Zamach na polsko-litewskie tablice w Polsce!


Wandalizm? Patriotyzm? Szowinizm? Fot. www.punskas.pl
Litwini z polskiej części Suwalszczyzny biją na alarm: w gminie Puńsk, gdzie mniejszość litewska stanowi większość, ofiarą wandali padają litewskie pomniki i napisy. Nieznani sprawcy zamazali białą i czerowną farbą litewskie nazwy na dwujęzycznych tablicach z nazwami miejscowości, zbezczeszczono także dwa pomniki. Wójt gminy Puńsk Witold Liszkowski (Vytautas Liškauskas) przyznał, że zdarzały się podobne incydenty, ale nie na taką skalę. Sprawę nagłośniły też media na Litwie. Akt wandalizmu (tym razem z polskiej strony) raczej nie przyczyni się do poprawy stosunków polsko-litewskich, ale wielu mieszkańcom Litwy uświadomi, że w Polsce dwujęzyczne tablice jednak istnieją i są legalne...
Dziś uszkodzono i oblano czerwoną farbą obelisk we wsi Bubele koło Sejn, przygotowywany w celu upamiętnienia litewskiego poety Albinasa Żukaskasa. Znajduje się on na terenie posesji, która jest rodzinnym domem zmarłego poety, a jej obecni właściciele mieszkają w Niemczech, dom więc jest niezamieszkany. ”Szczególnie tablica z napisem jest mocno uszkodzona i trzeba będzie dokonać jej generalnej naprawy” - ubolewa wicestarosta sejneński Romuald Witkowski.

Poprzednio wandale zniszczyli 28 tablic w 14 miejscowościach i nawet się nie kryli - na kilku tablicach i na pomniku w puńskim skansenie (głaz upamiętniający stulecie litewskiego teatru) widnieje znak polskiej nacjonalistycznej organizacji Falanga. Narodowo-radykalny obóz Falanga powstał w 1935 roku, ostro występował przeciwko Żydom, ale też innym mniejszościom narodowym II RP. Prokuratura Rejonowa w Sejnach wszczęła śledztwo w sprawie zamalowania litewskich nazw miejscowości i znieważenia litewskiego pomnika - poinformowała szefowa prokuratury Anna Wierzchowska. ”Wątek narodowy tych incydentów będzie przedmiotem tego postępowania” - powiedziała Wierzchowska.

Także Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło ”chuligański wybryk” w gminie Puńsk. ”Zamalowywanie napisów w języku mniejszości czy na przykład zrywanie tabliczek z dwujęzycznymi napisami ulic jest niedopuszczalnym aktem wandalizmu stanowiącym nie tylko pogwałcenie polskiego prawa, lecz również godzącym w standardy ogólnie przyjęte w państwach demokratycznych” - podkreśliło w specjalnym komunikacie polskie MSZ. Zapewniło, że ”właściwe władze podejmują działania zmierzające do wykrycia sprawców i naprawy szkód”. Wojewoda podlaski podjął już decyzję o powołaniu specjalnej grupy do prowadzenia dochodzenia ”w sprawie chuligaństwa na tle narodowościowym w gminie Puńsk”. W jego skład mają wejść policjanci, Straż Graniczna i ABW. 

Jak powiedział „Wilnotece” wójt gminy Puńsk Witold Liszkowski, to już nie jest zwykły wybryk chuligański. To akcja o charakterze narodowościowym. „Możliwe, że jest to odwet za problemy z dwujęzycznymi tablicami na Litwie. Jest jednak istotna różnica w sytuacji z podwójnym nazewnictwem na Litwie i w Polsce. Dwujęzyczne tablice w Puńsku są legalne. Zostały one zawieszone w 2009 roku, zgodnie z możliwościami, które daje Ustawa o mniejszościach narodowych” - powiedział Liszkowski.

