiska w oryginalnej wersji. Państwo Litewskie nie może patrzeć na mniejszości narodowe jak na wrogów. Ja nie patrzę na Litwinów czy Ukraińców żyjących w Polsce jak na obywateli II kategorii, szanuję Tych ludzi, ich pochodzenie i nazwiska. Litwa musi to zrozumieć.
#4 A zapomniałem o jednej rzeczy
A zapomniałem o jednej rzeczy ! To co tu piszecie o Prezydencie Komorowskim, o czym On mówił - wg mnie mówił za długo i trochę przynudzał. Przemówienie Prezydent Litwy wypadło lepiej - bo było krótsze i z sensem.
Dodaj nowy komentarz