Krystyna Adamowicz
Krystyna Adamowicz |
19.02.2012 - 23:50
"Tygodnik Wileńszczyzny", 16-22.02.2012, nr 596
Są w Wilnie dzielnice, które niezależnie od zmieniających się zakrętów historycznych, zachowują duchowość, wypieszczoną przez ojców i dziadków. Taką dzielnicą bez wątpienia była i jest Kolonia Wileńska, przecudowny zakątek ziemi, gdzie swego czasu miała powstać cicha i przytulna kolonia podwileńska, w której by się dobrze mieszkało zarówno kolejarzowi, jak i generałowi, pisarzowi, nauczycielowi czy zwykłemu człowiekowi.
Krystyna Adamowicz |
07.02.2012 - 12:03
"Tygodnik Wileńszczyzny", 2-8.02.2012, nr 594
Przez wiele lat Dominik Kuziniewicz oraz poeci, którzy brali udział w kaziukach-wilniukach w Lidzbarku Warmińskim starali się znaleźć trochę wolnego czasu, aby pokłonić się swemu rodakowi, znakomitemu gawędziarzowi Stanisławowi Bielikowiczowi.
Krystyna Adamowicz |
26.12.2011 - 11:34
"Tygodnik Wileńszczyzny", 22-28.12.2011, nr 588
To pani Irena przysłała opracowane przez byłego żołnierza AK, dr doc Aleksandra Dawidowicza wspomnienia o szpitalu polowym w Kolonii Wileńskiej, działającym w lipcu 1944 roku. Dopiero teraz „Baśka” z Rekanciszek zdecydowała się opowiedzieć o sobie. Jej wspomnienia w tych przedświątecznych dniach sięgają chwil niezapomnianych - wigilii. W rodzinnym domu w Rekanciszkach zbierała się cała duża rodzina Baranowskich i Świklów, co to ze strony mamy Antoniny. Drzewko przyniesione prosto z lasu, upiększane przez dzieci, dania wigilijne, prezenty, a o północy pasterka. Ojciec rodziny - Tomasz Baranowski, legionista, kapitan WP w swoim czasie został skierowany do Wilna, gdzie kupił 5-hektarową działkę, zbudował dom, a właściwie dwa domy. Co prawda, drugi, murowany, z powodu wybuchu wojny nie został dokończony. Ale oprócz tych sielankowych wigilii były też inne obrazki z obchodów tego cudownego święta.
Krystyna Adamowicz |
31.10.2011 - 13:10
"Tygodnik Wileńszczyzny", 27.10-02.11.2011, nr 580
Stowarzyszenie „Rodzina Ponarska”, które przed laty powstało w Polsce z inicjatywy nieodżałowanej Heleny Pasierbskiej, rozszerza swoją działalność. W Polsce powstaje coraz więcej miejsc upamiętnienia tej zbrodni w podwileńskim lesie.
Krystyna Adamowicz |
28.10.2011 - 12:20
"Tygodnik Wileńszczyzny", 20-26.10.2011, nr 579
Dwie rodziny państwa Gudaczewskich przyjechały do Wilna nie tylko po to, by pokazać dzieciom piękne miasto, by pospacerować wileńskimi ulicami, ale przede wszystkim po to, by młodzież z rodziny Gudaczewskich poznała historię swego rodu. Bardzo szlachetną i jakże bolesną... Tu, w Nowej Wilejce mieszkali dziadkowie Dariusza Głowackiego – Stanisława i Stefan Gudaczewscy.
Krystyna Adamowicz |
11.10.2011 - 14:35
"Tygodnik Wileńszczyzny", 6-12.10.2011, nr 577
Andrzej Myszko miał zaledwie 10 lat, gdy rodzina wyjeżdżała do Polski. Był jednym z sześciorga dzieci w rodzinie Jerzego i Marii z Konstantynowiczów. Ale do dziś nie może zapomnieć swego wileńskiego domu przy ul. Mejszagolskiej nr 15. Dzielni rodzice robili wszystko, aby ich dzieciom było w tym domu przytulnie i swojsko. Aż przyszła wojna.
Krystyna Adamowicz |
11.07.2011 - 13:54
"Tygodnik Wileńszczyzny", 7-13.07.2011, nr 564
Wertuję świeżo wydaną książkę, która przywołuje w pamięci dwudziestoletni szlak działalności Olsztyńskiego Oddziału Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. Ileż losów ludzkich, naszych wileńskich rodaków zostało w niej opisanych! Opracowania dokonali: aktualny prezes Towarzystwa Zygfryd Gładkowski oraz dziennikarz Bolesław Pilarek, obaj z Wilna rodem i może dlatego tyle serca włożyli w wydanie tej edycji.
Krystyna Adamowicz |
02.05.2011 - 11:17
"Tygodnik Wileńszczyzny", 28.04 - 4.05.2011, nr 554
„Mojego dziadka Feliksa Gudaczewskiego, przedwojennego wileńskiego kolejarza, pamiętam jak przez mgłę. Umarł, gdy miałem zaledwie 5 lat. Nie miałem więc okazji, aby od najstarszego z rodu, wysłuchać opowieści o naszej rodzinie. Mój ojciec, Bogusław urodził się w 1934 roku w Nowej Wilejce. W 1990 roku, gdy wchodziłem w dorosłość, nagle ojciec zmarł. Nie sądziłem wówczas, że będę miał zaszczyt odnalezienia korzeni naszego rodu. Dziś po wielu poszukiwaniach, odnalazłem w Wilnie groby swoich pradziadków” – opowiada Wojciech Gudaczewski, mieszkaniec Ostródy.
Krystyna Adamowicz |
22.02.2011 - 13:17
"Tygodnik Wileńszczyzny", 17-23.01.2011, nr 544
Każde spotkanie z tymi, którzy po wojnie zmuszeni byli porzucić swoją ojczyznę – Wileńszczyznę – rodzi lawinę uczuć. Jakie koleje losu, trudne, częstokroć tragiczne musieli pokonać, żeby tam, na nowej ziemi, znaleźć miejsce dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Toteż można zrozumieć tych ludzi, dziś zamieszkałych na Warmii i Mazurach, gdzie naszych ziomków jest najwięcej, że tak chętnie przybywają na imprezy, związane z ich dzieciństwem. Tak też było w końcu stycznia w Ostródzie, podczas wystaw fotograficznych Jerzego Karpowicza.
Krystyna Adamowicz |
14.02.2011 - 12:52
"Tygodnik Wileńszczyzny", 10-16.02.2011, nr 543
Władysława Strutyńskiego z Lidzbarka Warmińskiego doskonale zna wileńskie środowisko tego miasta. To do niego należy pomysł zorganizowania tradycyjnego Kaziuka w Lidzbarku zasilonego artystami z Wilna. Był w tym pierwszy na całą Polskę, od niego się zaczął triumfalny pochód Kaziuka po miastach Macierzy.
Krystyna Adamowicz |
31.01.2011 - 13:35
"Tygodnik Wileńszczyzny", 27.01-02.02.2011, nr 541
Do niedawna co roku przyjeżdżali do kochanego Wilna. Chodzili jego pięknymi uliczkami, jeździli do stron rodzinnych, gdzie na cmentarzach spoczywają ich dziadkowie i ojciec. Porządkowali groby, stawiali pomniki… Ostatnio ks. prof. Antoni Jerzy Czyżewski oraz jego starsza siostra Wanda byli tu przed trzema laty – zdrowie nie pozwala na częstsze przyjazdy. Dla wspomnień natomiast nie ma przedawnienia.


