„Kiedy wieszaliśmy dwujęzyczne tablice, nie chodziło nam o to, by pokazać, że te tereny zamieszkują Litwini, bo o tym wszyscy wiedzą. Chodziło o to, by zwrócić uwagę na etymologię nazw ulic. Jeżeli ulica nazywa się na przykład Widugiery, to nie każdy będzie wiedział, o co chodzi. W zestawieniu z litewską wersją jasnym się staje, że chodzi o „vidugiris”, czyli „środek lasu”” - opowiadał Witold Liszkowski.

Szerzej na: www.punskas.pl (Kliknij na zdjęcie)

Przewodniczący Stowarzyszenia Litwinów w Polsce (SLwP) Olgierd Wojciechowski uważa, że mniejszość litewska została zastraszona. Obarcza on też winą i odpowiedzialnością za obecne stosunki polsko-litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. ”My się boimy może nie o swoje życie, ale o byt, o to, co się stanie dalej. Ktoś skutecznie zastraszył mniejszość litewską” - powiedział PAP Wojciechowski.  

W gminie Puńsk, gdzie 80 procent mieszkańców stanowią Litwini, wszystkie tablice z nazwami miejscowości są w dwóch językach: polskim i litewskim. Szacuje się, że w Polsce mieszka około 15 tysięcy Litwinów.

Na podstawie: www.punskas.pl, PAP, Delfi, inf.wł.

Komentarze

#1 Bardzo dziwny wandalizm w

Bardzo dziwny wandalizm w gminie Puńsk. Zamalowano znaki przy głównej drodze gminy w której 80 % mieszkańców to Litwini. I co nic nie widzieli ? Sprawcy malowali na biało i czerwono aby wiadomo było na pewno kto zamalował i nie było żadnych wątpliwości. Wójt gminy od razu stwierdził, że to akcja o charakterze narodowościowym. Wygląda to więc raczej na jawną prowokację i to prowokację litewską, aby jak w tym znanym dowcipie móc powiedzieć " a u was murzynów biją "

#2 SUPER SUPER SUPER. nie

SUPER SUPER SUPER.
nie popieram aktow wandalizmu, ale dzieki temu teraz Litwini dowiedza się że w Polsce są jednak tabliczki z nazwami litewskimi! Son-GAILA łgał ohydnie ze nie ma.

Zreszta Litwini w Polsce sami by sie chcieli pozbyc tych tabliczek byle tylko nie były one pretekstem do "zalegalizowania" polskich tabliczek na Litwie.

Wendety należało się spodziewać po tak ogromnej fali afresji litewskiej wobec polskich tabliczek i polaków na Litwie.

teraz zkolei znow zobaczymy, reakcję Litwinow. Cudowna biała litewska młodzież pokaże na co ją stać.
Litwini nakręcili spiralę nienawiści i udławią się nią.

#3 Litwin posluchai to

Litwin posluchai to pszecziesz Litwa. Tam nazwy sau otpowiednikem litewskeii kultury a na Litwie z poskau kulturau jest inaczai. Polskie nazwy na Litwie to sau wykszywione nazwy liteskie.

#4 Mnie się wydaje że to jednak

Mnie się wydaje że to jednak prowokacja (ta biała czerwona farba). Być może się mylę. Sądzę że Państwo Polskie powinno bardzo wnikliwie i dokładnie nadzorować śledztwo w tej sprawie. Wczoraj na Delfi pojawiły się komentarze Litwinów zdziwionych litewskimi napisami w Polsce, więc jeśli to prowokacja to kolejny strzał w stopę prowokatorów.

#5 'Polskie nazwy na Litwie to

'Polskie nazwy na Litwie to sau wykszywione nazwy liteskie.' Tak się na lewo i na prawo wykrzywiły, że teraz nie wiadomo, jak je zmieścić na tabliczkach:D

#6 Mnie również zbulwersowało,

Mnie również zbulwersowało, że w prasie od razu napisano, iż dokonali tego Polacy skoro sprawcy nie są znani. W ogóle komu by się chciało taki kawał drogi jechać na jakąś wiochę.

#7 Ktokolwiek to zrobił

Ktokolwiek to zrobił -przeliczył się. W tej sprawie sprawcy MUSZĄ zostać wykryci.

