Tymoszenko ofiarą terroru psychicznego


Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko, fot. tymoshenko.eu
Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko skarży się na fatalne warunki, w których przebywa w kolonii karnej pod Charkowem. Jak informują ukraińskie media, powołując się na adwokata Tymoszenko Serhija Własenki, w celi ukraińskiej opozycjonistki przez cały czas pali się światło i prowadzona jest obserwacja za pomocą kamer wideo.
W rozmowie z dziennikarzami adwokat Tymoszenko Serhij Własenko powiedział, że widok, który zastał w celi byłej premier Ukrainy, napełnił go zgrozą. Ukraińska polityk, skazana na 7 lat więzienia za nadużycie pełnomocnictw podczas zawierania umów gazowych z Rosją w 2009 roku, jest pod stałą obserwacją kamer wideo. Dodatkowo w jej celi przez całą dobę pali się światło, które uniemożliwia Tymoszenko normalny sen.

Według Własenki, warunki, w jakich przebywa Tymoszenko, dobitnie świadczą, że władze kolonii karnej usiłują złamać byłą premier psychicznie. "Terror psychiczny stosowany wobec mojej podopiecznej jedynie pogłębia jej fatalny stan, spowodowany problemami z chorym kręgosłupem" - zaznaczył Serhij Własenko w rozmowie z przedstawicielami mediów ukraińskich.

Władze kolonii karnej pod Charkowem, w której przebywa była premier Ukrainy, nie ukrywają, że Tymoszenko jest pod stałą obserwacją kamer wideo. Naczelnik kolonii Iwan Perwuszkin uważa, że jest to normalna praktyka i nie należy robić z tego zamieszania. "Obserwacja za pomocą kamer wideo nie jest zakazana, do tego jest jednak potrzebne włączone światło. Tak jest w każdej naszej celi" - powiedział Perwuszkin dziennikarzom zaniepokojonym o stan zdrowia byłej premier Ukrainy.

O próbach wywierania przez władze kolonii karnej presji psychicznej na Tymoszenko może też świadczyć odmowa jej widzenia z córką Jewheniją. Mimo że decyzją sądu córka uzyskała prawo do odwiedzin matki, władze kolonii na nie nie zezwoliły, tłumacząc, że córka Tymoszenko nie ma odpowiednich dokumentów.

Na podstawie: kresy.pl

Komentarze

#1 Kamery musza byc wlaczone

Kamery musza byc wlaczone panie SerGIEju Wlasenka, bo Tymosznka moze cos zmajstrowac. Pozatym to jest wiezienie a nie wczasy. Wlasenka to Wlasowiec czy pan oficer z "Oddzialu Wielkiej Partyzantki Wyzwolenczej UPA"?

#2 Julka to wykazala sie

Julka to wykazala sie terroryzmem w czasie "Rewolucji pomaranczowej". a teraz niech zbiera jej owoce. W czasie rzadow "pomaranczowych" miala szanse na ulepszenie warunkow wiezniow. Nie polepszyla tych warunkow, no i teraz musi na wlasnej skorze to odczuc. Bez wspolczucia.

#3 Nie chce sie tu wtracac w

Nie chce sie tu wtracac w dyskusje madrzejszych, ale w czasie tej jej rewolucji pomaranczowej bylem 2 dni i widzialem co tam sie dzialo. Sama Tymoszka zachowywala sie jak wujek Stalin, a kazdy kto mial ja w 4 literach nabijal sie z niej. Wokol namiotow brud, smrod i zaraza. Ci inteligentniejsi palili, nie napisze co, bo ..wiadomo. Ale mi rewolucja...

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.