"Tygodnik Wileńszczyzny"
Renata Cytacka |
23.04.2012 - 18:49
"Tygodnik Wileńszczyzny", 19-25.04.2012, nr 605
Najbardziej haniebnym procesem na Litwie w najnowszej historii państwa jest proces restytucji ziemi. Tak wielkiego nadużycia prawnego nie zaznali obywatele żadnego z sąsiednich krajów, a najbardziej poszkodowani okazali się mieszkańcy Wileńszczyzny, przeważnie Polacy. Większości z nich nie tylko nie zwrócono ziemi, ale w biały dzień i w majestacie prawa zostali oni ograbieni ze swej ojcowizny.
Irena Mikulewicz |
23.03.2012 - 12:21
"Tygodnik Wileńszczyzny", 15-21.03.2012, nr 600
Rozmowa z Henrykiem Mickiewiczem, dyrektorem Instytutu Monitoringu Praw Człowieka na Litwie
Tygodnik Wileńszczyzny |
06.03.2012 - 15:29
"Tygodnik Wileńszczyzny", 1-7.03.2012, nr 598
W ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy Litwy definitywnie zamknął sprawę Zbigniewa Jedzińskiego, dyrektora spółki akcyjnej „Nemenčines komunalininkas”, oskarżanego o stawianie czynnego oporu urzędnikowi państwowemu, oczyszczając go z zarzutów i odrzucając skargę kasacyjną „poszkodowanego” – zastępcy kierownika Wileńskiej Rejonowej Agencji Departamentu Ochrony Środowiska Regionu Wileńskiego Sergejusa Tretjakovasa.
Krystyna Adamowicz |
19.02.2012 - 23:50
"Tygodnik Wileńszczyzny", 16-22.02.2012, nr 596
Są w Wilnie dzielnice, które niezależnie od zmieniających się zakrętów historycznych, zachowują duchowość, wypieszczoną przez ojców i dziadków. Taką dzielnicą bez wątpienia była i jest Kolonia Wileńska, przecudowny zakątek ziemi, gdzie swego czasu miała powstać cicha i przytulna kolonia podwileńska, w której by się dobrze mieszkało zarówno kolejarzowi, jak i generałowi, pisarzowi, nauczycielowi czy zwykłemu człowiekowi.
Krystyna Adamowicz |
07.02.2012 - 12:03
"Tygodnik Wileńszczyzny", 2-8.02.2012, nr 594
Przez wiele lat Dominik Kuziniewicz oraz poeci, którzy brali udział w kaziukach-wilniukach w Lidzbarku Warmińskim starali się znaleźć trochę wolnego czasu, aby pokłonić się swemu rodakowi, znakomitemu gawędziarzowi Stanisławowi Bielikowiczowi.
Irena Mikulewicz |
25.01.2012 - 13:46
"Tygodnik Wileńszczyzny", 19-25.01.2012, nr 592
„Była głęboka, zimna październikowa noc, kiedy do naszego domu zapukali nieproszeni goście. Niewiele czasu dali nam na to, aby pozbierać najpotrzebniejsze rzeczy i kazali wynosić się z domu... Pamiętam ten rozpaczliwy płacz mamy... Ojciec też płakał...” - dalsze słowa Haliny Kabelis dławią łzy.
Andrzej Kołosowski |
23.01.2012 - 13:30
"Tygodnik Wileńszczyzny" 19-25.01.2012 (592)
Różnice w traktowaniu praw mniejszości narodowych na Litwie z przyjętymi w Unii Europejskiej standardami, zdominowały spotkanie ministra spraw zagranicznych Litwy Audroniusa Ažubalisa z solczanami, które odbyło się w ubiegły poniedziałek, 16 stycznia. Wizyta członka rządu odbyła się w ramach otwarcia Centrum Informacji Europejskiej w Solecznikach.
Halina Jotkiałło |
16.01.2012 - 15:35
"Tygodnik Wileńszczyzny", 12-18.12.2012, nr 591
„Życia dawnego nie ma. Musiało odejść. Rozumiem. Ale żal” – Melchior Wańkowicz „Szczenięce lata”. Minęła właśnie 120. rocznica urodzin autora tych słów, jednej z najbarwniejszych postaci polskiej literatury XX wieku. Odnotujmy z tej okazji zaledwie kilka śladów jego bytności w Wilnie i na Wileńszczyźnie.