#8 To normalne, ze kazdy język

To normalne, ze kazdy język natulanie "wykrzywia" nazwy, ulice, panstwa, miejscowosci na swoj sposob. ALE trzeba byc idiotą zeby z tym walczyc.

Wiec jak Polacy piszą WILNO, to wykrzywiają - gnoje!, ale jak Litwini mówią Lenkija, Paryzius, Varsuva, Olandija, BALSTOGE, Vokietija, Jonas Paulius II, LODZE, Prancuzija, Graikija, itd itd to nie wykrzywiają.

To samo z ulicami oraz innymi nazwami miejscowosci, jeśli mają odpowiednik w jakims języku to sie go używa, a jesli nie to tworzy się odpowiednik najbliższy mowie na którą się tłumaczy.

JEDNAK Litwni nie wykrzywiają tylko Polacy tak robią. Juz nie wpomne o nazwiskach, tu tez Litwini bron boże nie wykrzywiają, to durni obcokrajowcy nie mogą rozpoznać siebie na konferencjach czy innych imprezach. I odrazu na myśl przychodzi Hello AFRYKA.

I uwaga jesli Litwini pozwolą na polskie tabliczki na Litwie, to wtedy będą określać, że musi być napisane np nie ul. Mickiewicza, ale jesli juz Polacy zechca to pozwolą wyłącznie na "gatwe Adomasa Mickiewicziusa" . tak? ależ głupio się pytam, napewno tak myslisz. Boże, czemu żeś tak mocno pokarał ten naród?

Prosze was LITWINI, nie kompromitujcie się takimi argumentami, to pokazuje poziom inteligencji, swiadomości, rozwoju spoleczentwa. Mówcie, że boicie sie wynarodowienia, nienadziwicie Polaków i dlatego nie ustąpicie w sprawie nazwisk, ziemi, szkol, tablic. Wtedy wszystko jasne. ALE jak mówicie, że to wszystko dla DOBRA Polaków to naprawdę widać taki ciężki brak fałd mózgowych. Jak to mowił mój ojciec "durny a udaje chytrego".

#9 Te zamazane napisy litewskie

Te zamazane napisy litewskie to nie pięknie wobec zamieszkałych tam Litwinów.
Ale trzeba też zauważyć inne napisy w tym rejonie po stronie polskiej jak: drogowskaz :
Warszuva , Vilnius, zaś po stronie litewskiej od strony Łozdzieji przed przejściem w Ogrodnikach brak drogowskazów na drodze do Polski lub tylko drogowskaz do Punskasa.
A z drugiej strony jak dać sygnał dezaprobaty wobec kampanii usuwania , karania,ośmieszania i prowokowania zjazdami młodzieży i relacjonowane przez Litewską TV - Polaków za podwójne napisy na Litwie.

#10 Bardzo dziwna

Bardzo dziwna prowokacja.
Ktoś maluje wszystko na biało i czerwono- żeby nie było wątpliwości i jeszcze podpis Falanga organizacji która nie istnieje od 1939 roku.
Nieoficjalnie wiadomo, że to prowokacja litewskich nacjonalistów.

#11 Boruta 28 tablic i dwa

Boruta 28 tablic i dwa upamiętnienia w tak krótkim czasie, na terenie gdzie 80% stanowią Liety, a żaden Lietuvis nic nie widział (!) Biało czerwony spray? :) Który polski wandal by tak zrobił? Znaczek ONRu a nad jednym z nich jeszcze podpis "Falanga", na wypadek jakby ktoś nie wiedział, że to Falangi. Kto na tym zyskuje? Polacy na Litwie??? Śmierdzi mi to doprawdy...albo ten kto to zrobił był skończonym ćwierćinteligentem, albo niePolakiem lub też i jednym i drugim.

#12 Do Dar Karta : aha ... Jak

Do Dar Karta : aha ... Jak Kali (Litvini) ukraść komuś(Polakom) krowę (zdjąć/zamazać napisy) to jest dobrze. Jak ktoś (Polacy ) ukraść Kalemu krowę (zdjąć / zamazać napisy) to jest żle. Brawo Dar Karta. Ty powinieneś być prawnikiem ....Żenada , żenada...

