Sześć kilogramów rubli za skromne zakupy


Fot. garnek.pl
W jednym ze sklepów w Mińsku kasjerka musiała przez czterdzieści minut przeliczać pieniądze, po tym jak studenci zapłacili za zakupy sześcioma kilogramami banknotów.
Dwoje studentów zbierało banknoty ponad rok. Kiedy pojawiła się informacja, że Narodowy Bank Białorusi zamierza wycofać z obiegu nominały dziesięcio- i dwudziestorublowe, postanowili wydać je na zakupy. Tym bardziej że była ku temu okazja - Międzynarodowy Dzień Studenta. Kupili butelkę wina, cztery litry piwa, dwa litry napoju, trzy paczki sucharów i czipsy.

W sumie musieli zapłacić 90 tysięcy rubli. Gdy zaczęli wyciągać pieniądze do zapłacenia, kasjerka przy siedemnastym zwitku banknotów krzyknęła, że młodzi ludzie nad nią się znęcają. Nie przewidziała, że studenci przynieśli osiemdziesiąt paczek banknotów. Jak informują białoruskie media, liczenie pieniędzy zajęło sklepowej 40 minut.

Na Białorusi w tym roku rubel białoruski traci wartość w szaleńczym tempie. Na początku roku jeden dolar kosztował 3 tysiące rubli, obecnie około 9 tysięcy rubli. Tym samym za nieduże zakupy trzeba zapłacić kilkadziesiąt tysięcy rubli.

Na podstawie: Kresy24.pl  

Komentarze

#1 Współczuję tej kasjerce :(

Współczuję tej kasjerce :(

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.