Krystyna Adamowicz |
26.12.2011 - 11:34
"Tygodnik Wileńszczyzny", 22-28.12.2011, nr 588
To pani Irena przysłała opracowane przez byłego żołnierza AK, dr doc Aleksandra Dawidowicza wspomnienia o szpitalu polowym w Kolonii Wileńskiej, działającym w lipcu 1944 roku. Dopiero teraz „Baśka” z Rekanciszek zdecydowała się opowiedzieć o sobie. Jej wspomnienia w tych przedświątecznych dniach sięgają chwil niezapomnianych - wigilii. W rodzinnym domu w Rekanciszkach zbierała się cała duża rodzina Baranowskich i Świklów, co to ze strony mamy Antoniny. Drzewko przyniesione prosto z lasu, upiększane przez dzieci, dania wigilijne, prezenty, a o północy pasterka. Ojciec rodziny - Tomasz Baranowski, legionista, kapitan WP w swoim czasie został skierowany do Wilna, gdzie kupił 5-hektarową działkę, zbudował dom, a właściwie dwa domy. Co prawda, drugi, murowany, z powodu wybuchu wojny nie został dokończony. Ale oprócz tych sielankowych wigilii były też inne obrazki z obchodów tego cudownego święta.
Teresa Worobiej |
13.12.2011 - 11:11
"Tygodnik Wileńszczyzny", 8-14.12.2011, nr 586
Dziecięcy gwar, skoczne śpiewy i tańce, mieniące się kolorami stroje dodawały aury niedzieli w Landwarowie, gdzie od trzydziestu lat aktywnie działa najstarszy polski zespół ludowy Ziemi Trockiej. „Prząśniczka” – o niej tu mowa – obchodziła jubileusz 30-lecia.
Iwona Klimaszewska |
22.11.2011 - 10:18
"Tygodnik Wileńszczyzny", 17-23.11.2011, nr 583
Prawdziwy muzułmański ślub, smakowanie tatarskich potraw – to tylko kilka z wielu atrakcji imprezy zorganizowanej przez wspólnotę Tatarów w Niemieżu. Muzułmańskie Święto ofiarowania – Kurban Bajram – stało się okazją dla niemieskich Tatarów, by zorganizować festiwal kultur mniejszości narodowych i etnicznych Litwinów. Odbył się on w ubiegłą sobotę w Gimnazjum im. R. Kalinowskiego w Niemieżu.
Zygmunt Żdanowicz |
18.11.2011 - 12:41
"Tygodnik Wileńszczyzny", 10.11-16.11.2011, nr 582
Rozmowa z dr Janem Mincewiczem, wicemerem rejonu wileńskiego, znanym polskim działaczem kulturalnym, o spotkaniu polsko-litewskiej grupy ekspertów oświatowych w Augustowie. Czwarte posiedzenie Polsko-Litewskiego Zespołu Ekspertów Edukacyjnych i Przedstawicieli Mniejszości Narodowych odbyło się 7 listopada tego roku.
Teresa Worobiej |
08.11.2011 - 09:46
"Tygodnik Wileńszczyzny", 03.11-09.11.2011, nr 581
Ostatnia niedziela października przyniosła mieszkańcom Nowej Wilejki szczególną uroczystość. Ku radości wiernych miejscowej parafii poświęco figurę błogosławionego Jana Pawła II, która stanęła przed kościołem pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Pokoju. Jest to już czwarty na Litwie pomnik poświęcony papieżowi Polakowi i zarazem pierwszy w Wilnie.
Krystyna Adamowicz |
31.10.2011 - 13:10
"Tygodnik Wileńszczyzny", 27.10-02.11.2011, nr 580
Stowarzyszenie „Rodzina Ponarska”, które przed laty powstało w Polsce z inicjatywy nieodżałowanej Heleny Pasierbskiej, rozszerza swoją działalność. W Polsce powstaje coraz więcej miejsc upamiętnienia tej zbrodni w podwileńskim lesie.
Krystyna Adamowicz |
28.10.2011 - 12:20
"Tygodnik Wileńszczyzny", 20-26.10.2011, nr 579
Dwie rodziny państwa Gudaczewskich przyjechały do Wilna nie tylko po to, by pokazać dzieciom piękne miasto, by pospacerować wileńskimi ulicami, ale przede wszystkim po to, by młodzież z rodziny Gudaczewskich poznała historię swego rodu. Bardzo szlachetną i jakże bolesną... Tu, w Nowej Wilejce mieszkali dziadkowie Dariusza Głowackiego – Stanisława i Stefan Gudaczewscy.