#13 A moze chuligański akt został

A moze chuligański akt został dokonany na polecenie Andriusa Kubiliusa?
Możliwe?

#14 Czy Artantika kwestionuje

Czy Artantika kwestionuje kompetencje propiesora nauk nieścisłych Litewskiej Akademii Nauk Antypolskich Darkarty???

Osobiście nie popieram wandalizmu, ale podobne akty chuligaństwa litewska telewizja transmituje na cały kraj i nazywa "Kocham Litwę".

#15 Od początku sprawa wygląda na

Od początku sprawa wygląda na pospolitą prowokację.Usprawiedliwia poczynania niektórych organizacji na Litwie / nie utożsamiać ze wszystkimi Litwinami / . Sprawa pasuje też stronie polskiej - okazja do "nalotu" na narodowców. Nie potępiajcie zachowań niektórych naszych polityków - oni tylko wykonują polecenia.

#16 Sprawdza się to o czym

Sprawdza się to o czym pisałem pod inną publikacją dot. sytuacji Polaków na Litwie. Sami Litwini rozpoczeli historie związane ze zdejmowaniem tabliczek z domów w j.polskim w jakimś tam ,pożal się Boże, real-show.Teraz premier Litwy wypowiada się o wandalizmie w Polsce, wymierzonym p-wko mniejszości litewskiej i sianiu nienawiści. Ale przecież wiadomo, kto takie działanie rozpoczął na Litwie p-wko mniejszości polskiej. Wtedy władze litewskie nie mówiły o sianiu nienawiści a o potrzebie przestrzegania porządku prawnego. Potrzebne to było?. Oczywiście potępiam takie działanie jakie miało miejsce w Polsce, a także potępiam podobne działania na Litwie. Nie tędy droga. To doprowadzi do jeszcze większych eskalacji tego typu wydarzeń.

#17 "Wiec jak Polacy piszą WILNO,

"Wiec jak Polacy piszą WILNO, to wykrzywiają - gnoje!, ale jak Litwini mówią Lenkija" polasy w Polsce mogau wykszywiacz nazwy litewskie jak tilko ksau ale to w Polsce a nie na Litwie. Pszeczie litwini nie stawiajau w Polsce takich tabliczek na kturych by bylo zapisane "Lenkija wita goszczi" i podobne.

A dleczego Wilno a nie Wilna. Mnie tak szie zdaje zhe polsy w tym razhie wykszywili laczyne.

#18 Czym się różni chuligaństwo

Czym się różni chuligaństwo kogoś tam zamalowujacego napisy w Puńsku od chuliganstwa prawie całej litewskiej elity karzącej za dwujęzyczne napisy na PRYWATNYCH DOMACH na Wileńszczyznie ?
Tym samym co wyczyn chuligana od uznanego i popieranego przez litewskie państwo antypolskiego faszyzmu.
Najpierw niech LT umieści dwujęzyczne tablice miejscowości i ulic na całej Wilenszczyżnie a dopiero póżniej niech zgłaszają jakiekolwiek pretensje. Bezczelnośc litewskich władz i mediów nie zna granic..

#19 " i popieranego przez

" i popieranego przez litewskie państwo antypolskiego faszyzmu" o o jaka antilitewskoszcz u pana zheruje w sumieniu. Tablice to tablice ale dleczego byl zamalowany kamien upamiantnioncy. Pszewcziesz na Litwie stojau pamiontki dle bochaterskich goryli i nik ich nie zamalowuje.

#20 #19 to mui post a nie

#19 to mui post a nie anonima.

#21 Brawo KMICIC ! ---- --

Brawo KMICIC ! ---- -- Krótko i Rzeczowo !

#22 Brawo Kmicic ----- Krótko i

Brawo Kmicic ----- Krótko i Rzeczowo !

