Polska prezydencja pod znakiem sukcesu


Logo polskiej prezydencji w Radzie UE, fot. polskaprezydencja2011.pl
"To dla wielu ludzi zaangażowanych w polską prezydencję było wielkie przeżycie, wielkie emocje, wiele pracy, ale też wiele satysfakcji. Jesteśmy zadowoleni z prezydencji" - twierdzi sekretarz stanu ds. europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Polski Mikołaj Dowgielewicz. O jakości polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej świadczą też wyniki sondażu OBOP, według którego aż 68 procent badanych pozytywnie ocenia polską prezydencję.
Choć polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej dobiegła już końca, Dowgielewicz jest przekonany, że Polska poradziła z nią dobrze. Świadczyć o tym mają nie tylko wyniki sondażu OBOP, ale też ilość wykonanych prac. Podczas konferencji prasowej podsumowującej polską prezydencję sekretarz stanu ds. europejskich w polskim MSZ przypomniał, że podczas przewodnictwa Polski podpisano 53 akty prawne, kolejne 100 spraw zostało skonkludowanych na poziomie Rady UE.

Za trzy największe sukcesy polskiej prezydencji Mikołaj Dowgielewicz uznał przyjęcie "sześciopaku", czyli pakietu sześciu aktów legislacyjnych wzmacniających dyscyplinę finansową w UE i strefie euro, oparcie negocjacji nad nowym wieloletnim budżetem UE w latach 2014-2020 na wyjściowej propozycji Komisji Europejskiej z czerwca bieżącego roku oraz utrzymanie idei rozszerzenia Unii Europejskiej.

Nieco odmiennego zdania są francuscy eksperci. Zdaniem znawcy spraw polskich z Uniwersytetu Paris-Dauphine, Jerome'a Heurtauxa, "z punktu widzenia początkowych celów polskiej prezydencji jej sukces jest względny". Po stronie niepowodzeń polskiej prezydencji Heurtaux odnotował "pozostawienie na uboczu wspólnej unijnej polityki bezpieczeństwa i obrony" oraz brak sukcesu w przyjęciu Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen. Według wykładowcy z Uniwersytetu Paris-Dauphine, uwzględniając wszystkie "za" i "przeciw", "trudno było zrobić więcej i lepiej niż Polska".

1 stycznia 2012 roku przewodnictwo w Radzie UE przejmuje Dania. Zdaniem obserwatorów, wielkim wyzwaniem nowej prezydencji będą negocjacje nowego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej. Już teraz nie brakuje opinii, że negocjacje w sprawie budżetu, o które będą się najprawdopodobniej toczyły zażarte spory, pokażą najgorsze oblicze UE.

Na podstawie: tvp.info, gazeta.pl

Komentarze

#1 Patrząc na sytuację polskiej

Patrząc na sytuację polskiej mniejszości na LT polska Prezydencja w UE byla pasmem katastrofalnych porażek.

#2 Te 68% "pytanych" przez

Te 68% "pytanych" przez dziennikarzy rezimowych nie wiedza nawet na czym ta farsa pt. prezydencja dotyczyla czy POlegala.

#3 Sluchalem w radio opozycji

Sluchalem w radio opozycji demokratycznej mowiacego tylko prawde - Radia Maryja z Torunia. Tam pan posel Ludwik Dorn powiedzial, ze istotnie rezim probowal cokolwiek zrobic w kwestii tej prezydencji, ale wszystko bylo blokowane przez klike bruxelska, jej "przywodcow". Teraz kiedy Dania przejmie te bzdety to sie okaze w jaki sposob Bruxela dyskryminowala ludzi Tuskaszenki w stolicy Eurosojuza. Czas zatem pokaze. I nie denerwuj mi sie tu Magnat. Istnienie Eurokomuny wisi na wlosku, juz w styczniu bankrutuje stan unijny - Grecja, bo pieniazki sie koncza.

#4 Do Wilnoteki: czy Wy Kochani

Do Wilnoteki: czy Wy Kochani nie kopiujecie przypadkiem wydarzen z niejakiej "Euranet"?? Bo tematy tej rezimowej rozglosni pokrywaja sie tutaj z "Faktami" zamieszczanymi na stronie Szacownej Wilnoteki...

#5 Potwierdzam, że prezydencja

Potwierdzam, że prezydencja Polski była nieudana, rząd nie wykazał się niczym poza szokującym wystąpieniem Sikorskiego (tzw. hołd berliński).
Zgadzam się z opinią posła Ludwika Dorna http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/12/2011.12.27.akt04.mp3
którą można wysłuchać z archiwum Radia Maryja, o której to opinii wspomniał rozmówca #3.
Rząd Tuska wykazał się nadzwyczajną służalczością wobec niemiec, łamiąc Konstytucję RP gdy zadeklarował wkład na bankrutującą Grecję. Nic nie mam do Grecji tylko do niemiec, które naszym, między innymi kosztem, ratują swoje banki komercyjne.
Polakom na Wileńszczyźnie życzę aby nowy rok przyniósł im poprawę w ustawie o szkolnictwie i pisowni polskich nazw. Brońcie kochani polskości, macie do tego prawo a zarazem jet to poniekąd historyczny obowiązek.

#6 Wojtek, witamy Cie w

Wojtek, witamy Cie w Wilnotece.Ty jestes jak widze nowy tutaj, piszesz madrze. Potrafisz rozroznic zlo od dobra. I Twoj styl pisania jest na wysokim poziomie. Ale nie ma sie o co martwic, ja mam zawsze racje, i po Grecji juz niebawem zaczna bankrutowac inne stany eurokomuny. Polska ma rzad taki a nie inny, wybory w pazdzierniku sfalszowano. Mam PhD w ekonomii i tutaj przewidywanie jest dla mnie zaszczytem.
Zapraszam do Dallas na rodeo, szklaneczke burbona i soczystego steka z sosem grzybowym,palonym ryzem z Oklahomy- mniam, mniam. Milego dnia, Kowboj.

#7 Wojtek - zapewne kolejny nick

Wojtek - zapewne kolejny nick pod którym kryje się ten sam chory człowiek - Kałboj vel Magnat vel Giesmynas vel Kasia vel Ulrich.

#8 do #3 i do #6 dls

do #3 i do #6 dls Cowboy
You,re saying absolute trash. and got Wilnoteka nickname “Kałboj “ .
You really deserve it.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.