Krystyna Adamowicz |
11.10.2011 - 14:35
"Tygodnik Wileńszczyzny", 6-12.10.2011, nr 577
Andrzej Myszko miał zaledwie 10 lat, gdy rodzina wyjeżdżała do Polski. Był jednym z sześciorga dzieci w rodzinie Jerzego i Marii z Konstantynowiczów. Ale do dziś nie może zapomnieć swego wileńskiego domu przy ul. Mejszagolskiej nr 15. Dzielni rodzice robili wszystko, aby ich dzieciom było w tym domu przytulnie i swojsko. Aż przyszła wojna.
Lucyna Schiller |
10.10.2011 - 10:15
"Tygodnik Wileńszczyzny", 6-12.10.2011, nr 577
„Litwa nie jest w stanie wyrządzić Polsce krzywdy, może nam co najwyżej zrobić przykrość. Nie wynarodowi też kilkuset tysięcy Polaków żyjących w jej granicach, bo nie udało się to nawet Związkowi Radzieckiemu za czasów Stalina” – tymi to słowy uspokaja polskich polityków (w tygodniku „Angora”) dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog z Uniwersytetu Łódzkiego.
Irena Mikulewicz |
12.09.2011 - 13:24
"Tygodnik Wileńszczyzny", 8-14.09.2011, nr 573
O swojej własnej, osobistej gehennie, przebytej w nowych, demokratycznych czasach – i kraju deklarującym poszanowanie prawa człowieka – prowadzącej do upragnionego celu – odzyskania ojcowizny w Wilnie czy jego okolicach – mogłaby opowiedzieć jeżeli nie każda, to na pewno co druga rodzina, pochodząca z tych stron.
Teresa Worobiej |
30.08.2011 - 11:28
"Tygodnik Wileńszczyzny", 25-31.08.2011, nr 571
Glinciszki – miejscowość malowniczo położona nad jeziorem, w którego krajobraz od XIX wieku wpisał się pałac Jeleńskich. I choć czasy świetności budynek dawno ma za sobą, jednak za sprawą urządzonego w nim Ośrodka Kultury oraz studium artystycznego dla dzieci i młodzieży nie milknie w nim gwar. A jeśli do tego doda się regularne odwiedziny potomków byłych właścicieli – to, chciałoby się wierzyć, że los budowli nie jest przesądzony.
Tadeusz Andrzejewski |
23.08.2011 - 10:15
"Tygodnik Wileńszczyzny", 18-24.08.2011, nr 570
W 70. rocznicę rozpoczęcia masowych mordów na Żydach i Polakach w czasie II wojny światowej w wileńskich Ponarach, Instytut Pamięci Narodowej (na zamównienie polskiego MSZ) wydał opracowanie upamiętniające to tragiczne wydarzenie, zatytułowane „Ponary – miejsce ludzkiej rzezi”. Wydana w Polsce po polsku, litewsku i angielsku publikacja natychmiast została na Litwie ostro skrytykowana przez media i polityków. Portal Delfi uznał wręcz, że historyczne opracowanie jest kolejnym „dolaniem oliwy do ognia” w konflikcie polsko-litewskim, za którym stoi szef polskiego MSZ-u Radosław Sikorski. Głos w sprawie, niemal natychmiast, zabrał też litewski URM-as, który zapowiedział wnikliwe przestudiowanie pracy historyka IPN prof. Piotra Niwińskiego, w której „widzi bardzo dużo przeinaczeń”. Kolegę po fachu, bez żadnych zahamowań, skrytykował też historyk z wykształcenia, poseł na Sejm RL Arvydas Anušauskas. Zarzucił on Niwińskiemu m. in. posługiwanie się „arsenałem KGB”, gdyż polski historyk napisał, że w czasie wojny Litwa wiązała odzyskanie swej niepodległości z III Rzeszą (co jest, nawiasem mówiąc, empirycznym faktem). Symptomatyczne, że Anušauskas w swym długim komentarzu na temat publikacji tylko jednym zdaniem, jakby półgębkiem, napomknął, iż Litwa uznaje rzeź w Ponarach oraz udział w niej Litwinów, a Delfi cytując urywki opisujące zbrodnie litewskich kolaborantów za każdym razem obwarowywała je słówkami „rzekomo” czy „jakoby”.



