#23 Rozpocznie wrzask

Rozpocznie wrzask nacjonalistow litewskich - cos nie popiskiwano na Litwie gdy zdejmowano polskie tablice -Z PRYWATNYCH DOMOW TrzEBA PODKRESLIC -to wyrażna prowokacja nacjonalistow litewskich

#24 Anomim - dlaczego uważasz sie

Anomim - dlaczego uważasz sie za goryla - prymitywa .Toć pisac umiesz - fakt ,że bluzgasz jak ostatni knajak

#25 Litwini w Polsce chyba dobrze

Litwini w Polsce chyba dobrze znają Polakow. Dlatego nie rozumiem, po co im te litewskie tabliczki. Przeciez z gory bylo wiadomo, ze Polacy nie pozwolą na ich pojawienie.

Szowinizm polski - to nie niedorosly nacjonalizm litewski. To taka moc, ktora moze wygonic Litwinow z tego Punsku w ciągu kilku godzin. Polska - to nie Litwa i niepolski nacjonalizm tam niema szansy na jakiekolwiek formy dzialania.

#26 Polacy pozwalają na litewskie

Polacy pozwalają na litewskie tablice i będą pozwalać. W Puńsku nie będzie zlotów młodzieży z relacją TV
pt KOCHAM POLSKĘ na wzór ASZ MILU LIETUVA i nie będzie zdejmowaniem tabliczek o podwójnych nazwach i karania za używanie języka litewskiego --- na to proszę nie liczyć !!!!!!

#27 do Dar Karta, hej pojedz do

do Dar Karta,
hej pojedz do Holandii, Belgii i innych krajow UE - zobaczysz podwojne napisy w rożnych jezykach, pewnie się przeżegnasz ze strachu.
Miejsce nie ma znaczenia. Mowa ma znaczenia jakiej używaja obywatele w konkretnym regionie. Wiec jesli obywatele tego samego kraju uzywają np i francuzkiego i niemieckiego, niederlandzkiego lub innego to maja te napisy podwojne czy potrojne. Ale to chyba jest nie mozliwe do wyobrazenia dla ksenofoba i/lub homofoba.

#28 A ja sugerowal bym Litwinom w

A ja sugerowal bym Litwinom w Punsku zdjąc swoje tabliczki i nie denerwowac Polakow. Gra niewarta swieczki. Za tabliczkami będzie bicie okien i t.d. Liepiej nie draznic tygrysa. Polska - to nie Litwa. Polacy DZIALAJĄ, a Litwini - GADAJĄ.

Sami Litwini w Punsku mowią, ze te tabliczki im nie są potrzebne i zrobili je tylko tak, dla przypomnienia nazw hystorycznych tych miejscowosci.

#29 do wileński Trzymajmy się

do wileński
Trzymajmy się dobrych standardów - a nie uprzedzeń i fałszywie pojętego patriotyzmu.
Na Wileńszczyźnie po 1924r ustawowo i praktycznie gwarantowane było posługiwanie się językiem litewskim w pracy,sądzie ,w domu i urzędzie i to w mowie i piśmie.Jakoś od tego nikomu nic nie ubyło -
bo to tak powinno być.

#30 Do Darkarta, czy ty rozumiesz

Do Darkarta,
czy ty rozumiesz to co piszesz? Po co ci taka kompromitacja. Po co ci ten wstyd?

twoim zdaniem:
Litwnini mogą napisać w Polsce zlituanizowane polskie nazwy jak Punskas, Ozkiniai itd i wtedy nie wykrzywiają.... a wiec im wolno
a Polacy na Litwie pisząc spolszczone litewskie nazwy miejscowosci jednoznacznie wykrzywiają wiec im nie wolno.

Znowu - lepszego przykładu hipokryzji nie da sie znaleść.

#31 do Litwin Co gorsza Polacy

do Litwin
Co gorsza Polacy przekręcają nazwy już od 500 lat - no jacy to pomysłowi ludzie,ale za to Litwini przekręcali litewski i mówili po polsku też przez parę wieków.

#32 Po zwyciestwie PiS, Polacy z

Po zwyciestwie PiS, Polacy z Polski Wam pomoga:
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się pod koniec sierpnia, na rezymowa Platformę zagłosowałoby juz tylko 29,11 % badanych - oznacza to, że w porównaniu z ostatnim badaniem poparcie dla PO zwiększyło się o ...0,09%. Z kolei na patriotyczno-katolickie Prawo i Sprawiedliwość głos oddałoby az 25,94% respondentów. Taki dystans między dwiema głównymi partiami ostatnio miał miejsce w listopadzie 2009 r.

#33 Naprawde nie rozumiem, co

Naprawde nie rozumiem, co chcesz udowodnic? tlumaczysz, ze Litwini nie wykrzywiaja niczego, a ze Polacy lacine wykrzywiaja. Szanowny, niech sie pan opamieta i jeszcze raz pomysli nad tym co napisal... Moje imie takze w paszporcie nie mogli na pisac przez w, tylko przez v...wiec wypada tak,iz wykrzywili. Nie daj Boze to nawet niektore imiona zlitwinili, np piszac nie Tomasz, ale Tomas, nie Adam, a Adomas. I gdzie tu sprawiedliwosc?

#34 Dochodzenie w sprawie

Dochodzenie w sprawie "malunków" może coś wyjaśni.Szum wokół tego jest zbyteczny,władze Litwy i tak szykują ciekawsze niespodzianki.Poza tym - obydwa narody dostają równo w cztery litery,więc po co samemu pchać się w błoto?

#35 "Sami Litwini w Punsku mowią,

"Sami Litwini w Punsku mowią, ze te tabliczki im nie są potrzebne "powiszili te tabliczki politycy z Warszawy zheby cosz wynudzhicz z Litwy.

#36 " tlumaczysz, ze Litwini nie

" tlumaczysz, ze Litwini nie wykrzywiaja niczego" to pani tak tlumaczy. Ja tilko powiedzhialam zhe polasy wikszywili laczyne z nazwy Wilna zrobili Wilno. I jeszcze powiedzhialam zhe polacy w Polsce mogau wykszywiacz wszysko so tilko ksau ale to w Polsce a nie oficialnie na Litwie. Droga Ewelino w polski jendzyku niema foneticznai "w". Polacy jak i niemcy "w" uzhywajau simbolicznie.

#37 Po pierwsze: Nie podoba mi

Po pierwsze:
Nie podoba mi się użyte przez nasze MSZ stwierdzenie o godzeniu w standardy demokratyczne. Dlaczego
nasi "milusińscy" z MSZ nie używali go przez ostatnie pół roku w stosunku do rządu RL? Bzdurnego gadania wójta Liszkowskiego o legalności nazw litewskich w Polsce sugerującego zasadniczą różnicę
w tychże po tej i tamtej stronie granicy nawet nie będę komentował. Popłakiwanie Wojciechowskiego też jest mocno "pod publiczkę". Miejscowym Litwinom jest przykro, owszem ale dopiero teraz wielu z nich dowiaduje się dlaczego to mogło się stać i słyszałem już wiele głosów smutnego zrozumienia. Poza tym obarczanie za stosunki polsko-litewskie naszego MSZ to zwykłe, bezczelne kłamstwo. To chyba wszyscy wiedzą. Słowem: ta panikarska szczekanina ma mieć jakiś cel.
Po drugie:
Moi drodzy. Swoista nieudolność samego czynu, czyli pomieszanie chuligaństwa z celowym
działaniem i użyciem symboliki RNR "Falanga" od pierwszej chwili była podejrzana. O ile malowanie tablic z nazwami to wykroczenie o tyle niszczenie pomników to już przestępstwo. Nie wydaje się, że dobrze
przygotowana akcja miałaby być przeprowadzona tak nieostrożnie. Nie tutaj i nie przez nas. Z tego co wiem
coraz więcej wskazuje na niezbyt inteligentnie przygotowaną naprędce prowokację w stylu " i wy też". Takie sygnały mam z obydwu stron granicy. Od siebie dodam, że to raczej nikt z okolicy ( jestem z Suwałk).

#38 Do dar karta, Dlaczego lubisz

Do dar karta,
Dlaczego lubisz udawac durnego? cytuje "...I jeszcze powiedzhialam zhe polacy w Polsce mogau wykszywiacz wszysko so tilko ksau ale to w Polsce a nie oficialnie na Litwie.

To nie Polacy "wykrzywiają" w Polsce nazwy, a robią to LITWINI, ktorzy mieszkaja w Polsce.
Chyba nie jestes na tyle klaunem zeby tego nie zrozumiec. Zaprzeczysz?

Ty myslisz ze Polakom w Polsce potrzebne są "wykrzywione" litewskie napisy? One potrzebne są tylko i wyłacznie Litwinom - zgodzisz sie chyba. Wiec dlaczego mówisz, że Polacy wykrzywiają. Myślisz, że to Polacy w Polsce ustawiali te tablice o tak sobie?? To oczywiste jest, że tablice chcieli Litwini, to sobie zrobili i napisali to tak jak chcieli.

Pozatym w Posce podkreslam Litwini - miejszosc litewska te 15 tysięcy mogą oficjalnie wykrzywiać, ale na Litwie "OFICJALNIE" 250tysięcy mneijszości polskiej nie może "wykrzywiać". To jest twoje równe traktowanie? to jest ta twoja wzajemnośc ?
Gdybys pojechal do Polski to byłoby ci miło, i dziekowałbyś Polsce za takie napisy, ale sam bys jak przyjmowal gości z Polski to byś figę pokazał. "Pięknie wstydliwy" obraz człowieka, narodu, polityków, państwa litewskiego.

Lepiej już się nie wypowiadaj dar karto, im dalej tym bardziej sie pogrążasz. To nie jest wykrzywianie - to jest normalne adoptowanie nazw do swojego uzytku, swojego jezyka. Ale twoim zdaniem wszyscy na swiecie wykrzywiaja tylko litwini nie, prawda?

#39 Litwin pan nie orentujeszie w

Litwin pan nie orentujeszie w czaszie i pszeszczeni i dletego panu wydajeszie zhe ja udaje durne. A prawda jest taka w Polsce prawie cala szwiatowa kultura jest wykszywiona to znaczy podana do miascowego uzhytku poloniozowana. Litwin no widzhicze teras oczym ja muwie?

Litwinowi to znaczy Wielkiemu patriotowi Polski powie zhe Punsk Seiiny Suwalki i t.d. nalezhau do Polski 90 lat a do podzelu Zheczpospolitai tam byla Litwa. To znaczy Polska okupowawa te zhemie. Wielki patriota Polski Litwin zapszeczy temu. A o wykszywianiu nazw w Polsce to litwini na Litwie to bendau robili ile tego ksau. Ale to tilko na Litwie. I tego samego litwini by zhyczyli od polakuw.

Te tablice ustanowili politycy polscy czy Wielki patriota to zapczeszy. To polytycy polscy pszyjeli takie ustawy a okazaloszie zhe kultura polakuw nie jest do tego pszygotowana.

Litwini mogau wykszywicz bo tam pszez wieki byla Litwa chy Wielki Patriota Polski Litwin zapszeczy temu. A polacy na Litwie sau osadnikami ktuzhy mieli ograniczenia na obywatelstwo i na zakup zhiemi w WKL To car ruski dau takie prawa polakom na Litwie 1840 roku. Z tego powodu polacy mogau kwiaty zluozhycz u ambasady Rosii.

Zha takie zheczy jak okupacyja i wykszywiane litewskich nazw na Litwie choczesz i bylai nie bende dzhienkowacz Polsce. Niech ten teren bylai Litwy lezhy na sumieniu Polski. I chyba styd cosz ma tu do tego.

"normalne adoptowanie nazw do swojego uzytku, swojego jezyka" i odoptuiczie to sobie na zdrowie w Polsce a nie na Litwie i to jeszcze oficijalnie.

#40 O, pan propiesor krzakóweczki

O, pan propiesor krzakóweczki się napił, znowu swoje dyrdymały wygaduje.
Pan propiesor Darkarta sam teksty piszesz, czy odpowiednie organizacje zmyślają?

#41 tylko tyle: mowił dziad do

tylko tyle: mowił dziad do obrazu...
to chyba ty w swiecie bialoruskiej demokracji żyjesz, albo moze jeszcze sowieckiej.

ja o jednym ty o drugim. Po czorta wciskasz historie, rozpatrujemy i porownujemy terazniejszosc. Gdzie tablice sa a gdzie za nie dostaje sie kary. nieslyszalem ze ktos w Polsce dostal kare za napisy po litewsku.
Zascianek umyslowy.

chesz aby cie traktowali po dzentelmensku to sam badz dzentemenem. Proste czy jednak za trudne dla ciebie?

Ale nie! Litwini chca inaczaj oni będą chuliganami i chamami politycznymi, nacjonalistami, zlosliwcami w stosunku do Polaków ale od Polaków wymagaja aby ci byli dla nich dzentelmenscy. Kosmici - hipokryci. Trzymajcie tak dalej, jak sie obudzicie bez przyjaciol (no oprocz Bialorusi i pewnie Wenezueli) to moze zastanowisz sie.
Poczytaj sobie co pisze Venclova o polityce litewskiej, czy to dla ciebie tez nie jest żadnym autorytetem?

#42 "Ale nie! Litwini chca

"Ale nie! Litwini chca inaczaj oni będą chuliganami i chamami politycznymi, nacjonalistami, zlosliwcami w stosunku do Polaków ale od Polaków " to jusz troszeczke za wiele. Uspokuiszie czylowieku.

#43 Tyle w tym dobrego,że

Tyle w tym dobrego,że przynajmniej nowolitwini przekonali się ,że w Polsce są legalne dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości. Dotąd litewskie społeczeństwo było oszukiwane i zwodzone przez litewskie media i polityków .

#44 "Tyle w tym dobrego,że

"Tyle w tym dobrego,że przynajmniej nowolitwini przekonali się ,że w Polsce są legalne dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości"

No i co w tym dobrego? Prowokacja dla nacjonalistow polskich. Antylitewskie nastroje. Nie robili by Litwini tych tablic i zyli by spokojnie, a teraz boją się.

#45 ja jestem spokojny, nazywam

ja jestem spokojny, nazywam rzeczy po imieniu, i chyba to cie niepokoi.
Za fasadą, sztucznością i grą dyplomatyczną ukrywa się to co napisałem.

#46 Litwin to jest "oni będą

Litwin to jest "oni będą chuliganami i chamami politycznymi, nacjonalistami, zlosliwcami w stosunku" pakieta fantomuw ktura z pana wyszla i ja miszle zhe w tedy pan nie byl w stanie spokoju.

#47 Kmicic ty mui Wielki Patrioto

Kmicic ty mui Wielki Patrioto Polski "Tyle w tym dobrego" w pszestemstwie kriminalnym pan znaiduje cosz dobrego. Na Litwie za znaidowaniu cosz dobrego w pszestemstwie kriminalnym komentatozhy sau sondzeni i dostajau wyroki.

#48 do 47 dar karta.Na której

do 47 dar karta.Na której Litwie ? Bo ja znam tylko taką gdzie rządzący są w istocie przestępcami.

#49 jaromir nie czierpliwie

jaromir nie czierpliwie czekam na to jakau pan miau na miszly Litwe?

#50 Śmiech tylko z tej Litwy.

Śmiech tylko z tej Litwy. Prezydenta! 10 lat szantażowano, ten nawet boi się powiedzieć kto.
Przestępcy są na Litwie sądzeni??? Cha cha. Darkarta już zabełkotał się na amen. Czyś ty kiedy w życiu prawdę powiedziałeś? Bo z postów wynikają tylko kłamstwa i obelgi.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.